Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczekanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczekanie. Pokaż wszystkie posty

9.10.2023

Pies pod sklepem.

Wiersz będący zapisem prawdziwych wydarzeń. 

,,Pies pod sklepem"

Ktoś zostawił psa pod sklepem,
Chyba straszliwy i okropny,
Mały, a jednocześnie drapieżny,
Szczeka, a głos jego,
Odbija się i wraca z echem. 

Echem wbija się do małżowin,
Przesłanie psa,
Zabierzcie mnie już stąd,
Kto widział robić zakupy,
Za dziesięć 23?

12.07.2023
Pozdrawiam!


4.10.2019

W parku szczekanie.

Dziś wiersz obrazujący w jakiejś mierze mnie i mój charakter.

,,W parku szczekanie"

Szczekanie psa roznosi się po parku,
Przebija wszystko wokół,
Każda komórka drga w rytmie psa.

I cóż można zrobić?

Wyjść na dwór,
Powiedzieć coś psu.

Wyjść na dwór,
Powiedzieć coś właścicielowi.

Pies może ugryźć,
Poszarpać bardziej człowieka.

Właściciel może zrugać straszliwie.

Lepiej siedzieć,
I umierać w cierpieniu.

14.07.2019
Pozdrawiam!