Dziś wiersz inspirowany po części sztuką, po części moją wyobraźnią.
Dla S.J.
,,Na zapleczu"
Siedzimy na zapleczu,
Korzystamy z każdej wolnej chwili,
By chwycić się jakiejś drobnej,
Malutkiej przyjemności.
W tym momencie gramy w karty,
Stawiamy drobne monety,
(Alfred Green ograł już wszystkich),
Powoli wracamy do zadań.
Jeszcze jedno rozdanie,
Jedna próba odzyskania oszczędności,
Tych paru dolarów zarobku.
Rozrywkę przerywa nam,
Nagły i naglący krzyk,
Na sali widowiskowej,
W naszym rewirze,
Trzeba rozpocząć usługi.
18.04.2019
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zadania. Pokaż wszystkie posty
11.06.2019
25.03.2018
Wieczny kochanek.
Dziś wiersz o tym czy zawsze warto być upartym.
,,Wieczny kochanek"
Pewien rycerz wiele lat temu,
Chciał za żonę mieć najlepszą z pań,
Szukał długo, życia pół stracił,
W końcu znalazł kandydatkę.
Jej ojciec król, nie polubił gościa,
Za każdym razem odmawiał,
Rycerz wracał i wracał już stale.
W końcu władca dał za wygraną,
Powymyślał dla niego zadania,
Tamten spełnił ich kilka jak trzeba,
Jednak w końcu smok go pokonał.
Nieugięty w miłosnych okowach,
Wraca nawet po swojej śmierci,
Szkielet biały na koniu-szkielecie,
Straszy wszystkich, gdy pod mur podjeżdża.
Krzyczy tak, że ściany pękają:
,,Kocham Cię najmilsza,
Na zawsze tu zostanę!"
18.01.2018
Pozdrawiam!
,,Wieczny kochanek"
Pewien rycerz wiele lat temu,
Chciał za żonę mieć najlepszą z pań,
Szukał długo, życia pół stracił,
W końcu znalazł kandydatkę.
Jej ojciec król, nie polubił gościa,
Za każdym razem odmawiał,
Rycerz wracał i wracał już stale.
W końcu władca dał za wygraną,
Powymyślał dla niego zadania,
Tamten spełnił ich kilka jak trzeba,
Jednak w końcu smok go pokonał.
Nieugięty w miłosnych okowach,
Wraca nawet po swojej śmierci,
Szkielet biały na koniu-szkielecie,
Straszy wszystkich, gdy pod mur podjeżdża.
Krzyczy tak, że ściany pękają:
,,Kocham Cię najmilsza,
Na zawsze tu zostanę!"
18.01.2018
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)