Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kowboje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kowboje. Pokaż wszystkie posty

5.04.2017

Apel po zachodzie Słońca.

Dziś klimaty Dzikiego Zachodu, ale z wtrętami należącymi do teraźniejszości, a nawet przyszłości. W końcu topór to niebezpieczne narzędzie. A topór wojenny jest dziesięć razy gorszy.

,,Apel po zachodzie Słońca"

Zakopmy w końcu topór wojenny,
Fajka pokoju czeka,
Ogrzewa miejsca, tam w hotelu,
,,Biała owieczka", tam czekam.

Czekam w oparach absurdu,
(Z papierosa, czyżby?),
Liczę na dobrą rozmowę,
Choć po indiańsku nie umiem.

To wiem na pewno,
Kowboje i Indianie muszą,
Być równi.

Słońce zachodząc dało mi znak,
W całości go nie zrozumiesz.

5.03.2017
Pozdrawiam!

21.01.2015

Indianie i kowboje dziś.

Dziś dwie wersje tego samego obrazu. Pomyślałem pisząc ten utwór o tych wszystkich dziwnych sytuacjach reklamowo-marketingowych rodem z USA.

Dla S.J.

,,Dzisiejsi Indianie"

Skończyło się wzajemne polowanie,
Kowbojów na Indian,
Indian na kowbojów,
Dziś, co najwyżej taki pan z piórami,
Powie na powitanie: Howgh!,
Zapraszając potem na otwarcie,
Nowego supermarketu.


28.12.2014

,,Dzisiejsi Indianie ver.2"

Skończyło się wzajemne polowanie,
Kowbojów na Indian,
Indian na kowbojów,
Dziś, co najwyżej taki pan z piórami,
Powie na powitanie: Howgh!,
Trzymając na plastikowej muszce,
Zabawkowego rewolweru,
Przebranego kowboja.

28.12.2014
Pozdrawiam!