Dziś wiersz nawiązujący w jakimś stopniu do poprzedniego.
,,Pierwsza ważka"
Pierwsza ważka zwiastunem wiosny,
Choćby nie wiem jak daleko była,
Jeśli ona poczuła wiosnę,
My na pewno poczujemy ją też.
Patrzę w piękne skrzydeł ażury,
Kusi nimi jak największa z dam,
Drgają sobie wiatrem muskane,
Słońce pięknie na powierzchni gra.
Ważka wiosnę zapowie na pewno,
Ważka wie kiedy ciepło nadejdzie,
Ledwo sobie na pieńku usiadła,
Już wzleciała w swój dalszy rejs.
6.01.2018
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ażur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ażur. Pokaż wszystkie posty
12.01.2018
3.01.2018
Tkacz.
Dziś wiersz o mnie w roli tkacza słowem.
Dla S.J.
,,Tkacz"
Tkam delikatne ażury,
Łączone ze sobą słowami,
Tu zaokrąglam końce,
Tam spajam fragmenty.
Tworzę nowe światy,
W Słońcu zatopione,
Światło mi wskazuje,
Moje dalsze kroki.
Tkam te swoje światy,
Lecz nie doskonale,
Tam już jeden siedzi,
Tkacz ten najwspanialszy.
A ja tutaj tworzę,
A ja tutaj piszę,
Światy mikro,
I pół makro,
Słowo mym tworzywem.
27.01.2017
Pozdrawiam!
Dla S.J.
,,Tkacz"
Tkam delikatne ażury,
Łączone ze sobą słowami,
Tu zaokrąglam końce,
Tam spajam fragmenty.
Tworzę nowe światy,
W Słońcu zatopione,
Światło mi wskazuje,
Moje dalsze kroki.
Tkam te swoje światy,
Lecz nie doskonale,
Tam już jeden siedzi,
Tkacz ten najwspanialszy.
A ja tutaj tworzę,
A ja tutaj piszę,
Światy mikro,
I pół makro,
Słowo mym tworzywem.
27.01.2017
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)