Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty

25.07.2024

Marzenie o zmianie.

Wiersz powstały na bazie sztuki i ogólnych rozmyślań o rolach ludzi w społeczeństwie. 

Dla S.J. 

,,Marzenie o zamianie"

Słońce zachodzi już,
Czerwone poblaski na równinę zsyła,
A ja patrzę na majaczący w oddali,
Zamek naszego pana. 

Słońce wskazuje mi moje,
Przyszłe i możliwe miejsce,
Marzę, aby z chłopa,
Stać się wielkim panem.

Zamiana miejsc,
Moim udziałem,
Zamiana miejsc,
Kiedyś, tam w oddali...

11.04.2024
Pozdrawiam!

30.03.2024

Szczęśliwy dzień.

Wiersz nawiązujący do jednej z akcji Akademii Ruchu. 

,,Szczęśliwy dzień"

Szarość dni zmienimy na moment,
Zobaczcie jak kolorowo,
Tęcza z pudełka wychodzi,
Kwiaty, ubrania barwne,
Do tego przedmioty reglamentowane.

Może być pięknie, musimy w to wierzyć,
Patrzcie, patrzcie wszyscy,
Na kolorową ulicę,
Choćby przez chwilę.

20.07.2023

Pozdrawiam!

29.07.2022

Warszawa. Kraków. Zima. Wiosna nadchodzi powoli.

Zlew świadomości oraz myśli związane z nadchodzącą wiosną stały się podstawą tego wiersza.

Dla S.J. 

,,Warszawa. Kraków. Zima. Wiosna nadchodzi powoli"
 
Zimne, blade nawet światło lampy,
Białe pola na biurku kreśli.

O, to jest skojarzenie,
Jakbym pracował w kostnicy. 

Martwi swymi palcami,
Mogą mnie wskazać,
Martwe usta próbują szeptać,
Oskarżenia. 

O nie, nie mogę się poddać,
Nie jestem niczemu winny. 

Warszawa, Kraków,
Zima odchodzi, z nią wrażenie śmierci,
Wiosna powoli nadchodzi. 

Wtedy zgaszę lampę. 

10.03.2022
Pozdrawiam!

31.12.2021

Zmieniłem się (Oczytany idiota).

Tym razem wiersz będący wyrazem mojego strachu, że kiedyś mogę zmienić się tak bardzo. Jednocześnie jest to komentarz do zachowań niektórych osób, w tym znanych mi osobiście. 

 ,,Zmieniłem się (Oczytany idiota)"

Zmieniłem się, cóż za dziwna sprawa,
Oczytany idiota ze mnie,
Siadam przy każdym stole,
Palcem wskazującym wodzę,
Kreślę kręgi.

Potem wykład, z przeczytanych książek,
Zero myślenia, tylko powtarzanie. 

Siadam przy każdym stole,
Zmuszam krzykiem ludzi,
Do zmiany zdania na każdy temat.

Poczciwy, oczytany idiota,
Oszukany, zmieniony, opuszczony. 

Zmieniłem się, za sto lat,
Przestanę czytać książki. 

25.12.2020\
Pozdrawiam!

2.08.2021

Leżenie 2021.

Kolejna wersja wiersza, w którym główną rolę gram ja i moje leżenie. 

,,Leżenie 2021"

Leżę sobie, myślę sobie,
Chłonę świat całym sobą. 

Czasem jednak zbliżam się, zmieniam się,
W mumię jakby, bez woli leżę,
Wtedy strach, w czaszce dzwoni,
Diabeł na wieczerzę woła,
Wszystko odrealnione, 
Wszystko przedziwne. 

Leżę, myślę, mumia.

Mumia, leży, myśli.

Ja. Świat. Słońce.

Kosmiczne połączenia energii. 

3.03.2021
Pozdrawiam! 

17.07.2021

Okropne wieści.

Wiersz powstały z inspiracji, między innymi obrazami Muncha. 

,,Okropne wieści

Doktor zbadał jej syna,
Choroba okrutna zabiera,
Wszystko co cenne,
Zdrowie, śmiech, na końcu życie. 

Doktor wyjaśnia, jak podawać lekarstwa,
Wyjaśnia wszystko, bardzo powoli,
A jednocześnie stanowczo. 

Na nic to jednak, na nic się zda zapewne,
Pod oknem stoi młodsza siostra,
Przez nią dziwnym zaklęciem,
Dziwnym magicznym podejściem,
Za chwilę przemówi ona. 

Czarna Pani zabierze syna,
Pozostawi w sercu pustkę, 
Bez nadziei, bez szans zapomnienia. 

Czarna Pani, okrutna sprawczyni. 

20.06.2020
Pozdrawiam! 

14.02.2021

Od miłości.

Dziś wyjątkowo krótka forma. 

,,Od miłości"

Od miłości do twardych ości,
Dwa kroki, po złości.

3.12.2020
Pozdrawiam!

8.02.2021

Przebłysk.

Mój komentarz do pewnych, historycznych postaci, zdarzeń. 

,,Przebłysk"

Uwielbiali siedzieć do późna,
By szlifować jego przemówienia,
By wyraził w nich całą miłość,
Do niej, a tak naprawdę do państwa.

Któregoś dnia, w czasie rozmów,
Wieczornych, powiedziała coś,
O słowo za dużo.

Wtedy wiedział już, to zwolenniczka,
Miłośniczka monarchii,
Nie może być z dyktatorem.

Wypędził ją w noc, porzucił miłość,
Także dla swojej ojczyzny.

Sam tworzył swoje przemówienia,
Ludzie z przerażeniem w oczach,
Słuchają ich na okrągło,
Z radia i telewizji.

Dyktator bez miłości,
Powoli zmienia się w karła,
W przerażającą wersję,
Samego siebie.

Któregoś pięknego dnia,
Dyktator odchodzi,
Samotny wśród wiernych mu ludzi.

12.05.2020
Pozdrawiam!

14.05.2020

Okropne przebudzenie.

Dziś wiersz nawiązujący nieco do twórczości Marcina Świetlickiego.

,,Okropne przebudzenie"

Obudziłem się jak najgorszy potwór,
Wygląd bez zmian żadnych,
Za to charakter sto razy straszniejszy,
Niż wcześniej.

Z każdym słowem przykrość tylko,
Każda akcja, zakończona fiaskiem,
Powoli unikam świata,
W skorupę się chowam.

Może znajdę kiedyś miejsce,
Kolonie karną dla takich jak ja,
Nie zmienionych w powierzchni,
Potworów.

27.03.2020
Pozdrawiam!

1.02.2020

Dylemat.

Wiersz o dziwnym dylemacie.

,,Dylemat"

Niedługo przyjdzie kobieta,
Spojrzy na mnie ukradkiem,
Po czym spyta się czy zostaje.

Zostaje i zmieniam się w małpę,
(Codziennie te same czynności)?

Uciekam z przerażeniem w oku,
By znów czas wydłużać do granic?

Dylemat.

Bez rozwiązania.

27.12.2019
Pozdrawiam!

25.09.2019

Brak.

Dziś wiersz powstały pod wpływem paru negatywnych myśli. Jednak sam proces twórczy okazał się oczyszczający.

,,Brak"

Nie ma dziś Słońca,
Nie było i nie będzie,
Miasto topi się w czerwonej,
Księżycowej łunie.

Idę ulicą Prawdziwą,
Nazwa pasuje idealnie,
Ona jedyna jest tu i teraz,
Inne mieszają światy.

Słońca dziś nie ma i nie będzie nigdy,
Stara przepowiednia się sprawdza,
Wszystko czerwone, za chwilę czarne,
Ale wspaniała zmiana.

W mojej głowie pająki zajęły się sobą,
Wszystkie myśli utknęły gdzieś,
Miasto płonie czerwienią,
A ja siedzę i piszę,
Czas mój nadszedł na przerwę.

8.04.2019
Pozdrawiam!

12.03.2019

Oto człowiek.

Dziś moje odczytanie motywu ecce homo.

,,Oto człowiek"

Między Wami jestem taki sam,
Zwyczajny, zmęczony życiem,
Z bólem wielkim do przodu próbuję,
Do przodu chcę iść.

Między Wami jestem taki sam,
Zbliżony w bezkształcie twarzy,
Podobny w całości istnienia.

Między Wami jestem taki sam,
Jedyne słowa, jakie cisną się,
Zebranym na usta:
,,Oto człowiek".

Nic więcej...

10.10.2018
Pozdrawiam!

23.02.2018

Tadeusz z Miśni.

Dziś kolejny wiersz będący realizacją zlewu świadomości.

,,Tadeusz z Miśni"

Pan Tadeusz z bazaru w Miśni,
Śni sen w śnie,
Może i mi się taki przyśni?

Potem wstaje, przeciąga się długo,
W międzyczasie zarządza szarugą,
Dziś ma ładnie być, zero mgły czy deszczu,
Taki lokalny Kret, mistrz świata tego,
Leszczu.

A na koniec zalewa potokiem,
Słów gorzkich, wyrosłych pod okiem,
Brzydkie słowa i takie też gesty,
Pan Tadeusz z Miśni jest moim człowiekiem.

Gdy zje schabowego na obiad,
A deser zastąpi winem,
Wiem już, za chwil kilka,
Pan Tadeusz zmieni się w wilka.

Będzie wersy układał wspaniałe,
(Ten podejdzie, dostanie w papę),
Potem wierszy uzbieram worek,
Pójdę na giełdę, zarobię majątek.

A gdy wrócę Tadeusz-Mistrz mój,
Znów w sen się skryje przed światem.

Siądę sobie gdzieś na uboczu,
I spróbuję dotrzymać mu kroku,
W końcu w snach można poznać wiele,
Co się potem zapisze,
Ja nie wiem.

Warto czasem napić się wina,
Taka moja zgniła fatyga,
Potem można położyć się obok,
Mistrza z Miśni, co chce być wysoko,
W takim stanie każdemu się przyśni,
Sen tego jednego,
Tadeusza z Miśni.

11.02.2018
Pozdrawiam!

29.01.2017

Dr Jekyll i Mr Hyde.

Dziś wiersz inspirowany w jakimś stopniu dziełem Stevensona.

,,Dr Jekyll & Mr Hyde

Z rana normalny jeszcze,
Jak wszyscy ludzie na Ziemi,
Uprzejmy, grzeczny i czysty.

Lecz gdy Księżyc się pojawi,
Zmieniam się nie do poznania,
Tylko trzy rzeczy w głowie,
Kobiety, wino i śpiew.

Rano nic nie zostaje,
W pamięci pustka zieje,
Tak zwykle mi się dzieje,
Od piątku po niedzielę.

25.05.2016
Pozdrawiam!

28.12.2014

Odrobina szaleństwa.

Czasem każdemu zdarza się zaszaleć, zrobić coś dziwnego, może odrobinę nie pasującego do wizerunku na co dzień. Ale wbrew zgorszeniu wśród niektórych osób, spokojnie mogę zacytować klasyka: ,,Czasami człowiek musi, inaczej się udusi". I co zrobić?

,,Świrowanie"

W jednej chwili jasno,
Widać wszystko,
Nagle pstryk!
Zero widać.


Jak można,
Między jednym a drugim,
Błyskiem żarnika,
Świrować,
Wiercić minami z twarzy dziury,
Świrować,
Mówić od rzeczy,
Świrować,
Dotykać nogą głowy,
Świrować,
Robić wszystko na opak,
Świrować,
Przyspawać komuś rogi.


O! Już jasno jest,
Na powrót.

17.11.2014
Pozdrawiam!