Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odejście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odejście. Pokaż wszystkie posty

13.12.2024

Zakupy.

Wiersz napisany pod wpływem wiersza Marcina Świetlickiego pt. ,,Kupowanie". 

Dla S.J. 

,,Zakupy"

Banany, bo wszyscy ludzie to małpy,
Miód, bo tak samo słodki,
Kurczak, bo mięso daje siłę,
Pomidory, bo do kurczaka. 

Batony, bez nich bym odszedł,
Papierosy mijam z oddali,
Wódkę odstawiłem dawno.

Przy kasie zawał,
Pięć czy sześć rzeczy, 
Suma jak za dwieście. 

Odejście. 

15.10.2024
Pozdrawiam!


20.10.2024

Cichy pokój.

Wiersz powstały po rozmyślaniach o tym, jak można uciec od świata. 

,,Cichy pokój"

Chciałbym mieć gdzieś, blisko gdzieś,
Cichy, mały pokój. 

Wejść tam, zamknąć wszystko na zewnątrz,
Marzenie ściętej głowy. 

(Gilotyna już gotowa w kącie,
Patrzę na błyszczące ostrze,
Wzdrygam się,
Myśli odchodzą).

W pokoju tym,
W ciszy, w ciszy takiej,
Co myśli tłamsi,
Mogę siedzieć długo. 

Zapadam się w sobie,
Zamyślam w myśli,
W myśli ciemność,
Odchodzę. 

15.08.2024
Pozdrawiam!

5.10.2024

Złote rybki i paracetamol.

Utwór nawiązuje do tytułu piosenki, reszta to luźne skojarzenia moje. 

,,Złote rybki i paracetamol"

O rety, pomocy,
Słyszę głos z salonu:
,,Sypnęło mi się nieco za dużo,
Paracetamolu do wody". 

Wchodzę, patrzę i widzę,
Akwarium ze złotymi rybkami,
Krzyżyki na oczach mają,
Śmierć czy dobre emocje,
W nich już są?

Sam nie wiem.

Wychodzę, 
Przyjdę kiedyś,
Sprawdzić. 

24.08.2024
Pozdrawiam!

26.02.2023

Wieczór na stacji.

Wiersz inspirowany obrazem. 

Dla S.J. 

,,Wieczór na stacji"

Opuszczasz wagon z walizką, 
W niej wspomnienia drzemią,
Życie spakowane,
Na peronie ciemność,
Codzienność Twoja,
Ciemność z żółtym punktem
Nadzieja od żarówki. 

Patrzysz w mgle świetlistej,
Na swoje dłonie, na nogi,
Walizka dziwnie coś lekka,
Odchodzisz,
Odchodzisz w ciemność.

12.02.2022
Pozdrawiam!

6.04.2022

Wir zdarzeń.

 Wiersz będący zapisem snu. 

Dla S.J. 

,,Wir zdarzeń"

W wir zdarzeń wpadłem przedziwny,
Wróciłem do szkoły swojej,
Chodząc w jej murach, głupiałem,
Nie umiałem znaleźć nic w środku. 

Całość jak Hogwart niemalże,
Co krok, to schody inaczej,
Co ręka chcę klamkę naciskać,
Drzwi znikają, idź dalej. 

Mgliste wspomnienia wydarzeń,
Szukam czegoś, mam już,
Po chwili znów ruszam w pościg,
Obiekt mych żądz zniknął sobie. 

W końcu najbardziej dziwacznie,
Gdy przy gablocie triumfalnej,
Gdzie szkolne puchary stoją,
Swoje historyczne racje,
Wyłuskuje dla mnie,
Pan Robert Makłowicz. 

Odszedłem, nie chciałem już patrzeć,
Odszedłem, by ze snu w końcu,
Powstać. 

10.02.2022
Pozdrawiam! 

7.12.2021

Rośliny bez gleby.

Tym razem wiersz zainspirowany sztuką nowoczesną, a także poziomem niektórych zadań z podręczników szkolnych w Polsce. 

 ,,Rośliny bez gleby"

Dziwne zadanie z podręcznika,
Pytanie właściwie, o to czy wszystkie rośliny,
Potrzebują gleby. 

Nie wiem, nie znam się na tym,
Z każdą chwilą zagłębiam się,
W absurdzie zadania,
Dla klasy 4. 

Niżej, jest pole, kwadrat,
Należy narysować w nim,
Jak po 7 dniach będą,
Wyglądały rośliny,
Bez gleby. 

Wstaję i wychodzę. 

Czuję się jak podmiot,
Sztuki. 

25.09.2021
Pozdrawiam!

17.05.2020

Wprowadzenie do filozofii.

Dziś wiersz o tym jak dosłowne rozumienie pewnych treści może znacząco wpływać na nasze życie.

,,Wprowadzenie do filozofii"

Wiem już teraz, co robiłem źle w swoim,
Dość długim życiu,
Ta książka otworzyła mi oczy.

Siedzę w promieniach Słońca,
Obok śpi moja partnerka,
Cicho sapie przez sen.

A ja myślę nad tym,
W jaki sposób wcielić rady,
Z ,,Wprowadzenia do filozofii" w życie.

Ostatnio przeczytana strona radzi,
Aby nic nie odkładać na ostatnią chwilę,
Nie zwlekać z decyzjami.

Dlatego jak tylko moja połówka,
Wstanie, wtedy się rozstaniemy,
Muszę iść dalej, w swoje życie sam.

Zostawię ją w pokoju,
Nie obejrzę się ani jeden raz,
Nie mogę zmienić zdania.

23.03.2020
Pozdrawiam!

18.11.2018

Nikt ich nie przyjął.

Dziś wiersz inspirowany po raz kolejny drzeworytem z Japonii.

,,Nikt ich nie przyjął"

Odchodzą w blasku Księżyca,
Trzy postaci na moście się rysują,
Zbyt daleko zaszli, by móc ich zawrócić.

Nikt ich nie przyjął,
Wchodząc do wsi napotkali mur niechęci,
Obcy- to słowo odmienione przez wszystkie przypadki,
Zostanie z nimi na zawsze.

Nie znajdą już swojego miejsca,
Całe życie w drodze,
Nikt ich nie przyjął w wiosce,
Nikt na nich nie będzie czekał.

Żegnają ich radosne okrzyki.

Na podstawie Utagawa Hiroshige ,,Nagakubo".

8.03.2018
Pozdrawiam!

27.10.2018

Prośba przed odejściem.

Dziś wiersz będący jakiegoś rodzaju nawiązaniem do utworu Republika pt. ,,Odchodząc".

,,Prośba przed odejściem"

Kiedy odejdziesz w końcu w dal,
Zabierz ze sobą moje serce,
Będzie czerwone jak sam ogień,
Będzie w nim morze moich łez.

Jeśli zostawisz moje serce,
Wtedy sam nie wiem co uczynię,
Może wymyślę jakiś sposób,
By wyjąć serce i nadal żyć?

Kiedy odejdziesz zabierz duszę,
Bo moja na nic się nie przyda,
Pusta jak puszka po napoju,
Albo jak kokon od motyla.

Jeśli zostawisz moją duszę,
Też pewnie znajdę sposób,
By strata bardzo nie bolała.

Kiedy odejdziesz zabierz mnie,
Całego zabierz, tam, gdzie idziesz,
Inaczej uschnę i zmarnieje,
Tak się zakończy moje życie.

Dlatego proszę, jeśli chcesz odejść,
Powiedz mi o tym nieco wcześniej,
Spakuje życie w torbę podręczną,
Wystawię się w niej przed drzwi domostwa,
Zaczekam ile będzie trzeba.

Razem pójdziemy, tam, gdzie idziesz,
Będziemy razem mieszkać sobie,
Wszystko powróci do normalności,
Wszystko ułoży się jak trzeba.

Zabierz mnie tylko,
Pamiętaj o mnie,
Nie zajmę sobą wiele miejsca.

24.04.2018
Pozdrawiam!

16.11.2017

Gdybym był...

Dziś miniaturka, której podstawą był albo padający tego dnia deszcz, albo jedynie myśl o nim. :)

Dla S.J.

,,Gdybym był..."

Gdybym był kroplą deszczu,
Miałbym jedną z szybszych śmierci,
(O ile są jej różne rodzaje).

Po upadku na Ziemię,
Wystarczyłoby jedno moje spojrzenie,
W Słońce, jedna chwila zapomnienia,
I już bym odszedł.

26.10.2017
Pozdrawiam!