Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fałsz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fałsz. Pokaż wszystkie posty

8.05.2024

Nie wierz wszystkiemu.

Utwór opisujący obecne czasy, zwłaszcza w kontekście prawdy i fałszu. 

,,Nie wierz wszystkiemu"

Nie wierz wszystkiemu co słyszysz,
Co widzisz i czujesz,
Wystarczy odrobina,
Chęci, działania,
A prawda w fałsz się zamienia.

Nie wierz temu mówię,
Paląc na balkonie,
Dym podkreśla przesłanie,
Prawda, fałsz,
Wszystko znika. 

W dymie...

30.03.2024
Pozdrawiam!

30.05.2023

Odbijanie.

 Wiersz powstał pod wpływem zdjęcia, na którym Daria Zawiałow patrzy w kałużę (chyba?), jest też zlewem świadomości kolejnym. 

,,Odbijanie"

Słowa nie wchodzą dziś łatwo do głowy,
Niełatwo wychodzą frazy,
Wszystko wokoło skrzy się od wrażeń,
Wyrażeń w tym jednak mało.

Odbijasz się w tafli,
Chmury i niebo,
Do tego trawa wspaniała,
Dziewczyno blond, wspaniała osobo,
Odbijasz się w tafli kałuż.

Sztuczne dziś słowa nisko latają,
Łapać można je łatwo,
Odbijasz się w tafli, wszystko wspaniałe,
Lecz jest w Tobie gram fałszu.

Idę już sobie, idę do siebie,
Nie wiem kto dziś otworzy,
Drzwi są zamknięte, dzwonek nie działa,
Całość odarta z marzeń.

Odbijam się w szybie, coś niecoś wiem,
Choć ciągle mam milion pytań.

1.04.2019
Pozdrawiam!

28.03.2022

Spojrzenie.

Utwór na podstawie sztuki, przetworzony nieco jako motyw relacji Muza-artysta lub podobnej. 

,,Spojrzenie"

Ranek, światło wnika do pokoju,
Siedzę w spokoju, tak sądzę, 
Zapalam papierosa, myślę.

Wtem, kątem oka widzę Twój wzrok,
Pełen wyrzutu, nie wiem nawet czemu,
Dawniej lubiłaś zapach dymu,
Może  chodzi o wczoraj,
O moją arogancję i pychę?

Udaję, że nie widzę, skupiam wzrok,
Na końcu mojego papierosa,
Ty z kolei udajesz, że śpisz.

Druga faza kłamstw,
Rozpoczęta.

1.01.2022
Pozdrawiam!

16.12.2021

Setki, tysiące, miliony lat.

 Utwór pokazujący jak czasem zmienia się moje podejście do sztuki nowoczesnej. 

Dla S.J. 

,,Setki, tysiące, miliony lat"

Gablota z hartowanego szkła,
Kryje w sobie coś dziwnego,
Albo to wielkie kiwi, albo coś takiego.

Odchodzę kawałek, nie patrzę tam,
W międzyczasie myślę dużo.

Czemu autor wsadził ten przedmiot,
Do tak bezpiecznej gabloty.

Nazwał całość wyliczając,
Jak długo człowiek jest na świecie,
Albo czas potrzebny na,
Przygotowanie kotleta w panierce.

Szybko doskakuję do dzieła,
Odbiór nie zmienia się wiele,
Czuję się oszukany.

Chociaż sam oszukuję,
Czasem wiele.

6.09.2019
Pozdrawiam!

17.01.2020

Fałszywe zrozumienie.

Dziś wiersz o tym, jak niektórzy potrafią nas oszukać.

,,Fałszywe zrozumienie"

Wszystkie osoby wokół mnie,
Zdają się rozumieć moje problemy,
Otwarte usta w dziwnym grymasie,
Wszyscy wyglądają tak samo.

Udają zrozumienie,
Tak naprawdę czekają tylko,
By wbić nóż w plecy.

Nóż wnika w plecy.

Nóż w plecy.

Nóż wszędzie.

13.07.2019
Pozdrawiam!

9.03.2019

Sztuczne słowa.

Dziś wiersz o tym, że czasem warto pomilczeć, zamiast stwarzać wrażenie miłej atmosfery z pomocą sztucznych słów.

,,Sztuczne słowa"

O, kogo widzą moje oczy,
Jakże pięknie sąsiadka wygląda,
W tej nowej sukience.

Gdy tylko odejdzie za róg budynku,
Od razu rusza lawina słów,
Ta to dopiero nie ma gustu,
Gruba jak beczka, brzydka jak noc,
Do tego jeszcze psa ma wstrętnego,
A mąż jej, to już szkoda słów.

W takich momentach,
Przy takich ludziach,
Mam chęć wyrazić jedną myśl,
Jeśli chcesz kogoś za plecami jego,
Od najgorszych wyzywać,
Lepiej nie praw sztucznych,
Wymyślonych prawd,
Milczenie jest jak przyjmują złotem.

9.09.2018
Pozdrawiam!

10.03.2018

Mroczny kontrabasista.

Dziś wiersz o tym, kto towarzyszy człowiekowi w jego ostatniej drodze.

,,Mroczny kontrabasista"

Mój instrument ma zdobienia z czaszek,
Śmierć idzie ze mną w parze,
Siadam co jakiś czas w wędrówce,
Gram tajemnicze i zawiłe nuty.

Czasem struna któraś mi pęka,
Wtedy Ona idzie po kogoś,
Człowiek nie wie kiedy to będzie,
Ona raczej za długo nie czeka.

Czasem fałsz się zdarzy, tak bywa,
Wtedy Ona zbiera swe żniwo,
Raz odwiedzi dom pełen gości,
Innym razem ogród zieleni

Ona krąży po świecie, a ja siedzę,
Dźwięki z głowy wędrują na palce,
Tworzę piękną oprawę dźwiękową,
Dla tej co w czerni lubi chodzić.

Mroczny muzyk to właśnie ja,
Powiedz tylko czego zwykle słuchasz,
A ja spróbuję w ostatniej Twej drodze,
Zrobić wszystko, by była ona miła.

12.02.2018
Pozdrawiam!

24.03.2016

Fałsz.

Dziś parę słów na temat zbyt daleko idących zapożyczeń od innych twórców. 

,,Fałsz

Czasem mam wielką ochotę,
Użyć choćby przecinka,
Albo kropki,
Z wiersza kogoś znanego,
Ot, choćby Marcina Świetlickiego.

On często nawet z pora,
Odpowiednio ujętego,
Robi coś więcej,
Ode mnie.

Lecz takie ślady,
Od razu widać,
Fałsz odbija się czkawką,
We mnie diabeł z aniołem,
Ostatecznie ten drugi,
Wzbudza wstyd,
Za ten hańbiący poetę czyn.

27.01.2016
Pozdrawiam!

19.04.2015

Przed wyborami.

Dziś nieco inna forma, choć Ci, którzy odwiedzali mój poprzedni blog z wierszami wiedzą, że nie nowa w moim pisaniu.

,,ABC (Lekko polityczne)"

Agitowanie przed wyborem,
Boleśnie może skończyć się,
Celne ma oko pan fotograf,
Dobitne zdjęcie zdradza cel.

Ewentualnie ktoś się wkurzy,
Fałszywe tropy wnet zasieje,
Goniący staje się gonionym,
Hejterów różnych pokarm to.

Instytut Wielkich Nauk Ścisłych,
Japoński związek kombatantów,
Kręgiem się stają dosyć bliskim,
Lokuj tam swe pieniądze śmiało.

Machina wielka już wyborcza,
Napędza cały kraj jak leci,
Oprzytomnienie później przyjdzie,
Pora niestety to za późna.

Roszady liczne-polityczne,
Suweren płaszczy się przy wszystkich,
To jest ta wielkość, no i władza,
Uważać trzeba z każdym głosem,
W urnę wrzucony, już nie wróci,
Za kilka lat swój błąd zrozumiesz.

2.04.2015
Pozdrawiam!