Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień. Pokaż wszystkie posty

30.03.2024

Szczęśliwy dzień.

Wiersz nawiązujący do jednej z akcji Akademii Ruchu. 

,,Szczęśliwy dzień"

Szarość dni zmienimy na moment,
Zobaczcie jak kolorowo,
Tęcza z pudełka wychodzi,
Kwiaty, ubrania barwne,
Do tego przedmioty reglamentowane.

Może być pięknie, musimy w to wierzyć,
Patrzcie, patrzcie wszyscy,
Na kolorową ulicę,
Choćby przez chwilę.

20.07.2023

Pozdrawiam!

23.02.2022

Wierzę. Nie wierzę.

Moja wersja dość znanej piosenki grupy Bajaga i Instruktori. Swoje odczytanie ma też m.in. Maciej Maleńczuk. 

,,Wierzę. Nie wierzę."

Kolejna doba, wszyscy zasnęli,
A ja nie mogę, myślę ciągle coś,
Chodź do Prisztiny, bo nie mogę sam,
Ludzie by mieli dziwne o mnie zdanie. 

Teraz jest noc, noc, noc,
Totalny jest mrok,
Nic to, zaczekam,
Na kolejny dzień,
Światło się zbliża,
Już do okien mych,
Przyniesie radość i nadzieję nam. 

Siedzę i myślę czy mam wierzyć jej,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę. 

Wstaje już dzień, mi pewności brak,
To co czuję, może prawdą być,
Miskę z wodą naszykowałem,
W niej się utopią wszystkie moje sny,
Na dworze ludzie, trzeba do nich iść.

Teraz jest noc, noc, noc,
Totalny jest mrok,
Nic to, zaczekam,
Na kolejny dzień,
Światło się zbliża,
Już do okien mych,
Przyniesie radość i nadzieję nam. 

Siedzę i myślę czy mam wierzyć jej,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę. 

Czeka mnie jutro dosyć trudny czas,
Pora decyzji bardzo bliskich mi,
Słońce przyświeca, w głowie mrok,
Nie widzę tam nic, chyba zaczekam,
Innej drogi brak. 

Teraz jest noc, noc, noc,
Totalny jest mrok,
Nic to, zaczekam,
Na kolejny dzień,
Światło się zbliża,
Już do okien mych,
Przyniesie radość i nadzieję nam. 

Siedzę i myślę czy mam wierzyć jej,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę. 

Wstaje już dzień, mi pewności brak,
To co czuję, może prawdą być,
Miskę z wodą naszykowałem,
W niej się utopią wszystkie moje sny,
Na dworze ludzie, trzeba do nich iść.

Teraz jest noc, noc, noc,
Totalny jest mrok,
Nic to, zaczekam,
Na kolejny dzień,
Światło się zbliża,
Już do okien mych,
Przyniesie radość i nadzieję nam. 

Siedzę i myślę czy mam wierzyć jej,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę,
Wierzę jej,
Czy nie wierzę. 

14.02.2021
Na podstawie piosenki grupy Bajaga i Instruktori pt. ,,Verujem ne verujem".

Pozdrawiam!

29.07.2021

Wizyta.

Wiersz o niespodziewanej wizycie. 

,,Wizyta"

Dzień niespodziewanie w noc przechodzi,
Dziwne zjawiska na niebie,
Wszystko nie takie, jakie znam,
Wszystko, cały świat,
Zmienia się. 

Autostradą z północy jedzie on,
Złożyć mi niezapowiedzianą wizytę,
Już widać kurz, chmurę wielką,
A on w niej, na swym Harleyu. 

Zsiada, ściąga powoli kask, 
Idzie w moją stronę,
A ja, zapadam się, próbuję zniknąć. 

Zaczyna coś mówić, a ja już we wnętrzu,
Wieloryba siedzę. 

Wizyta cała, cała wizyta,
Na marne. 

4.03.2021
Pozdrawiam!

19.06.2020

Spotkanie na dachu.

Dziś wiersz z rodzaju tych, gdzie podstawowe pytanie dotyczy sensu grzebania w przeszłości. Nie wiadomo bowiem jak zakończyła się cała historia, na czym polegał ten skok na miasto.

Dla S.J.

,,Spotkanie na dachu"

Chodź ze mną na dach budynku,
Gdzie wszystko się zaczęło,
O świcie wspomnienia najlepiej wrócą,
Przeszłość i przyszłość jednością.

Tak zejdzie nam dzień,
Słońce zachodzi,
Skoczymy więc w końcu na miasto...

7.03.2020
Pozdrawiam!

20.02.2018

Ulewa.

Dziś wiersz inspirowany japońskim drzeworytnictwem.

Dla S.J.

,,Ulewa"

Natura czasem jest nie do przewidzenia,
W jednej chwili z pięknego dnia,
Robi się taki, że nikt nie wychyla nosa z domu.

Spóźnieni ludzie próbują kryć się przed ulewą,
Która zastała ich na moście,
Jakiś ostatni zapatrzony w głębię wody rybak,
Próbuję dotrzeć do domu.

A ja, patrzę na to wszystko z okna,
Swojego pokoju w stylu japońskim.

Mimo pobytu w tym kraju,
Już przez siedem lat,
Nie mogę się nadziwić pewnym zwyczajom.

Na podstawie ,,Nagła ulewa na moście Ohashi" Utagawa Hiroshige.

12.02.2018
Pozdrawiam!

29.06.2017

Prośba w dzień ciemny.

Dziś wiersz inspirowany w pewnej mierze utworem grupy The Smiths.

,,Prośba wyrażona przez poetę w ciemny dzień"

Ciemno za oknem, chmury mi duszę kryją,
Niby dobrze jest, niby miło,
(Poza tym zawsze lubiłem czarny kolor),
Lecz dziś mam ochotę krzyczeć.

Wyrażę swoją prośbę, w ten ciemny, deszczowy dzień,
Weź mnie proszę do auta,
I wieź, do miasta wieź.

Zobaczyć chcę ludzi, muzyki usłyszeć zew,
Do miasta mnie wieź,
Gdzie życie zobaczę jakim jest*.

Deszcz mym przyjacielem,
Więc wyrwać się ciężko.

Weź auto,
I wieź mnie...

Wieź aż po horyzont.

*poprzednia zwrotka przed gwiazdką i ta z gwiazdką inspirowana wersami piosenki grupy The Smiths pt. ,,There is a light  that never goes out".

26.04.2017
Pozdrawiam!

4.06.2017

Dziewczyna w czarnym kimonie.

Dziś wiersz o Japonii, o dziewczynie i o niezbyt dobrze ulokowanych uczuciach.

,,Dziewczyna w czarnym kimonie"

Pod kwitnącą wiśnią widzę cień,
Dziewczyny w czarnym kimonie,
Zbliżam się do niej ostrożnie,
Cały wewnętrznie płonę.

Jej oczy zielone, jej usta czerwone,
A na kimonie ma kwiaty,
Omamia mnie, przyzywa mnie,
Do siebie.

I nagle krzyk, wiem co mnie czeka,
Z kwiatów wychodzi smok,
Czerwony łeb, ognisty dech,
Ona nie będzie czekać.

Idziemy w tan, gram pół va banque,
Przyciągam jej spojrzenia,
A ona mnie zachwyca w dzień,
Nocami strach już trochę,
Któregoś dnia smok znów da znać,
W ręku jej błyszczy ostrze.

Śmiech brzmi przez łzy,
Krzyk w ustach śpi,
Dla niej straciłem głowę.

Ostatkiem sił próbuję biec,
Ona od wiatru szybsza,
Miecz błyszczy się,
Śmiech  w ustach drży,
Dla niej straciłem głowę...

12.04.2017
Pozdrawiam!

11.04.2016

Dzień i noc.

Dziś wiersz powstały pod wpływem dość dawnego zdarzenia. Jak byłem kiedyś nad Bałtykiem to jednocześnie widziałem dzień i noc. Niebo przedzieliło się na pół, niemal idealnie. 

Dla S.J. 

,,Dzień z nocą (Esencja piękna)

Dzień z nocą złączone nad Bałtykiem,
Krok w tył, jestem w nocy,
W przód, w dzień wchodzę.

Zdarzenie to,
Dziwne do granic,
Stanowi dla mnie w jakiejś mierze,
Esencję piękna na Ziemi.

1.02.2016
Pozdrawiam!

30.01.2016

Muchy.

Czasem przerażam sam siebie. Tak było jak 24 stycznia usłyszałem w radio jak pewna pani ,,wystękuje" znane zagraniczne piosenki w polskiej wersji językowej. Jak śpiewała ,,Besame mucho" usłyszałem: ,,Gryzą mnie muchy". I tak powstał ten wiersz. 

,,Gryzą mnie muchy

Gryzą mnie, gryzą mnie muchy,
Ale okropny ten właśnie dzień,
Gryzą mnie, gryzą mnie muchy,
Jedna za drugą tak liczne są.

Gryzą mnie, gryzą mnie muchy,
Już ciężko nawet wytrzymać mi to,
Gryzą mnie, gryzą mnie muchy,
Jeszcze do tego taki upał jest.

Gryzą mnie, gryzą mnie muchy,
Widać jak bardzo podobam im się,
Gryzą mnie, gryzą mnie muchy,
I będą gryzły już po świata kres.

Gryzą mnie,
Gryzą mnie muchy,
(Wokaliza),
Na na na na na na naaa,
Itd. itp.

24.01.2016
Pozdrawiam!


22.07.2015

Dziewczyna z perłą.

Dziś wariacja na temat obrazu  Jana Vermeera pt. ,,Dziewczyna z perłą". U mnie perła znajduje się w dłoni dziewczyny, jednak wydaje mi się, że pewna aura tajemniczości została utrzymana.

Dla S.J.

,,Dziewczyna z perłą"

W Twojej dłoni zamknięte pół piękna,
I pół świata co nas otacza,
Perła zerka ukradkiem zza palców,
Perła jasna jak Słońce być może.

Oddaj proszę lub pokaż przynajmniej,
Perłę co w dłoni ją masz,
Tajemnicy arkana się złamią,
Wszystko stanie się proste i czyste.

Perła w dłoni Twojej ukryta,
Jaśniej przy niej niż w najlepszy dzień,
Pokaż proszę choć na sekundę,
Świat mój perła oświetli po kres.

9.06.2015
Pozdrawiam!