Wiersz nawiązujący do pewnych klasycznych rozwiązań w poezji.
Dla S.J.
Patrzę na ręce, które kroją,
Cebulę w idealne krążki,
Dzieje się to już od ponad 30,
A może i więcej lat.
Podziwiam ręce, które kroją,
Cebulę w idealne krążki,
Fajka z boku ust pyka,
Z równie wielkim podziwem.
Całuję ręce, które kroją,
Cebulę we wspaniałe krążki,
Chcę jeszcze podziwiać ten spektakl,
Przez długie, długie lata.
15.06.2023
Pozdrawiam!