Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pająk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pająk. Pokaż wszystkie posty

8.05.2020

Pająk od myśli.

Wiersz łączący moje obawy, strachy z arachnofobią.

,,Pająk od myśli"

Moje myśli pająk przejął dziś,
Pajęczyna oplata mi zwoje,
Mózg przestaje już normalnie pracować,
A ja więcej i więcej się boję.

Noce z tym zwierzem są chyba najgorsze,
Wtedy wwierca się bardzo daleko,
Myśli czarne z pająkiem,
Śmiech dochodzi do uszu,
Strach przeplata się z wojną.

Chcę wyrzucić pająka,
Co w mej głowie zamieszkał,
Jednak jak mam mu podać,
Do nosa truciznę,
Skoro mieszka głęboko sobie?

Siedzę i myślę, już mocno zmęczony,
Trudno, dziś nic nie zrobię.

8.04.2019
Pozdrawiam!

26.02.2015

O fobiach.

Dziś wiersz inspirowany dziwnymi zdjęciami z Sieci, na których ktoś zbliżał do otworu gębowego pająków śmieszne karteczki (a to z uśmieszkiem, a to z zębami wampira).
Nie cierpię pająków, dlatego ta zabawa zupełnie mnie nie śmieszyła.

,,Pająk"

Ktoś mądry do pyska swego ptasznika,
Przystawia karteczki śmieszne,
A to pająk się śmieje,
A to szczerzy kły.

Ja dalej pająków nie cierpię,
Nawet tak śmiesznych, jak ten,
Jad nadal będzie zabijał,
Pająki są bardzo FE

5.01.2015
Pozdrawiam!