Dziś wiersz nawiązujący w jakimś stopniu do poprzedniego.
,,Pierwsza ważka"
Pierwsza ważka zwiastunem wiosny,
Choćby nie wiem jak daleko była,
Jeśli ona poczuła wiosnę,
My na pewno poczujemy ją też.
Patrzę w piękne skrzydeł ażury,
Kusi nimi jak największa z dam,
Drgają sobie wiatrem muskane,
Słońce pięknie na powierzchni gra.
Ważka wiosnę zapowie na pewno,
Ważka wie kiedy ciepło nadejdzie,
Ledwo sobie na pieńku usiadła,
Już wzleciała w swój dalszy rejs.
6.01.2018
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ważka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ważka. Pokaż wszystkie posty
12.01.2018
19.12.2016
Trochę strach.
Dziś wiersz powstały po kolejnym już w moim życiu zobaczeniu na żywo obrazu Józefa Mehoffera pt. ,,Dziwny ogród".
,,Trochę strach"
Trochę strach mnie ogarnia,
No bo co zrobię,
Gdy ta wielka ważka mnie do siebie wciągnie?
Za serce kawałek szkła dostanę,
W nim świat się dziwny odbije.
Ja w cieniu będę,
W nim się schowam-zginę,
Ważka świat mój zniszczy,
Nic nie pozostawi.
Tylko strach,
Trochę go będzie.
23.11.2016
Pozdrawiam!
,,Trochę strach"
Trochę strach mnie ogarnia,
No bo co zrobię,
Gdy ta wielka ważka mnie do siebie wciągnie?
Za serce kawałek szkła dostanę,
W nim świat się dziwny odbije.
Ja w cieniu będę,
W nim się schowam-zginę,
Ważka świat mój zniszczy,
Nic nie pozostawi.
Tylko strach,
Trochę go będzie.
23.11.2016
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)