Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strasznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strasznie. Pokaż wszystkie posty

7.06.2024

Lękoman cz. 6.

Dzień 6. 

Mieszkanie zmieniło się w coś na kształt biura, biura przepisywacza tekstów. Bohater rozrzucił wokół siebie kosmos papieru, kulki zmięte, płaskie kartki, kartki puste i zapisane. Istny kosmos, z planetami, drogami gwiezdnymi, chaos zmierzający w samozniszczenie. 

Mężczyzna po wielu próbach skończył swój list. Włożył go do najpiękniejszej koperty jaką miał w domu. Po tym wyjął butelkę wódki. Zaczął pić, roniąc przy tym łzy. 

Życie niczym film przesuwało się przed jego oczami. Klęski, zagłady, błędy prowadzące do katastrof, wszystko co złe pojawiło się w jednej chwili w umyśle. Nic pozytywnego, nic co mogłoby go przytrzymać na powierzchni. Wiedział już, że tonie, a ludzie na brzegu patrzą w inną stronę, nie widząc topielca. 

Mężczyzna położył się, alkohol zbliżał go do bezczasu, nic nie miało znaczenia poza bólem. Zwinięty jak embrion zaczął wymyśloną podróż wewnątrz siebie, w rzeczywistości nie dopuscił nigdy nikogo do swojego wnętrza. Nawet samego siebie. 

Pozdrawiam!

6.03.2024

Biała twarz.

Wiersz powstały z rozmyślań i lekko z inspiracji sztuką. 

,,Biała twarz"

Wyłania się z mroku,
Czarne oczy zieją,
Z czaszki białej,
Biała twarz nad światem wyrasta. 

Poświata neonów,
Eonów z niej bije,
Okrąża okolice,
Kamienie oświetla. 

Biała twarz,
Czarne oczy,
W łysej czaszce,
Przerażają najbardziej. 

2.10.2023
Pozdrawiam!

11.02.2024

Śmierć artysty.

Tym razem nawiązanie do sztuki i do tego, jak może wynikać spotkanie twórcy z Białą Panią. 

,,Śmierć artysty"

Leżysz zmożony chorobą,
Odchodzisz powoli w zaświaty,
Wtem ja, kolejny twórca,
Muzyk wspaniały, siadam,
Przy łóżku artysty. 

Wyciągam skrzypce, 
Twarz zmieniona,
(Moja odstawiona na stelaż),
Gram już wspaniałe melodie,
Gram dla największego artysty. 

Wstajesz,
Bierzesz moją bladą dłoń,
Idziemy,
Idziemy razem,
Ku Sztuce. 

25.10.2023
Pozdrawiam!

21.09.2023

Opowieść zimowa.

Dziś dziwaczny wiersz nawiązujący w dalekim planie do zespołu Armia. 

Dla S.J. 

,,Opowieść zimowa"

W tym lesie ptak,
Najmniejszy z nich,
Przyleciał, chce coś ode mnie. 

A ja, jak zwykle,
Na ściółce, leżę,
Ptak wbija pióro,
W moją tętnicę.

Już jestem,
Już jego jestem.

Krew w pióro wsiąka,
A ptak rośnie i rośnie. 

Dziwaczna, straszna,
Opowieść zimowa. 

23.08.2023
Pozdrawiam!


2.07.2021

Rysunki P.Y

Wiersz nawiązujący do tytułu pewnej piosenki i moich przemyśleń. 

,,Rysunki P.Y."

P.Y. był kiedyś, był kiedyś w naszej,
Doskonałej klinice, leczył się,
Miał coś nie tak, z całym,
Sobą, ten pacjent P.Y. 

A może nazywał się inaczej,
Sam nie wiem, pamiętam tylko jego prace,
Rysunki, wyłaniające się z dymu,
Papierosa postaci, w szarych odmętach,
Ołówka. 

Rysował je w sposób niezwykły,
Dokładny do niemal żyłki, 
Na ich licach, bo nie można,
Inaczej nazwać, twarzy,
Nieznanych istot. 

Ten pacjent przewidział wiele,
Pojawienie się gdzieś w okolicy,
Śmierci, on wiedział pierwszy,
Pożar trawiący nasz szpital,
Nostradamus wiedział. 

Przerażający był, z dnia na dzień,
Rysunki z dodatkiem koloru,
Straszniejsze, wymagały okularów,
Ciemnych, by porażały szarością,
Tylko. 

Pytacie mnie, co się z nim stało,
W sumie, w sumie to nie wiadomo,
Przynajmniej ja nie znam tej historii,
Mówią coś o rodzinie jego,
Może coś o agentach FBI, 
Sam już nie wiem.

Jeśli się nie boicie, 
Mamy w jednym z pomieszczeń,
Te jego wizje, rysunki,
Zapraszam serdecznie...

5.03.2021
Pozdrawiam!