Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamówienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamówienie. Pokaż wszystkie posty

14.10.2024

Wielkie Bananowe Oszustwo.

Wiersz zainspirowany różnymi opowieściami o oszustwach w Sieci. 

,,Wielkie Bananowe Oszustwo"

Ktoś oszukał mnie okropnie,
Zamówiłem Banana wielkości słonia.

W Internecie wyglądał na wielki,
Piękny, żółty Banan, kusił jak sam diabeł.

Zamówiłem go, lubię dziwaczne rzeczy. 

W paczce przyszedł jednak,
Malutki, kieszonkowy,
Zielony Banan. 

Gdzie teraz szukać pomocy,
Jak mam z tym dalej żyć...

15.08.2024
Pozdrawiam!

16.11.2021

Jak tłumaczyć moje wiersze.

Kilka rad dla tych, którzy by chcieli. Oczywiście puenta nie jest tak jak napisałem na zawsze pewna. Może zdarzyć się coś, co spowoduje u mnie zmianę zdania na ten temat. 

,,Jak tłumaczyć moje wiersze"

Spyta mnie może kiedyś, 
Tłumacz wysłany przez jakieś wydawnictwo:
,,Jak należy tłumaczyć Pana wiersze?".

Odpowiem mu, nie mam pojęcia,
Wiem tylko tyle, co widzę,
Nie wiem co zrozumie z nich,
Ktoś w Nowym Yorku,
W Sydney,
A nawet w Quebecu. 

Musiałbym, pociągnę temat,
Pisać każdy wiersz, na zamówienie,
Dostosować do sytuacji, miejsca na świecie. 

A ja tak nie umiem, rozumie Pan,
Nie umiem pisać na zawołanie. 

Tłumacz odchodzi ze zwieszoną głową.

A ja za nim wołam:
,,Proszę powiedzieć swym szefom,
Że moje wiersze będą po polsku,
Nieodwołalnie i na zawsze".

3.03.2021
Pozdrawiam!