Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czaszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czaszka. Pokaż wszystkie posty

6.03.2024

Biała twarz.

Wiersz powstały z rozmyślań i lekko z inspiracji sztuką. 

,,Biała twarz"

Wyłania się z mroku,
Czarne oczy zieją,
Z czaszki białej,
Biała twarz nad światem wyrasta. 

Poświata neonów,
Eonów z niej bije,
Okrąża okolice,
Kamienie oświetla. 

Biała twarz,
Czarne oczy,
W łysej czaszce,
Przerażają najbardziej. 

2.10.2023
Pozdrawiam!

27.05.2023

Trzecie wniknięcie.

Wiersz inspirowany obrazem Zdzisława Beksińskiego. 

,,Trzecie wniknięcie"

Jako trzeci wnikałem w ścianę,
Przede mną próbowało dwóch.

Ciało pierwszego wisi bezwładnie,
Widać jeszcze nie wniknięte nogi,
Kryzę jak u bogacza,
A całość wieńczy biała czaszka. 

Drugi wniknięty trochę lepiej,
Nie widać już zupełnie ciała,
Tylko oczy łypią z twarzy,
Biała, wyłania się nagle,
Ze ściany, budząc krzyki. 

Ja wniknąłem najlepiej, 
Moja twarz w rogu umieszczona,
Oczy skierowane w dal,
Widzę, inni mnie widzą.

Najdoskonalsza wycieczka w mrok. 

3.01.2022
Pozdrawiam! 

9.09.2022

Autoportret koszmarny.

Wiersz zainspirowany jednym z dzieł ekspresjonizmu. 

,,Autoportret koszmarny"

Widzę odbicie w lustrze,
Widzę siebie jako umierającego,
Skóra zmienia się, w biel czaszki,
Powoli oczodoły tracą możliwość,
Widzenia.  

To ktoś inny mnie widzi,
Okropne wrażenie,
Znikam, wkraczam w ciemność,
Czaszka swą bielą,
Poprowadzi za mną,
Innych. 

Koszmarny autoportret,
Namalowany. 

3.01.2022
Pozdrawiam!

26.06.2021

Poranek.

Wiersz inspirowany sztuką. 

Dla S.J. 

,,Poranek"

Wstałem, ciężko było,
Czaszka moja leży obok łóżka,
A nie, to praca przyniesiona,
Do domu,
Gram w teatrze. 

Patrzę za okno, lęk wzrasta,
Do tego lustro, w nim odbijam się,
Pomnażam.

Sięgam ręką, jakby wchłania się,
Szok, lęk coraz większy,
Teraz już nie wiem,
Który ja jest tym prawdziwym. 

22.01.2021
Pozdrawiam!

3.10.2020

Pustynna fantazja.

 Dziś wiersz będący zapisem potoku myśli. 

,,Pustynna fantazja"

W wydmach/kształty dziwne,
Wszystko nie takie/jakie znam,
Na dole czaszka zwierzęcia,
Straszy swoimi pustkami.

Wyżej dziwne/czerwone formy,
Przywodzą na myśl dom mój,
Surrealizm na pustyni.

OVER!!!

14.05.2020
Pozdrawiam!

11.04.2019

Baletnica w czaszce.

Dziś wiersz inspirowany po raz kolejny obrazem.

,,Baletnica w czaszce"

Wpisana w czaszkę idealnie,
Jakby od zawsze miała z nią stanowić całość,
To jest symbol, tego,
Ile setek godzin,
Ile trudu będzie musiała włożyć,
By zostać najlepszą tancerką grupy.

Uważaj dziewczyno,
Śmierć już położyła swoją dłoń,
Na Twoim ramieniu.

Na podstawie Salvador Dali ,,Ballerina in a Death`s Head".

8.06.2018
Pozdrawiam!

22.12.2017

Między obrazami.

Dziś wiersz nawiązujący do koszulki z płytami grupy Iron Maiden jaką mam w szafie.

,,Między obrazami"

Podchodzę do koszulki,
Ma na sobie wiele scen,
Z życia króla Eddiego I,
Zwanego Wielkim.

Tu na tronie niczym Śmierć,
Korona wieńczy makabryczne dzieło,
Obok powóz mknie drogą,
Szybko, coraz szybciej,
Król musi widzieć jak giną,
Jak umierają jego wrogowie,
(Może sam zabije kilku)?

Na innych obrazach król,
Nad miastem lewituje,
(Właściwie tylko jego głowa),
Wie wszystko o wszystkim,
Widzi to co ukryte,
Staje się równy bogom.

Na końcu jest jednak obraz,
Eddiego Wielkiego w okowach,
Związanego łańcuchem za szyję,
Teraz już wyłania się zza niego,
Czarna Pani, teraz ona się śmieje,
Teraz ona ma pełnię władzy.

Obrazy z ,,Życia króla",
Jak przeczytałem na tej koszulce,
Pokazują drogę życia,
Przeznaczoną dla każdego z nas,
Niezależnie od naszego statusu.

7.11.2017

8.10.2017

Ja za kilka wieków.

Dziś wiersz z kategorii, co będzie za wiele, wiele lat.

,,Ja za kilka wieków"

A jeśli tak za parę wieków,
(Mniej więcej trzy lub cztery),
Mój szkielet co się w biel zamieni,
Odkryją bardzo mądrzy ludzie,
Zajrzą do czaszki, a tam pustka,
Co sobie wtedy mogą myśleć?

Może uznają, że już wtedy,
Głupota była wielką zmorą,
Chodziła sobie po ulicach,
A nawet żyła ludziom w domach.

Jak się dowiedzą kim ja byłem,
Wtedy ich strach zaleje całych,
,,Jak to? Poeta z pustą głową",
A ja im nawet nie udzielę,
Odpowiedzi na pytanie.

Z drugiej zaś strony racja będzie,
Nawet w tym uproszczonym stanie,
Bo czasem miałem fazę wielką,
I byłem jak miastowy głupek.

Robiłem rzeczy często dziwne,
Czasem żałosne wręcz do granic,
A szczytem mego chamstwa było,
Śpiewanie mej poezji z Dali,
Do tego jeszcze swym znajomym,
Wciskałem wiersze swe na siłę,
Do nieznajomych zaś mówiłem,
Moją poezją lecz od tyłu.

Wezmą mą czaszkę i jak kiedyś,
Zadadzą sobie to pytanie,
Czy warto żyć,
Odpowiedź: ,,Warto!".

1.10.2017
Pozdrawiam!

5.05.2017

Biel czaszki.

Dziś jakby kontynuacja sytuacji z poprzedniego wiersza.

,,Biel czaszki"

Biel czaszki leżącej w gablocie,
Odcina się od czerni muzeum,
Kto był jej posiadaczem?
Kto w niej swe myśli miał?

Księżyc jeszcze dodaje,
Swoją piękną biel,
A ja siedzę i myślę,
Co w głowie mi się tli.

3.04.2017
Pozdrawiam!

2.05.2017

Porada na głupie myśli.

Dziś wiersz do napisania, którego zainspirował mnie kabaret na Koniec Świata. W jednym ze swoich ostatnich skeczy zaproponował taką kurację, ale na nieco inny problem. Najbardziej zniszczyła mnie odpowiedź wuefisty (granego przez pana Sebastiana Stankiewicza), że on nie chce mieć białej czaszki (nie wiem czy dobrze zapamiętałem). Całość wydała mi się na tyle absurdalna, że napisałem ten wiersz.

,,Porada na głupie myśli"

Gdy masz atak tych myśli,
Głupich, że aż strach,
Ja mam na nie pomysł,
Choć trudny może być.

Trzeba bowiem do lasu,
Wybrać się raz, dwa,
A tam znaleźć mrowisko,
Wielkie jak Giewont.

W środek głowę wkładamy,
(Nie wolno cofnąć się),
I z godzinę czekamy,
Aż mrówki zaczną jeść.

W końcu z głowy zostanie,
Jedynie czaszki biel,
Już jesteśmy bez skazy,
Bez myśli w sumie też.

Teraz czaszkę przekażmy,
W Muzeów Wielką Sieć,
,,Oto człowiek bez myśli",
Pod czaszką wrzeszczy wpis.

3.04.2017
Pozdrawiam!

3.11.2015

Blues.

Dziś kilka słów o jednym z moich ulubionych gatunków muzycznych. 

,,W blues zasłuchany"

W blues zasłuchany do białości,
Oczy wkręcają się w dno czaszki,
Dudnienie basu, rytm gitary,
Do tego bluesman szyje story.

O ciele, które w wodzie pływa,
Od niego ona nie do picia,
Nóż ten do chleba był,
(Wiadomo),
A oni zaraz wejdą tu.

Bluesowa skala i nabicie,
Wszystko we wnętrzu moim gra,
Taka nostalgia wielkości Słońca,
Taki ten blues przedziwny był.


7.06.2015
Pozdrawiam!