Dziś dość nietypowy wiersz. Niby krążę w nim na granicy jakiejś balladowości, erotyzmu, a jednak trudno jest jednoznacznie sklasyfikować moje dziełko.
,,Ogień
miłości"
Bądź
Strażniczką ognia miłości,
Syć me oczy
ciałem swym,
Zmysły
nasze pieść słowami,
Bądź
Strażniczką ognia miłości,
Bądź
Strażniczką ognia miłości,
Powoli
rozdziel mnie na atomy,
Złóż znowu,
na swoje podobieństwo,
Bądź
Strażniczką ognia miłości.
Bądź
Strażniczką ognia miłości,
On ogrzeje
nas w chłodny dzień,
Pieść
dotykiem milimetry ciała,
Bądź
Strażniczką ognia miłości.
Bądź
Strażniczką ognia miłości,
Póki
płonie, będziemy żyć,
Jeśli
zgaśnie, na nieboskłony,
Nasze dusze
przeniosą się,
Jeśli nie
chcesz do tego dopuścić,
Bądź
Strażniczką ognia miłości.
23.05.2015
Pozdrawiam!