Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapa. Pokaż wszystkie posty

4.07.2024

Naturalne środowisko.

Dziś wiersz inspirowany w dużej części sztuką. 

,,Naturalne środowisko"

Wokół mojego letniego domku,
Same bagna, naturalne środowisko,
Dziwnych stworzeń. 

Boję się, że przyjdą, 
Okropnie się boję.

Wolę leżeć,
W naturalnej formie,
Na kanapie. 

Podejście do okna,
Spojrzenie na zewnątrz, 
Może to oznaczać śmierć.

Nie chcę tego,
Wolę leżeć,
W naturalnym stanie. 

18.04.2024
Pozdrawiam!

13.02.2015

Leżenie.

Dziś coś na kształt wiersza pana Świetlickiego pt. ,,Leżenie" właśnie. Ale u mnie dodatek, 2015 rok. Umiejscawiam konkretniej w przestrzeni to leżenie.

Dla S.J.

,,Leżenie 2015"

Mógłbym długo tak leżeć,
Ale kant kanapy wbija się w szyję,
Jakbym na katafalku leżał,
Brrr... otrząsam się z tak złożonych słów,
Z mgły otrząsam oczy i powieki.

Leżenie,
Nic nie robienie z przerwą na posiłki,
Tylko.

Kant kanapy jak katafalk twardy,
Kant kanapy zbudowany nie do leżenia,
Nie do leżenia kanapa,
Nie do leżenia.

12.02.2015