Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armia. Pokaż wszystkie posty

21.09.2023

Opowieść zimowa.

Dziś dziwaczny wiersz nawiązujący w dalekim planie do zespołu Armia. 

Dla S.J. 

,,Opowieść zimowa"

W tym lesie ptak,
Najmniejszy z nich,
Przyleciał, chce coś ode mnie. 

A ja, jak zwykle,
Na ściółce, leżę,
Ptak wbija pióro,
W moją tętnicę.

Już jestem,
Już jego jestem.

Krew w pióro wsiąka,
A ptak rośnie i rośnie. 

Dziwaczna, straszna,
Opowieść zimowa. 

23.08.2023
Pozdrawiam!


21.04.2023

Słowa bez słów.

Wiersz nawiązujący lekko do tekstów grupy Armia. 

,,Słowa bez słów"

Cisza wokół nas/nie ma słów,
Każda próba/morderstwem spokoju,
Od razu awantura/szał z Kosmosu. 

Kiedyś zrozumienie/podstawą relacji,
Dziś dziwne nauki/mistrza zen,
Czy innych wschodnich filozofii. 

Słowa bez słów/marzeniem na dziś,
Słowa bez słów/czy mogą istnieć?

12.12.2020
Pozdrawiam!

9.04.2023

Nie jestem stąd.

Wiersz nawiązujący do utworu pt. ,,To moja zemsta" grupy Armia. 

,,Nie jestem stąd"

Nie jestem stąd,
Nie jestem z tego czasu,
Czuję wewnętrznie,
Coś muszę zrobić z tym. 

W okowy duszy wniknę,
Na siedem zamków zamknę,
Przez siedem lat posiedzę,
We wnętrzu własnej duszy. 

Nie jestem stąd,
Nie jestem z tego czasu,
Opuszczę lustro duszy,
Czy wtedy będę inny?

Nie jestem stąd,
Nie jestem z tego czasu,
Wszystko co trawi świat,
Przenika w moje wnętrze. 

Nie jestem stąd, 
Nie jestem z tego świata,
Co zrobić mogę,
Co zrobić jeszcze mam...

17.09.2022
Pozdrawiam!

16.08.2022

Na Wschód.

Nawiązuje w tym wierszu do piosenki zespołu Armia pt. ,,Podróż na Wschód". 

,,Na Wschód"

Na Wschód, od dziś idziemy wszyscy,
Na Wschód, tam Słońce się narodzi,
Na Wschód, tam wszyscy się spotkamy,
Na Wschód, tylko na Wschód!

21.01.2022
Pozdrawiam!

19.02.2019

Grupa ubrana na czarno.

Dziś wiersz powstały pod wpływem jakiejś dziwnej myśli, a pewnie też w jakiejś mierze pod wpływem którejś z piosenek grupy Armia.

Dla S.J.

,,Grupa ubrana na czarno"

Spora grupa ubrana na czarno,
Zjawiła się tego dnia u mnie,
Stali nie wiem czemu pod oknem,
Patrzyli jakby wyglądali mnie.

Może wziąłem i cicho umarłem,
A to po prostu żałobników grono,
A może naraziłem się komuś,
Wysłał swoich najlepszych ludzi?

Ludzie w czerni tak dziwnie się patrzą,
W każdej chwili czuję ich wzrok,
Nie uciekam, bo dokąd uciekać,
Gdy oni znają każdy mój krok.

Wyjdę do nich, po prostu się spytam,
Czemu nagle zjawili się tak,
Strach mój jednak znowu zwycięża,
Kryję się w zakamarkach szaf.

Tam bez wody i bez jedzenia,
Kilka dni wytrzymałem ledwo,
Wyszedłem zmaltretowany,
Spytałem się, po co są.

Oni milczą, jak straszna to kara,
Zastanawiam się ciągle co źle,
Co takiego zrobiłem, że nagle,
Ktoś mi przysłał takich ludzi w czerni.

8.09.2018
Pozdrawiam!

16.02.2019

Święto miasta.

Dziś wiersz powstały na melodię utworu grupy Armia, którego tytuł podałem na końcu (bo przetworzyłem też kawałek tekstu).

,,Święto miasta"

Barwne korowody,
Morze mieszkańców miasta,
Przetacza się po ulicach,
Nadciąga ze wszystkich stron.

Wtem z kilku zakamarków,
Ktoś szybko wchodzi w tłum,
Zamaskowani ludzie,
Wśród innych masek są.

Łuk cicho wyciągnięty,
Strzały padają znikąd*,
A chłopcy ci byli stąd.

Mistrz Ceremonii z tuzinem,
Grotów w ciele swym,
Umiera tak bardzo zdziwiony,
Umiera wśród murów miasta.

Ktoś wszedł już na szafot,
Skąd głosi najnowsze prawdy,
To pokaz siły, przyszłości,
Dla każdego zdrajcy.

Nowe porządki nastaną,
Miasto utonie we krwi,
Historia zatoczy koło,
Chichot wydamy my.

Dwa wersy z gwiazdką to przetworzenie refrenu piosenki Armii pt. ,,Strzały znikąd, chłopcy stąd".

1.12.2018
Pozdrawiam!