Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty

26.10.2024

Królowa mych nocy.

Utwór powstał z moich rozmyślań na temat nocnego życia wielkich miast. 

,,Królowa mych nocy"

Jesteś Królową mych nocy,
Razem możemy wiele,
W miasto wyruszyć, podziwiać Księżyc,
Albo stworzyć dwór z przechodniów.

Dziwaczne kąpiele w fontannie,
Albo taniec na środku placu,
Jesteś Królową mych nocy,
A ja błaznem zostanę. 

Wykrzesam z siebie co mogę,
Uśmiech ogromny na twarzy,
Radość wokół rozsiewam.

Jesteś Królową mych nocy,
Zrobię co będzie trzeba. 

15.08.2024
Pozdrawiam!

23.06.2019

Prawda na wierzchu.

Dziś kilka słów od władcy, miejscowego, co nie oznacza, że gorszego czy mniej mądrego od władcy nad nim.

,,Prawda na wierzchu"

Mostem kroczy władca miejscowy,
Wraz ze swoim zaufanym sługą,
Naprzeciwko nich widać trzy postaci.

Dwie zgięte w pół, gest poddania,
Jedna na samym końcu,
Ubrana jak klaun,
Drwi ze wszystkich i wszystkiego.

Zaufany sługa z przerażeniem w oczach,
Patrzy na tę grupkę,
Martwi się o zdanie swego władcy.

Ten mija niewiasty,
Z uśmiechem wielkim,
Pozdrawia je w sposób szczególny.

Sługa w szoku patrzy na szefa,
A ten odpowiada mu:
,,W głębi duszy jestem jak ta niewiasta,
Na samym końcu grupy".

18.05.2019
Pozdrawiam!

15.03.2019

Zagadka faraona.

Dziś wiersz, który jest albo pierwszą, albo drugą wersją utworu o faraonie na wielkiej zjeżdżalni w zaświatach. Wydawało mi się, że zgubiłem gdzieś pierwszą wersję, dlatego napisałem też drugą. :D

Dla S.J.

,,Zagadka faraona"

Znaleziono niedawno grobowiec,
Jakiegoś nieznanego wcześniej faraona,
Korytarze prowadziły głębiej niż zwykle,
Ciemność większa od wszystkiego.

Sam faraon w dziwnej pozycji,
Lekko uśmiechnięty,
Nikt nie wie dlaczego.

Po wielu latach badań,
Jeden z badaczy znalazł możliwą odpowiedź,
Faraon po swojej śmierci,
Trafił na najdłuższą, w rzeczywistości,
Najlepsza z możliwych zjeżdżalnię.

28.08.2018
Pozdrawiam!

11.01.2019

Faraon odkopany.

Dziś wiersz inspirowany w jakimś sensie memem, na którym widać mumię jakiegoś faraona, która jest w pozycji jak przed wielkim ślizgiem. Przynajmniej tak twierdził autor podpisu.

Dla S.J.

,,Faraon odkopany"

Nie tak dawno,
W Egipcie, u stóp piramidy,
Odkryto wejście, bramę piękną,
Do grobowca faraona.

Liczne pułapki, zagadki dla umysłu,
Wszystko to było niezbędne,
By do środka dostali się najlepsi badacze.

Znaleźli faraona w dziwnej pozycji,
Ramiona na piersi złożone,
Nogi wyciągnięte jak się tylko da,
Głowa też wyciągnięta do granic.

Na ustach widoczny nadal,
Tajemniczy uśmiech władcy,
Całość wygląda tak,
Jakby szykował się do zjazdu,
Największą zjeżdżalnią,
W zaświatach.

7.09.2018
Pozdrawiam!

19.03.2018

Luwr- oglądanie obrazów.

Dziś wiersz będący swoistym powrotem do wycieczki szkolnej, gdzie jednym z punktów programu było zwiedzanie tego znakomitego muzeum.

Dla S.J.

,,Luwr-  oglądanie obrazów"

W tym muzeum oglądanie sztuki,
Stało się samo w sobie sztuką,
Trzeba się nauczyć poruszania w tłumie,
Wszędzie właściwie trzeba się dopchać,
Wcisnąć między aktywnych Ajzatow,
I cała resztę świata.

A najgorzej ma Mona Lisa,
Podziwiana przez szybki smartfonów,
Chyba dzięki temu,
Wyjaśniła się zagadka jej uśmiechu.

14.01.2018
Pozdrawiam!

10.06.2017

Bal u księcia.

Dziś można powiedzieć klasyczna inspiracja naszym rodzimym podwórkiem muzycznym.

,,Bal u księcia"

I
Pod moją maską,
Szyderczy mam uśmiech,
W rękawie czai się nóż,
Po kątach sali ukryci trzej,
Jak coś, to mają mi pomóc.

II
Niedługo książe z karety wyjdzie,
I szybko do wrót się zbliży,
A my, ukryci jak drapieżniki,
Wykonamy skok.

III
Ciemno na dworzu, jasno w sali,
Żyrandol z Austrii się spisuje,
Wszystko widzimy, wszystko wiemy,
Cienie to nasza zdrada.

IV
Książe już przybył, wita się z gośćmi,
Zaraz do nas podejdzie,
Na znak tajemny broń wyciągamy,
Szarpie się książe jak dziki.

Już cicho płacze, klęcząc na ziemi,
A my próbujemy uciekać,
Nie miałem szczęścia, koledzy mieli,
Razem z sali uciekli.

V
Książe na ziemi, nad nim medyk,
Dłonią powieki zamyka,
A we mnie kilka kul trafiło,
W karmazyn powoli uciekam.

Na połach płaszcza rosną kwiaty,
A myśli mgła zasłania,
Czy złożą nas w tym samym grobie,
Czy może w innych alejkach?

Tak myśląc leże i odchodzę,
Książe już w ciemność zapadł,
A może uda mi się w umysł mu zajrzeć,
A może z nim się połączę?

VI
Nasze imiona wyryte w kamieniu,
Lub całe pokryte hańbą,
Śmierć za śmierć karą być może,
Przez chwilę czułem się jak on.

A teraz w czerwień we dwóch obłożeni,
Schodzimy ze świata tego,
On coś o sobie,
Ja o innych,
W majakach jeszcze gadam.

Już koniec balu,
Co książe go wydał,
Sam w swych błędach się zgubił,
Ja  w sumie też, w sobie zgubiony,
Instynkt?

By wszystko przerwać...

Nawiązanie do utworu grupy Pidżama Porno pt. ,,Bal u senatora `93", a pośrednio do II części ,,Dziadów" Adama Mickiewicza.

10.05.2017
Pozdrawiam!

18.05.2016

Pijany motyl.

Dziś wiersz inspirowany znów w jakiejś mierze twórczością Sonic Youth. 

,,Pijany motyl 2016

Uśmiech jak u Słońca,
Król Słońce,
Przyjemność.

Gdzie iść,
Gdzie być,
Co jeść?

A ja,
A ja,
A ja.

Pięścią  w nos.

Odłamy.

Pijany jak motyl,
Lewituję.

Bądź po prostu,
W porządku,
Mówią!

Król Słońce,
Nigdy taki nie był.

29.04.2016
Pozdrawiam!

12.01.2016

Widok z człowiekiem w tle.

Dziś wiersz zainspirowany obrazem jaki powstał w mojej głowie nie tak dawno temu. 

,,Widok z człowiekiem w tle

Biało do kresu oka mego,
Biało, a straszniej być nie może,
Wielka, bezkresna puchu pustynia.

Gdzieś koło chaty człowiek stoi,
Patrzy bez emocji w niebo,
Patrzy jakby chciał zakończyć,
Swoją duszę w raj wypuścić.

Strach zagląda mi do oczu,
Strach odbiera myśli tok,
Nie wiem czy go sam zatrzymam,
Nie wiem nic już, nie wiem nic.

Nagle widzę drugi człowiek,
Do tamtego szybko idzie,
Wprost z uśmiechem,
Wprost z nadzieją,
Wszystko musi się zakończyć.

Człowiek w tle chciał z sobą skończyć,
Człowiek-Radość dał mu cel,
Pracuj ze mną mu powiedział,
Nieś dla świata radość swą,
Nieś dla świata dobre wieści,
Nieś dla świata swą opowieść.


3.01.2016
Pozdrawiam!

8.01.2016

Magia wrażenia.

Tego dnia co napisałem ten wiersz wpatrywałem się intensywnie w kubek z herbatą. Do głowy przyszła mi taka dziwna myśl, że może tak naprawdę stanowimy coś na kształt herbaty w czyimś kubku. Cały wiersz to taka zajawka wokół tej myśli. 

Dla S.J. 

,,Jestem w czyjejś herbacie

Czuję się od czasu do czasu,
Jak fus w czyjejś herbacie,
Ten ktoś patrząc pod światło,
Widzi mnie.

Macham z uśmiechem,
Ten ktoś zamyka,
Wieko kubka.

Teraz ja widzę kogoś,
W mojej herbacie,
Macha przyjaźnie,
A ja zamykam kubek.

Tak zapętlony świat,
Powstał w mojej głowie.

Patrzę,
Patrzy,
Macha,
Macham,
Zamyka,
Zamykam.

Wieczność.


1.01.2016
Pozdrawiam!

26.02.2015

O fobiach.

Dziś wiersz inspirowany dziwnymi zdjęciami z Sieci, na których ktoś zbliżał do otworu gębowego pająków śmieszne karteczki (a to z uśmieszkiem, a to z zębami wampira).
Nie cierpię pająków, dlatego ta zabawa zupełnie mnie nie śmieszyła.

,,Pająk"

Ktoś mądry do pyska swego ptasznika,
Przystawia karteczki śmieszne,
A to pająk się śmieje,
A to szczerzy kły.

Ja dalej pająków nie cierpię,
Nawet tak śmiesznych, jak ten,
Jad nadal będzie zabijał,
Pająki są bardzo FE

5.01.2015
Pozdrawiam!

25.10.2014

Figurki.

Wiersz powstał pod wpływem utworu pt. ,,Z zabaw i gier dziecięcych" Andrzeja Bursy. 

Dla S.J.

,,Figurki"

Kup sobie figurki, dwie różne najlepiej,
Aniołka i diabełka na przykład.

Postaw je na widocznym miejscu,
By widzieć je dobrze,
Każdego dnia i nocy.

Od teraz, gdy tylko coś uczynisz,
Aniołek uśmiecha się na dobro,
Diabełek szczerzy się na zło.


29.09.2014

Pozdrawiam!