Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieło. Pokaż wszystkie posty

16.12.2024

Nazwij mnie.

Wiersz będący nawiązaniem do twórczości Marcina Świetlickiego. 

,,Nazwij mnie"

Mów do mnie, cicho mów,
Potem coraz głośniej, przy kolejnym,
Już dziś papierosie. 

Z dymu wyłoni się moja postać,
Wszystkie elementy zaczną się,
Układać w całość. 

Nazwij mnie,
Nazywając stworzysz mnie od początku, 
Do samego końca.

Dym papierosa ulatuje,
Dzieło skończone. 

17.10.2024
Pozdrawiam!

6.05.2016

Artysta.

Dziś wiersz o pewnym, nie żyjącym już artyście. Ciekawe czy poznacie o kogo chodzi?

,,Artysta

Podobno wysiadł na moment,
Z pociągu ze Wschodu,
Kupił płytę i zachwycony,
Choć w części też zmieszany widokiem,
Wrócił do domu.

Tam, parę lat później,
Wyjął płytę, zachwycony użył,
Paru dźwięków w swym dziele.

Dziś patrzy między gwiazdami,
I dziwi się chyba mocno.


Jak bardzo stał się znany,
Wśród tych, co go niby nie znali.

25.02.2016
Pozdrawiam!


4.09.2015

Szklanka.

Dziś wiersz z granicy między mną, a Marcinem Świetlickim. Wiersz ten to jakby zbitka myśli, z jednej strony normalny świat, z drugiej świat nieznany, świat ambasady. W tym drugim zwykłe zdarzenie jakim jest zbicie szklanki urasta do czegoś niezwykłego. Posprzątanie samodzielne po zdarzeniu, rzecz niebywała właściwie.

Dla S.J.

,,Szklanka"

Zbiłem szklankę,
Nieuwagi chwila,
Zebrałem wszystkie kawałki,
Szkło, dzieło ludzkiej ręki,
Nazwali mnie,
Super,
Manem.

Nadęte dupki,
Z ambasady.

28.07.2015
Pozdrawiam!