Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienie. Pokaż wszystkie posty

19.06.2024

Wspomnienie.

Wiersz powstały na bazie sztuki i rozmyślań ogólnych o historii, przeszłości itp. 

,,Wspomnienie"

Z oddali widziałem,
Widziałem jak zbliża się do mnie,
Zadziwiająca postać.

Wspomnienia z działań,
Jako żołnierz pruskiej piechoty,
Wróciły do mnie,
Wszystko odżyło. 

Postać w pikielhaubie,
Zbliżyła się do płotu,
Teraz widzę,
To Śmierć,
To Śmierć po mnie przyszła. 

12.03.2024
Pozdrawiam!

27.04.2022

24 kwietnia 1915 roku.

Dziś wiersz związany z ludobójstwem Ormian. 

,,24 kwietnia 1915 roku"

Stambuł,
Wan,
Musa Dagh,
Erzincan,
Jezioro Hazar,
Malatya,
Dolina Tygrysu,
Dolina Eufratu,
Rzeka Murat...

Jak można zaprzeczać,
Prawdzie?

20.11.2021
Pozdrawiam!

23.06.2021

Nagłe wspomnienie.

Impresja związana z czymś co nazywamy nagłym wspomnieniem, pod wpływem jakiegoś impulsu. 

,,Nagłe wspomnienie"

Nagle, wspomnienie do mnie przyszło,
Jak razem, we troje chyba,
Siedząc po turecku na dywanie,
Słuchaliśmy czegoś,
Czy to nie były czasem,
Jakieś zapomniane nagrania,
Bluesmanów z delty Missisipi. 

Nie pamiętam dokładnie,
Wiem tylko, że miałaś papierosa w ręku,
Czerwień ust skąpana w dymie,
Cóż za wspaniały widok. 

Reszta w rękach kieliszki miała,
W nich najlepsze wino, jakie można,
Za dwadzieścia złotych dostać.

Snobizm z nas się wylewał. 

Rozmowy na temat filozofii, poezji,
Muzyki zaangażowanej w każdy sposób,
Oddalanie się w dymie papierosów. 

Nagłe wspomnienie,
A teraz powrót do normalności. 

16.03.2021
Pozdrawiam!

31.03.2021

Wspomnienie dawnego życia.

Dziś nieco apokaliptyczny obraz. 

,,Wspomnienie dawnego życia"

Wielki, pogmatwany stwór,
Snuje się po świecie,
Chodzi po pustyni,
(Bomba była taka skuteczna),
I czegoś szuka.

Potwór patrzy, rozgląda się uważnie,
W końcu dostrzega stertę śmieci,
Na niej kawałek szkła,
Właściwie można uznać je za lustro.

Zbliża swe cielsko, pochyla się powoli,
I patrzy, wspomina dawne życie.

Nagle,
Powietrze wypełnia krzyk,
Przechodzi w okropny pisk,
Zawodzenie zagubionej duszy.

To stwór patrząc w lustro,
Odkrył w sobie dawny ślad,
Ślad człowieka.

10.09.2020
Pozdrawiam!

31.05.2018

Atomium.

Dziś wiersz będący wspomnieniem wizyty w tym ciekawym obiekcie.

,,Atomium"

Z zewnątrz srebrne kule,
Połączone takimi samymi prostymi,
Atom tak wygląda?

Nie mam pojęcia,
Nie znam się na tym zupełnie,
Widzę w tej budowli coś,
Co można nazwać wszystkim w jednym.

Świat zatrzymuje się tutaj,
Wszyscy podziwiają,
Wszyscy patrzą ciekawi,
Wszyscy, no może nie do końca,
Wchodzą do środka.

A tam świat skompresowany,
Małe okna nie pozwalają patrzeć,
Wszystko klaustrofobią czuć,
Nie tak sobie wyobrażałem atom.

Rozczarowanie wykręca mi twarz.

25.03.2018
Pozdrawiam!

18.01.2018

Kelner czegoś nie wie.

Dziś kolejny wiersz oparty na moich przeżyciach z wycieczek po Europie. Tym razem sytuacja z Włoch.

,,Kelner czegoś nie wie"

Zamawiam sobie pizzę, siedząc przy morzu,
Bardzo fajna z pomysłu, na wierzchu ma małże,
Jednak one w skorupkach, takie ładne leżą,
Już się jeść chce, a kelner się pyta.

Pyta po rosyjsku, nawet chwali trochę,
Że obłsugiwał wcześniej turystów z Polski.

Nie chcę być niemiły,
Nie przerywam treści,
Jednak to co ówi w głowie się nie mieści.

Aby zatrzeć ślady,
Myślowe w jego mózgu,
Zamawiam po angielsku,
Stek na niezbyt ostro,
A on na odchodne,
Się pyta mnie tylko,
Średni czy też krwisty?

9.01.2018
Pozdrawiam!

7.12.2017

Obrazki z wystawy.

Dziś wiersz w jakimś stopniu nawiązujący do 10 miniatur Mistrza Musorgskiego. Dzięki Mistrzu za inspirację.

,,Obrazki z wystawy"

Przechodząc kiedyś obok kina,
Spojrzałem w bok, a tam wystawa,
Dwadzieścia kilka fotografii,
Jakiegoś całkiem dobrego artysty.

Zrobił te zdjęcia ktoś z pomysłem,
Na każdym widać zwykłą rzecz,
Jednak ujęte są ciekawie,
Że można patrząc zgubić życie.

Stoję i chłonę każdy szczegół,
Stoję i żyje sytuacjami,
Stoję i myślę, super życie,
Mają postaci z tych obrazków.

W końcu ktoś klepie mnie po plecach,
Wiem dobrze o tym,
Czas już iść,
W pamięci chowam te wspomnienia,
One pomogą nam dziś żyć.

30.10.2017
Pozdrawiam!

11.10.2017

Muzyczny diabełek.

Dziś wiersz o muzycznym kusicielu. :)

Dla S.J.

,,Muzyczny diabełek"

Pamiętam jak dziś tamtą noc,
Spędzoną na dachu najwyższego budynku,
W naszym mieście,
Twierdziłaś, że nie lubisz bluesa,
A ja namawiałem jak diabełek do słuchania.

W końcu pod światłem gwiazd,
W kręgach od latarni,
Powiedziałaś mi:
,,Jesteś okropnym muzycznym diabełkiem,
Bo muszę zmienić zdanie co do bluesa,
Ta muzyka chyba najlepiej,
Oddaje mnie i to, co czuję".

Z podniesioną głową,
Szedłem rano ulicami miasta,
Zachwalając z lekka,
Swoje diabelskie zdolności,
Nakłaniania ludzi do zacnej muzyki.

31.08.2017
Pozdrawiam!

22.12.2016

Połonina.

Dziś wspomnienie z Połoniny Wetlińskiej, którą miałem okazję odwiedzić parę ładnych lat temu. Jak siedziałem we wrześniu w domu to wspomnienie powróciło i powstał wiersz.

 ,,Połonina

Za mną przedziwne pasmo gór,
Prastare niemal jak czas,
Przede mną niby siodło wielkie,
Ze skał stworzone dla człowieka.

Lecz jak potężny byłby koń,
Pod takim siodłem prowadzony,
Nie ma w języku ludzi Ziemi,
Słów co nazwałyby taki ogrom.

Cicho! Cicho!
Ktoś woła z oddali,
Pewnie chce wyczuć puls planety,
Rozumiem, odchodzę więc na bok,
Patrzeć nadal na połoniny.

5.09.2016
Pozdrawiam!

21.11.2015

Światła lamp.

Dziś wiersz o mieście. A dokładniej o wieczornym widoku z mojego pokoju plus pewne uatrakcyjnienie. :) 

,,Światła lamp

Pomarańczowe światło z ulic,
Dość łatwo wbija się do oczu,
Powieki ciężkie, zza nich widać,
Stłoczone w cieniu straszne panie,
Pomarańcz lamp na ich językach,
Odznacza się wspomnieniem Twym.

Światło ulicy pod kotarą,
Intymny świat przestaje istnieć,
Można od razu czynić raban,
Albo na co dzień w pomarańczy,
Żyć.


2.11.2015
Pozdrawiam!