Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szum. Pokaż wszystkie posty

15.05.2023

Piwo 0%.

Wiersz będący zlewem świadomości, po przyjęciu puszki w/w napoju. 

,,Piwo 0%"

Wypiłem puszkę piwa, 0%,
A coś wewnątrz mnie szumi,
Jakbym alkohol przyjął. 

Wiem już, to moja dusza śpiewa,
W przerwach wzdycha rzewnie,
O, za dużo w tym nawiązań,
Do starożytnej Grecji. 

O, piwo 0%,
Nie powinno tak działać,
Szum w głowie, czemu,
Nie mam pojęcia.

Dusza moja wzdycha już tylko,
Wzdycha, zdycha, ledwo dycha. 

Dał mi ktoś dwie dychy,
Połóż je w trawie, powiedział gdy odchodził,
Dwie dychy już dychać będą. 

Ratunku, pomocy,
Dla mojej duszy,
Po piwie 0%. 

2.12.2021
Pozdrawiam!

10.01.2023

Leżenie 2019.

Chyba powoli staje się ten temat tradycją u mnie. 

,,Leżenie 2019"

Leżę zasłuchany w szum wody,
Rury od kaloryfera dość stare,
Leżę i myślę trochę,
O dalekich Kosmosach.

W siebie się zapadam, w momenty dawne,
Trzeba książkę znaleźć,
Słownik do myśli jakiś.

Za oknem śnieg prószy,
Niedługo krzyk będzie,
O utrudnieniu w ruchu,
O czymś na kształt konfliktu.

Leżenie.
Słuchanie.
Tworzenie.

28.12.2019
Pozdrawiam!

18.01.2021

Wiersze. Ewolucja.

Dziś wiersz powstały pod wpływem utworów Marcina Świetlickiego i luźnych rozmyślań. 

,,Wiersze. Ewolucja"

Moje wiersze podlegają ewolucji,
W Kosmos się udaję myślami,
Czasem nawet krótka jakaś,
Trudna do opisania się zdarza.

Potem historia cała,
Oparta na głupocie ludzkiej,
Jeden taki mówiąc bez ustanku,
Niszczy znaczenie słów.

Skręt nagły, w jakiś inny region,
Historia rozwija się w dziwny sposób,
Politycy jako gadające głowy,
Szum ciągły,
Bezsens wszystkiego.

Na koniec Ty, z papierosem w ustach,
Krzywię się jak zawsze (nie lubię dymu),
Jednak idziemy w miasto,
W ciemne, nieco straszne miasto.

W nim odnajdziemy siebie,
W nim odnajdziemy sens.

3.11.2020
Pozdrawiam!

14.04.2020

Okap.

Nawiązanie do słów jednej z polskich wokalistek młodego pokolenia. Podobno bardzo dobrze pisze się jej teksty, gdy w tle szumi sobie okap.

,,Okap- początek czegoś więcej"

Okap szumi,
Przyjemnie?

Myśli jak z katiuszy pociski,
Sto, dwieście, osiemset na minutę.

Wszystko dziwne się staje,
Okap szumi już gorzej,
Godzina za godziną,
Czas, zamrożony fakt.

Myśli wracają na tory,
Mniej ich, bardziej klarowne,
Okap szumi miło,
Zmusza do tworzenia.

Cóż za pomysły znikąd,
Co za sytuacje!

Okap spalił się cały,
Ściana czarna od wrażeń.

24.11.2019
Pozdrawiam!

9.05.2018

Medytacja z odkurzaczem w tle.

Dziś wiersz będący zapisem chwili jaka miała miejsce na działce. Dziwne połączenie dźwięków spowodowało taki utwór.

Dla S.J.

,,Medytacja z odkurzaczem w tle"

Siedzę otoczony ze wszystkich stron dźwiękami,
Odkurzacz w tle i ptaki,
Taki dziś zespół gra.

A mnie dopada myśl,
Tak krótka jak jest piorun,
Żeby w medytacyjne,
Uderzyć teraz tony.

Sylaby czy też dźwięki,
Wprawiają już w trans mnie,
Natura kontra człowiek,
Odkurzacz kontra ptak.

W oddali pies coś gada,
Nie znam się na tym już,
Medytacyjne chwile,
Poszły sobie w kąt.

28.04.2018
Pozdrawiam!

15.04.2018

Wino ziołowe.

Dziś wiersz o czymś, co od czasu do czasu sprawia mi dużo przyjemności. Mowa o ziołowym winie.

,,Wino ziołowe"

Wino ziołowe po wypiciu zostawia wspaniały aromat,
Język trochę się dziwi,
W końcu nie co dzień dostaje takie smaki.

Potem w brzuchu grzeje wszystkie części,
Organy człowieka.

Na końcu w głowie powoduje szum,
Tak przyjemnie twórczy.

25.03.2018
Pozdrawiam!

1.11.2017

Impresja 4.

Dziś kolejna część impresji znad Bałtyku.

,,Impresja 4"

Z oddali słyszę szum morza,
Fale sięgają niemal chmur,
Sztorm dotyka  wyobraźnię,
Nie chciałbym tam teraz być.

Mam w sobie chorobę morską,
(Bo tak naprawdę wolę góry),
Piach i fale na plaży,
Wywołują awersję.

Jednak gdy tylko w góry,
Jadę raz do roku,
Od razu niemal tęsknię,
Do morza i jego dźwięków.

3.09.2017
Pozdrawiam!

17.10.2016

O ptakach.

Dziś nieco lżejsze klimaty, choć na pewno równie istotne jak pozostałe na tym blogu. :) 

Dla S.J. 

,,Leśne ptaki

Gdzieś w dali ptak zaśpiewał,
O wszystkim co się w drzewach działo,
O lotach nad polami,
O wszystkim co się stało.

Wtem auto wielkie ład zaburza,
Ptaki w popłochu lecą,
Kurz spalin wdycha każdy równo,
Kurz spalin burzy ten ład leśny.

O! Gdyby tak móc zabrać stąd,
Choćby jednego z piór śpiewaka,
By swym gwiezdnym trelem sprawiał,
Że smutek cały z Ziemi zniknie.

Lecz w mieście ptak nie śpiewa wcale,
Ruch, spalinowy hałas,
Wszystko to razem peszy strasznie,
Do tego las w oddali został.

Dlatego leśny śpiewak może,
Jedynie w lesie pięknie kwilić,
Zabierzesz, śmierć wolną mu zadasz,
Wypuścisz, on sam zginie prędko.

30.06.2016
Pozdrawiam!

1.07.2016

Lato i wino.

Dziś wiersz powstały po przeczytaniu książki o grupie poetyckiej ,,Skamander".

Dla S.J.

,,Lato i wino” 

Eh, jakże tęskno przez rok cały,
Do tego lata słonecznego,
Co winem gasi się pragnienie,
Pod rozgwieżdżonym, letnim niebem.

A gdy nadejdą dni tak ciepłe,
Że tylko myśleć o ochłodzie,
Wino najczulszym rąk objęciem,
Przytula nas do swego wnętrza.

Wino i lato,
Lato i wino.

Gdy w głowie szumi z lekka procent,
Wtedy pomarzyć można sobie,
Wtedy powspominać można.

Eh, jak to lato szybko mija,
Lecz wino nadal będzie z nami,
Przez jesień, zimę,
Aż do wiosny,
Potem się koło szybko zamknie.

Znów zniewoleni gron zapachem,
Siedzimy w gwiazd wpatrzeni oczy,
Ja z Tobą,
A Ty ze mną,
Przez noce letnie,
Aż po wieczność.

28.06.2016
Pozdrawiam!

30.10.2015

O medytacji.

Dziś dwa wiersze dotyczące medytacji.

,,Medytacyjny dzwon miasta"

Przez uchylone okno,
Wpada szum od miasta,
Taki puls nierówny,
Ale wciągający.

Usiądę i zamknę oczy,
Najpierw lewe,
Miasto szumi,
Potem prawe,
Miasto szumi.

Wpadam w trans,
Medytacyjny dzwon miasta.


1.06.2015

,,Medytacja

Skupiam się na swoim wnętrzu,
Tylko dana chwila ma znaczenie,
Oddech i puls pod kontrolą,
Umysł wycisza się skrycie.

Oczyszczanie zacznę od niego,
Tam kłębią się demony,
Urwę im po kolei głowy,
To nic jeśli kolejne urosną.

Skupiam się na powrocie,
Wracam do świata ludzi,
Świat duszy zostawiam na razie,
Medytacyjny dzwon miasta. 

26. 10.2015
Pozdrawiam!