Dla S.J.
,,Moja Bogini”
Moja Bogini rodzi się
codziennie,
Świat uszkadza jej
delikatne ręce,
Oczy wypalone złem,
(Muszę ochładzać
lodem).
Moja Bogini pragnie
naprawić,
Wszystko swoim
słowem,
Ludzie nie mają
szacunku,
Przecież jest taka
prosta,
Twierdzą.
Twierdzą.
Szanuję moją Boginię,
Uczy jak patrzeć,
By widzieć,
Nastawiać uszy, by
słyszeć,
I innym pomagać.
By żyć.
5.10.2015
Pozdrawiam!