Dziś po raz drugi w ciągu paru lat mojego pisania zajmę się restauracjami typu fast-food.
,,McDonald"
Richard McDonald przewraca się w grobie,
Gdy widzi tych wszystkich zestresowanych,
Ludzi, popijających podwójnego hamburgera,
Litrem słodzonej coli.
Miało być tak pięknie,
Uśmiechnięte twarze klientów i obsługi,
A jedyne co, to coraz bardziej okrągli,
Się stają bywalcy tej światowej sieci.
Urodziny tu, to istny horror,
Zestaw za zestawem przynoszą,
A w żadnym nie ma zabawki,
Z drugiej strony zabawki,
Nie przysługują na dwudzieste,
Czwarte i dalsze urodziny.
A Richard McDonald przewraca się w grobie.
30.01.2015
Pozdrawiam!