Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwacznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwacznie. Pokaż wszystkie posty

10.11.2024

Przy ścianie.

Wiersz oddający mój stan ducha w czasie pisania. 

,,Przy ścianie"

Jestem na znakomitej drodze,
Drodze do ściany, dochodzę do niej,
Kładę dłoń, skrobię paznokciem,
Cisza. 

Przytykam ucho,
Skupiam się, cisza. 

Pukam jeszcze palcem,
Słyszę coś, 
Tajemnicze dźwięki. 

Serce bijące,
Serce bijące,
Serce bijące. 

Odskakuję, przerażony,
Kości mam po drugiej stronie,
Otwarty do czytania jestem,
Wszyscy wiedzą, wszyscy widzą,
Co czuję. 

Jestem przy ścianie.

15.10.2024
Pozdrawiam!

14.10.2024

Wielkie Bananowe Oszustwo.

Wiersz zainspirowany różnymi opowieściami o oszustwach w Sieci. 

,,Wielkie Bananowe Oszustwo"

Ktoś oszukał mnie okropnie,
Zamówiłem Banana wielkości słonia.

W Internecie wyglądał na wielki,
Piękny, żółty Banan, kusił jak sam diabeł.

Zamówiłem go, lubię dziwaczne rzeczy. 

W paczce przyszedł jednak,
Malutki, kieszonkowy,
Zielony Banan. 

Gdzie teraz szukać pomocy,
Jak mam z tym dalej żyć...

15.08.2024
Pozdrawiam!

11.10.2024

Not Sad to See You Go.

Wiersz powstał pod wpływem tytułu piosenki, reszta to metoda zlewu świadomości i głupkowate skojarzenia. 

Dla S.J. 

,,Not Sad to See You Go"

Nie smucę się, że odchodzisz,
Wiem bowiem ile,
Będę czekał,
A czekanie umilę sobie. 

Będę robił na drutach (choć nie umiem),
Będę śpiewał w chórach,
Będę malował mury,
Będę bawił lemury,
Będę wymyślał rymy,
Będę robił dymy,
Będę, będę, będę...

W ten sposób zleci ten czas,
Czas oczekiwania.

W końcu znów przyjedziesz. 

23.08.2024
Pozdrawiam!

20.09.2024

Wielka Żarówa (Miasto płonie).

Utwór powstały na bazie rozmyślań o letnim upale. 

,,Wielka Żarówa (Miasto płonie)"

Wielka Żarówa przypala miasto,
Przypala, przypala, piekarnik-ciasto,
Rymuję nieco, dziwnie się czuję,
Miasto od ciepła dziś płonie.

Wielka Żarówa przypala miasto,
Pełno jest gapiów, pełno ciekawskich,
A ja krzyczę sobie, grupy zginęły,
W sumie groteska- mocno przegięli. 

Wielka Żarówa podpala miasto,
Grup poetyckich już nie ma, 
Gasną,
Wielka Żarówa spaliła miasto,
Warszawa- pływa w betonie. 

25.06.2024
Pozdrawiam!

17.09.2024

Przeganianie szopów praczy do Olsztyna koło Częstochowy.

Dziwaczny wiersz zainspirowany muzyką. 

,,Przeganianie szopów praczy do Olsztyna koło Częstochowy"

Szopy pracze w okolicy Szprotawy,
Męczą ludzi strasznie, chcą im prać ubrania,
Wszystko pororzrucane, nad rzeką dziki kraj,
Idę sobie ulicą, śpiewam ,,Aj, aj, aj". 

W końcu zmęczeni ludzie,
Wezwali szopołapacza,
Wyprowadź szopy prosimy,
Wyprowadź co najmniej do Wałcza. 

Spec spojrzał, pomierzył wszystko,
We flet swój cichutko zadął,
Szopy co ze Szprotawy,
Idą, a z zamku brzmią salwy. 

24.06.2024
Pozdrawiam!

11.09.2024

Żniwa.

Wiersz inspirowany sztuką. 

,,Żniwa"

Muszę wyjść z chaty,
W tym strasznym, obcym środowisku,
Trzeba ściąć kłosy,
Zrobić chleb potem. 

Chociaż to nie ważne,
Bo świat wokół,
Dziwaczny, promień oświetla,
Wieża informuje,
Dookoła pustka. 

Wychodzę, skafander ma mnie chronić,
Padam jednak,
Dziwaczny obiekt ze mnie,
Sierp w promieniu,
Tak ładny. 

17.04.2024
Pozdrawiam!

30.08.2024

Kasjerka PKP.

Wiersz powstały z rozmyślań na temat tego, jak wyglądają w całości kasjerki PKP. 

Dla S.J. 

,,Kasjerka PKP"

Obserwuję od rana, kasę na dworcu,
W niej pani, schowana do połowy,
Czy ma nogi, czy ma dół ciała,
Myślę, zwoje w mózgu przepalam.

Czekam, obserwuję z dala,
Czekam, aby sprawdzić, 
Swoją hipotezę.

O 21 i 16 minut,
Pani z kasy wychodzi,
Lewituje jakby,
Tracę przytomność,
Za wiele to dla mnie.

Tajemnica niech zostanie,
Czasem nierozwiązana. 

24.06.2024
Pozdrawiam!

3.08.2024

Brak uwagi.

Wiersz powstały na bazie sztuki. 

,,Brak uwagi"

Upadły Ikar leży,
Piach otacza marmurowe,
Twarde elementy,
W tle świątynia starożytna,
Turyści. 

Ludzie z różnych stron,
Patrzą przed siebie tylko,
Nie patrzą w inne strony,
Brak uwagi,
Ikar leży,
Nikt go nie zobaczy. 

27.03.2024
Pozdrawiam!

31.07.2024

Błędne koło.

Dziś wiersz będący nawiązaniem do jednego z obrazów Jacka Malczewskiego. 

,,Błędne koło"

Wszystko umieszczę w kole,
Całą swoją tematykę,
Wyrywki twórczości. 

Fauny, magiczne dziewoje,
Żołnierz młody,
A obok starcy,
Krąg życia,
Krąg sztuki,
Się zamyka. 

29.11.2023
Pozdrawiam!

16.07.2024

Tworzenie (Fałszywy Demiurg).

Dziś wiersz oparty o cytat Ciorana i moje przemyślenia. 

,,Każda nasza myśl unicestwia świat". E.Cioran

,,Tworzenie (Fałszywy Demiurg)"

Każda moja myśl, najmniejsza nawet,
Zmienia świat, ba!
Może niszczyć elementy,
Jedna myśl, już nie ma kogoś,
Druga, okrutna, budynków nie ma,
Trzecia, czwarta, bilionowa,
Świat skręca się w agonii. 

Patrzę w muszlę,
Kiedyś ślimak w niej był,
Zakręcony świat, anihiluję.

Nie ma już muszli, piękna nie ma,
Złym Demiurgiem się stałem,
Fałszywym Demiurgiem jestem.

W obłęd się staczam,
Myśli niszczą inne myśli,
Skręcam się do środka,
Znikam, nie ma już,
Mnie,
Świata,
Nic nie ma. 

14.04.2024
Pozdrawiam!

13.07.2024

Młodszy niż wczoraj.

Wiersz w pewien sposób nawiązujący do filmu, przemyśleń ogólnych. 

Dla S.J. 

,,Młodszy niż wczoraj"

Dziwaczne zdarzenia,
Moim udziałem się stały,
Obudziłem się, a wiek,
Był odrobinę mniejszy niż wczoraj. 

Młodnieję powoli,
Mówiąc w skrócie,
Młodszym niż wczoraj jestem,
Dziwaczna,
Trudna do zrozumienia sprawa. 

15.03.2024
Pozdrawiam! 

16.06.2024

Typowa próba dźwięku.

Wiersz o tym jak wyglądałaby moja kariera muzyczna. 

Dla S.J. 

,,Typowa próba dźwięku"

Gwiżdże, chrumkam,
Robię sto tysięcy,
A może więcej rzeczy jednocześnie,
Mikrofon nigdy wcześniej nie był,
Tak zajęty.

Zbiera dźwięki moje,
Próba dźwięku,
Typowa do granic. 

Chodzę już po ścianie z mikrofonem,
Na suficie zostawiam ślady. 

Odleciałem w Kosmosy,
Teraz czas zacząć pracę,
Nad nową,
Absurdalną płytą. 

17.04.2024
Pozdrawiam!

17.05.2024

Nasza Zaraza.

Wiersz nawiązujący luźno do piosenki Kazika pt. ,,Zaraza". 

,,Nasza Zaraza"

Idzie Zaraza,
Przez nasz świat,
Za sobą ciągnie ludzi szmat,
Przed sobą ciągnie zło, zniszczenie,
(Co za dziwaczne, ludzkie plemię). 

Idzie Zaraza,
Jest już u nas,
Wyrzuć zapasy, popuść też swój pas,
Idzie Zaraza,
Rozsiewa plotki,
Łap się koniecznie za swoje portki. 

Żeby nie było tak bardzo miło,
Zaraza wchodzi w teatr i kino,
Złość, przemoc, cuda,
Naszemu światu ujść się nie uda. 

Idzie Zaraza,
Śpiewa radośnie,
Nitka już pęka na Losu Krośnie,
Idzie Zaraza,
Kończ głupi wiersz,
Świat się dziś skończy,
Więc się nie ciesz. 

30.03.2024
Pozdrawiam!

29.04.2024

Wyznanie w taksówce.

Dziś wiersz będący wyrazem uznania dla pewnego twórcy, do dziwnych sytuacji. 

,,Wyznanie w taksówce"

Kiedyś usłyszałem,
Jak taksówkarz stał się słuchaczem,
Dziwacznych historii, 
Opowieści wszelakich. 

Klient taksówkarza wsiadł do jego auta,
Wieczorem, w czasie deszczu. 

Chwilę milczał, po czym zaczął opowiadać:
,,Panie taksówkarzu, wie pan kim jestem, pewnie nie,
Jestem reinkarnacją S.D., znanego malarza,
Udowodnię to panu". 

Po wyznaniu ucichł na resztę drogi,
Gdy wysiadał, z pomocą kombinerek i młotka,
Wyrzeźbił w neonie taksówki,
Wspaniałą postać, nagą, idealną kobietę, 
W ręku książka, a na głowie, typowy,
Paryski znak. 

25. 10.2023
Pozdrawiam!

14.04.2024

Autoportret (Dziwaczna modelka).

Wiersz powstały na bazie rozmyślań na tematy związane z malarstwem. 

,,Autoportret (Dziwaczna modelka)"

Cisza, skupienie wielkie malarza,
Wtem, ktoś potrąca miskę,
Dźwięk burzy idealny stan,
Artysta odwraca się od sztalug. 

Na płótnie autoportet,
Zaczęty dopiero,
A w tle, w tle na kanapie,
Siedzi rozparta,
Dziwaczna modelka,
(Manekin żywy). 

Artysta wzrokiem dzikim odprowadza,
Nieuważnego natręta. 

8.02.2024
Pozdrawiam!


9.10.2023

Pies pod sklepem.

Wiersz będący zapisem prawdziwych wydarzeń. 

,,Pies pod sklepem"

Ktoś zostawił psa pod sklepem,
Chyba straszliwy i okropny,
Mały, a jednocześnie drapieżny,
Szczeka, a głos jego,
Odbija się i wraca z echem. 

Echem wbija się do małżowin,
Przesłanie psa,
Zabierzcie mnie już stąd,
Kto widział robić zakupy,
Za dziesięć 23?

12.07.2023
Pozdrawiam!


24.09.2023

Alter.

Kolejny wiersz, w którym próbuję zapisać chwilę, myśli jakie jej towarzyszyły itp. 

,,Alter"

Patrzy na mnie,
A ja uwięziony, wśród śniegu,
Sztuczność powala od progu.

Zwielokrotni się mój Alter ulubiony,
Starzec już, chociaż bardzo silny,
Sprawność umysłu, wszystko gra.

Będzie analizował,
Popatrzy po łazience, 
Czy wszystko w porządku.

Po czym wyjdzie,
By wrócić znów,
Na przedziwną kontrolę.

22.04.2023
Pozdrawiam!


6.09.2023

Kasimir S. Pulaski Day.

Dziś wiersz będący nawiązaniem do święta w USA. 

"Kasimir S. Pulaski Day"

Ależ dziwaczny tytuł wiersza,
Nic nie składa się w całość,
Nie ma prostych pytań,
Są tylko takie, bez odpowiedzi. 

Skąd Kazimierz Pułaski,
Wziął się w wierszu,
Czemu jego dzień do tego,
Święto jakby. 

Nie wiadomo czy piec kiełbaski,
Na Polsko-Amerykańskim grillu,
Czy może prześledzić dokonania,
Bohatera tego dnia?

21.05.2023
Pozdrawiam!

19.08.2023

Czekam na wczoraj.

Dziś wiersz powstały po moich przemyśleniach na temat tego jak szybko pędzi świat i czy da się z tej karuzeli zsiąść. 

,,Czekam na wczoraj"

Dumam, siedzę sobie przed chałupą,
Na kanapie różowej, ślicznej,
Odrzuciłem świat celebrytów,
Wszedłem w świat wczorajszy. 

Moja dziewczyna marudzi, 
Nie chce czekać na wczoraj,
A ja w swej białej podomce zaczekam.

Chcę żyć jak wczoraj, bez patrzenia na suby,
Like stanie się angielskim słowem (tylko),
A ja, bez napięcia, w klapkach,
Będę mógł iść do sklepu. 

Siedzę i czekam na wczoraj. 

12.07.2023
Pozdrawiam!

29.07.2023

16:58.

Dziś wiersz będący próbą zapisania chwili. 

,,16:58"

Dziwaczne odczucie mam,
Odrywam się jakby od siebie,
Unoszę gdzieś,
Widzę, wszystko widzę, 
Jak się oddalam od siebie. 

Napięcie wzrasta, wszystko,
Dosłownie wszystko miga mi,
Przed oczami jak film. 

Dziwacznie jest, nie do opisania niemal,
A próbuję, 
Próbuję zapisać chwilę,
W kamieniu. 

W kamieniu zapiszę,
Starożytnym rylcem. 

28.04.2023
Pozdrawiam!