Pokazywanie postów oznaczonych etykietą głupota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą głupota. Pokaż wszystkie posty

5.02.2018

Maliny z Prisztiny.

Dziś wiersz zbudowany na podstawie tytułu, który przyszedł mi nagle do głowy.

,,Maliny z Prisztiny"

Pewna dama z okolic Prisztiny,
Miała w swoim ogródku maliny,
Rozdawała je na lewo i prawo,
(Często mało co jej zostało),
Wszystkie w koszu miały swe miejsce,
Pewnego dnia ktoś ukradł jej serce.

Chodzi dama z okolic Prisztiny,
Szuka serca,
(Da za maliny),
Ten co skradł jej czerwony organ,
Szuka szczęścia w ramionach ogra,
On się ogra, nabierze ogłady,
Wtedy może startować do damy,
On coś myśli, a ona mdleje,
Pani bez serca, krótko żyje.

On już siedzi w jej małym ogrodzie,
Mózg mu wypadł, zęby na przodzie,
Je maliny jak Cesarz je mango,
W końcu z krzaków nic nie zostało,
Dama leży z okolic Prisztiny,
Na nic zdały się jej maliny.

Jeśli znajdziesz takiego głupca,
Co wykrada serce od razu,
Wiedz, że dzieje się nowa historia,
On pożyje, a Ty w grób się schowasz.

Moja rada dla dam spod Prisztiny,
Rzućcie w diabły te zgniłe maliny,
Wnet ruszajcie w tournee po Europie,
(Miłość zła wychodzi bokiem),
Tam znajdziecie lepszych jak tutaj,
Połakomią się na grejpfruta?

Jeśli nawet, to lepsze niż śmierć,
Bo bez serca nie żyje się długo,
Głupków dużo, a miłości szkoda,
Taka moja to drobna robota,
Tu zakończę już swoją opowieść,
Lepsza już nie będzie, ni dłuższa,
Uważajcie na owoce jeszcze,
Cała reszta się ułoży, wierzcie.

17.01.2018
Pozdrawiam!

19.11.2017

Parę słów od... dla...

Dziś nawiązanie do jednego z wierszy Tuwima. Można powiedzieć, że ten mój utwór powstał po tym jak ,,narosło" we mnie trochę emocji związanych z różnymi nazwijmy to medialnymi sytuacjami.

,,Parę słów od... dla..."

Wypluwam z siebie jad pokoleń,
Co równo w czasie we mnie wzbierał,
W trzech zdaniach powiem to co czuję,
Nie będzie całość wcale miła.

Mam słowo dla tych, co tam tworzą,
Takie pomysły, że strach bierze,
Lepiej pamiętać o historii,
A zwłaszcza o jej biegu kołem.

Mam słowo dla tych, co są wsteczni,
I za swój wzór mają idiotów,
Lepiej nie idźcie w taką drogę,
Stamtąd nie macie już ucieczki.

Mam jeszcze słowo, sam dla siebie,
Niech nie utonę w swoim ego,
Nie jestem jeszcze równy Wielkim,
(Im mogę tylko bić pokłony),
Do tego ważne jest bym nigdy,
Nie sprzedał się dla taniej sztuki.

Tak opróżniony mogę witać,
Nowy dzień znowu tak wesoły.
Bez słów okropnych, bez złych gestów,
Ani bez swojej z dna głupoty.

Słowa te niosę wszystkim wkoło,
Lecz zawsze mogę sypnąć więcej,
Świat się nie zmieni,
Albo może...

A słowa mogą stać się wieczne.

1.10.2017
Pozdrawiam!

8.10.2017

Ja za kilka wieków.

Dziś wiersz z kategorii, co będzie za wiele, wiele lat.

,,Ja za kilka wieków"

A jeśli tak za parę wieków,
(Mniej więcej trzy lub cztery),
Mój szkielet co się w biel zamieni,
Odkryją bardzo mądrzy ludzie,
Zajrzą do czaszki, a tam pustka,
Co sobie wtedy mogą myśleć?

Może uznają, że już wtedy,
Głupota była wielką zmorą,
Chodziła sobie po ulicach,
A nawet żyła ludziom w domach.

Jak się dowiedzą kim ja byłem,
Wtedy ich strach zaleje całych,
,,Jak to? Poeta z pustą głową",
A ja im nawet nie udzielę,
Odpowiedzi na pytanie.

Z drugiej zaś strony racja będzie,
Nawet w tym uproszczonym stanie,
Bo czasem miałem fazę wielką,
I byłem jak miastowy głupek.

Robiłem rzeczy często dziwne,
Czasem żałosne wręcz do granic,
A szczytem mego chamstwa było,
Śpiewanie mej poezji z Dali,
Do tego jeszcze swym znajomym,
Wciskałem wiersze swe na siłę,
Do nieznajomych zaś mówiłem,
Moją poezją lecz od tyłu.

Wezmą mą czaszkę i jak kiedyś,
Zadadzą sobie to pytanie,
Czy warto żyć,
Odpowiedź: ,,Warto!".

1.10.2017
Pozdrawiam!

2.05.2017

Porada na głupie myśli.

Dziś wiersz do napisania, którego zainspirował mnie kabaret na Koniec Świata. W jednym ze swoich ostatnich skeczy zaproponował taką kurację, ale na nieco inny problem. Najbardziej zniszczyła mnie odpowiedź wuefisty (granego przez pana Sebastiana Stankiewicza), że on nie chce mieć białej czaszki (nie wiem czy dobrze zapamiętałem). Całość wydała mi się na tyle absurdalna, że napisałem ten wiersz.

,,Porada na głupie myśli"

Gdy masz atak tych myśli,
Głupich, że aż strach,
Ja mam na nie pomysł,
Choć trudny może być.

Trzeba bowiem do lasu,
Wybrać się raz, dwa,
A tam znaleźć mrowisko,
Wielkie jak Giewont.

W środek głowę wkładamy,
(Nie wolno cofnąć się),
I z godzinę czekamy,
Aż mrówki zaczną jeść.

W końcu z głowy zostanie,
Jedynie czaszki biel,
Już jesteśmy bez skazy,
Bez myśli w sumie też.

Teraz czaszkę przekażmy,
W Muzeów Wielką Sieć,
,,Oto człowiek bez myśli",
Pod czaszką wrzeszczy wpis.

3.04.2017
Pozdrawiam!