Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odbicie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odbicie. Pokaż wszystkie posty

9.09.2022

Autoportret koszmarny.

Wiersz zainspirowany jednym z dzieł ekspresjonizmu. 

,,Autoportret koszmarny"

Widzę odbicie w lustrze,
Widzę siebie jako umierającego,
Skóra zmienia się, w biel czaszki,
Powoli oczodoły tracą możliwość,
Widzenia.  

To ktoś inny mnie widzi,
Okropne wrażenie,
Znikam, wkraczam w ciemność,
Czaszka swą bielą,
Poprowadzi za mną,
Innych. 

Koszmarny autoportret,
Namalowany. 

3.01.2022
Pozdrawiam!

19.12.2016

Trochę strach.

Dziś wiersz powstały po kolejnym już w moim życiu zobaczeniu na żywo obrazu Józefa Mehoffera pt. ,,Dziwny ogród".

,,Trochę strach"

Trochę strach mnie ogarnia,
No bo co zrobię,
Gdy ta wielka ważka mnie do siebie wciągnie?

Za serce kawałek szkła dostanę,
W nim świat się dziwny odbije.

Ja w cieniu będę,
W nim się schowam-zginę,
Ważka świat mój zniszczy,
Nic nie pozostawi.

Tylko strach,
Trochę go będzie.

23.11.2016
Pozdrawiam!

19.08.2016

Ja w lustrze.

Wracam dziś do formuły podstawowej bloga. :)

Dla S.J.

,,Ja w lustrze

Starszy o kilka ładnych lat,
A mimo to mam podobny rys humoru,
Dziwi mnie świat jeszcze,
Absurdem maluję policzki.

Ręką macham,
Moje odbicie macha,
Kicham,
Ono też kicha.

Niepokoi mnie tylko puszka,
W rogu stojąca.

Czy będzie aż tak źle?

20.07.2016 
Pozdrawiam!