Dziś wiersz w jakiejś mierze zawierający wątki autobiograficzne. :)
,,Taneczny korowód"
Raz na jakiś czas,
Moja radość eksploduje,
Ruszam wtedy w piękny taniec,
Jakby guziec tańczył.
Chciałbym ruszyć wtedy w świat,
Rytm wyznacza drogę,
Jednak wstydzę lekko się,
Co ludzie pomyślą.
Wtedy mam przedziwną myśl,
Ludzi w korowodzie,
Wtedy mój wstyd byłby niczym,
Tańczę wtedy w myślach.
Nie wiem jednak, gdzie mam znaleźć,
Ludzi tak myślących,
Co nie wstydzą się jak tańczą
Co kochają sztuki.
Jeśli zechcesz się przyłączyć,
Przyjdź do portu jutro,
Miejsce szóste, pomost czwarty
Pytać o Baryłkę.
1.05.2018
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapitan Baryłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapitan Baryłka. Pokaż wszystkie posty
15.11.2018
6.06.2018
Coś o Kosmosie, psie i Kapitanie.
Dziś wiersz będący swoistą zapowiedzią zmian, kiedy nastąpią, tego nie wiem. Może się też okazać, że nigdy, kto to w sumie może wiedzieć. :)
,,Coś o Kosmosie, psie i Kapitanie"
Tak jak wielcy twórcy przede mną,
Tak i ja lubię czasem spojrzeć,
W niebo.
Szukam na nim tego magicznego,
Wiecznego spokoju,
Gwiazd umarłych,
Których ciała nadal są,
Nawet po tysiącu lat.
Moje oczy przyzwyczaiły się już do nocy,
Wtedy widać jeszcze więcej z ciał,
Niebieskich łodzi przymierza.
Ludzie nie wierzą mi często,
Gdy mówię im o mym psie,
Siedząc w kuchni, przypomina czarną dziurę,
A jego oczy zdają się mówić:
,,Człowieku pomóż"'
Porzucam powoli swoje alter ego,
Kapitan Baryłka chyba zniknie,
Na razie jednak musi trwać,
Dopóki nie znajdzie godnego zastępstwa.
8.05.2018
Pozdrawiam!
,,Coś o Kosmosie, psie i Kapitanie"
Tak jak wielcy twórcy przede mną,
Tak i ja lubię czasem spojrzeć,
W niebo.
Szukam na nim tego magicznego,
Wiecznego spokoju,
Gwiazd umarłych,
Których ciała nadal są,
Nawet po tysiącu lat.
Moje oczy przyzwyczaiły się już do nocy,
Wtedy widać jeszcze więcej z ciał,
Niebieskich łodzi przymierza.
Ludzie nie wierzą mi często,
Gdy mówię im o mym psie,
Siedząc w kuchni, przypomina czarną dziurę,
A jego oczy zdają się mówić:
,,Człowieku pomóż"'
Porzucam powoli swoje alter ego,
Kapitan Baryłka chyba zniknie,
Na razie jednak musi trwać,
Dopóki nie znajdzie godnego zastępstwa.
8.05.2018
Pozdrawiam!
Etykiety:
alter ego,
czarna dziura,
emocje,
gwiazdy,
Kapitan Baryłka,
koniec,
kosmos,
nadchodzi koniec,
niebo,
patrzenie,
pies,
śmierć,
wiara,
zachwyt,
zapowiedź końca,
zmiany
8.01.2017
Improwizacja 2.
Dziś druga część mej improwizowanej na gorąco opowieści.
,,Improwizacja 2"
Nowy wątek, to jak pół świata początek,
Więc się budzę, patrzę dookoła,
Przegrałem grę w słowa.
Dziś od nowa, podróż moja się zaczyna,
Rozpoczynam swoje dzieła,
Pod młynem, diabelskim pomiotem,
Idę bokiem i utykam, widzę czysto,
Nie będę grał znów z Mistrzem o wszystko,
Będę sobą, Kapitanem z drewnianą nogą,
Ale z okiem,
Na ocean się sadzę,
I tu skończę.
1.01.2017
Pozdrawiam!
,,Improwizacja 2"
Nowy wątek, to jak pół świata początek,
Więc się budzę, patrzę dookoła,
Przegrałem grę w słowa.
Dziś od nowa, podróż moja się zaczyna,
Rozpoczynam swoje dzieła,
Pod młynem, diabelskim pomiotem,
Idę bokiem i utykam, widzę czysto,
Nie będę grał znów z Mistrzem o wszystko,
Będę sobą, Kapitanem z drewnianą nogą,
Ale z okiem,
Na ocean się sadzę,
I tu skończę.
1.01.2017
Pozdrawiam!
27.03.2016
Król piratów. Król poetów.
Dziś wiersz inspirowany nieco przez anime, ale też przez wewnętrzny mój głos, by stawać się coraz lepszym w tym co robię, czyli w pisaniu wierszy.
,,Król piratów. Król
poetów.”
Oto ja,
Kapitan Baryłka,
Kreślący na
marginesach wiersze,
Wiele razy źle
odczytałem mapy,
Myląc się przez
własną poezję.
(Ile wtedy śmiechu
było,
Ile wtedy łez było).
Oto ja,
Kapitan Baryłka,
Chcę zostać
najlepszym,
Piratem wśród poetów,
Poetą wśród piratów.
6.03.2016
Pozdrawiam!
12.12.2015
Instrukcja na wypadek...
Dziś wiersz o tym, co należy zrobić, gdy Biała Pani zawita po mnie. Taka swoista instrukcja na wypadek...
,,Koniec Kapitana
Baryłki”
Gdy Biała Pani po
mnie przyjdzie,
Spalcie ciało na
wyspie Kos,
Popiół do morza
wsypcie.
Po Kapitanie nie
rozpaczajcie,
Był przecież takim
hulaką,
Niech nawet martwy
żyje,
Tańcząc z aniołami
walca.
27.11.2015
Pozdrawiam!
4.10.2014
Witam!
Witam Ludziki z Interii jak i innych portali z blogami. Pewno część z Was zna mnie z bloga CS, właśnie na Interii. Postanowiłem rozwinąć nieco skrzydła i przenieść blog na inną stronę.
Kto kojarzy moje wiersze, ten wie czego się spodziewać. :)
Od dziś zaczyna istnieć Kapitan Baryłka (Captain Barrel w oryginale).
,,Gdybym (Ale jednak nie...)"
Gdybym miał na nazwisko Świetlicki,
Mógłbym całe dnie na plaży leżeć,
W samym szlafroku,
Ale nie mam...
Poezja umarła za szybko,
Tylko proste zdania bez sensu,
Głębszego,
Tego nie cenię.
Ale zaraz,
Ja tak samo piszę,
Nowocześnie,
Zazdrosna świnia ze mnie.
2.10.2014
Pozdrawiam!
Kto kojarzy moje wiersze, ten wie czego się spodziewać. :)
Od dziś zaczyna istnieć Kapitan Baryłka (Captain Barrel w oryginale).
,,Gdybym (Ale jednak nie...)"
Gdybym miał na nazwisko Świetlicki,
Mógłbym całe dnie na plaży leżeć,
W samym szlafroku,
Ale nie mam...
Poezja umarła za szybko,
Tylko proste zdania bez sensu,
Głębszego,
Tego nie cenię.
Ale zaraz,
Ja tak samo piszę,
Nowocześnie,
Zazdrosna świnia ze mnie.
2.10.2014
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)