Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgła. Pokaż wszystkie posty

6.04.2023

Straszna latarnia.

Wiersz nawiązujący do różnych rzeczy, opowiadań grozy, twórczości Beksińskiego itp. 

 ,,Straszna latarnia"

Noc, światło swe resztki,
Między drzewami zostawia,
Mgła dziwnie się kładzie,
Chłód ogarnia świat. 

Wtem, przerażenie rośnie,
Widzę postać, niby człowiek, 
Rycerz jakby, z tarczą. 

Na niej, koszmar, 
Jego własna twarz, 
Oczy świecą, wiercą w mózgu, 
Wiercą korytarze, zna już moje myśli, 
Ma mnie w swym władaniu. 

Patrzę na głowę, w miejscu twarzy, 
Całun, krzyk wyrywa się z gardła,
Śmierć w oczy zagląda,
Jego oczy coraz bliższe moich,
Strach, odchodzę,
Znikam. 

4.07.2021
Pozdrawiam!

22.03.2023

It's Cold Tonight.

Wiersz nawiązujący nieco do piosenek grupy Manaam i Partia.

Dla S.J. 

"It's Cold Tonight

Zimno coś tej nocy,
Wyszedłem na balkon z papierosem,
I czuję, czuję chłód,
Bijący od miasta.

Mgła połączona z ciemnością,
Dym papierosa,
Żółty koniec,
Wszystko dziwnie się łączy.

Zimna noc,
Zimny ja,
Zimne miasto. 

19.09.2022
Pozdrawiam!

26.02.2023

Wieczór na stacji.

Wiersz inspirowany obrazem. 

Dla S.J. 

,,Wieczór na stacji"

Opuszczasz wagon z walizką, 
W niej wspomnienia drzemią,
Życie spakowane,
Na peronie ciemność,
Codzienność Twoja,
Ciemność z żółtym punktem
Nadzieja od żarówki. 

Patrzysz w mgle świetlistej,
Na swoje dłonie, na nogi,
Walizka dziwnie coś lekka,
Odchodzisz,
Odchodzisz w ciemność.

12.02.2022
Pozdrawiam!

29.11.2020

Koszmarna latarnia.

Wiersz nawiązujący do pewnej azjatyckiej opowieści. 

,,Koszmarna latarnia

Z mgły wyłania się postać,
Sunie w moją stronę,
Z każdym jej krokiem,
Rośnie niepokój,
W końcu jest już blisko,
Krzyk zamiera mi na ustach. 

Postać ta nie ma twarzy,
Głowa spowita całunem,
W ręku trzyma koszmarną,
Okropną latarnię,
Zrobioną chyba ze swojej,
Twarzy. 

Oczy złowieszczo błyszczą,
Przerażenie dotyka mnie do szpiku,
Chcę uciekać, 
Jednak straszny gość,
Pokazuje mi, bym szedł za nim. 

Emocje zmieniają się co chwilę,
W końcu idę, zachowując dystans.
 
Znikam we mgle. 

16. 07.2020
Pozdrawiam!

30.03.2019

Miasto Meksyk.

Dziś wiersz o Meksyku, o mieście będącym stolicą tego kraju.

,,Miasto Meksyk"

Podobno samoloty,
By wylądować w tym mieście,
Muszą zrobić kilka pętli,
Przed podejściem na pas startowy.

Podobno jak wjedzie się,
Na najwyższą budowlę w mieście,
Widać mgłę, którą tworzą,
Tysiące aut, tysiące kominów.

Podobno życie w tym mieście,
Jest relatywnie tanie,
Jedzenie i picie na każdym rogu,
Kuszą, a jednocześnie w jakimś stopniu,
Zadziwiają i powodują niepewność.

Ciekawe czy kiedyś,
Za ileś tam lat,
Uda mi się polecieć do tego miasta,
By wszystko sprawdzić,
Na własnej skórze.

9.09.2018
Pozdrawiam!

25.02.2019

Podróż drugiego jednorożca.

Dziś wiersz powstały pod wpływem inspiracji obrazem.

,,Podróż drugiego jednorożca"

W ciemności i mgle,
Jest takie wrażenie,
Jakby cała wioska się na nas patrzyła.

W końcu nie co dzień widzi się,
Podróż drugiego jednorożca.

Ten pierwszy już się zniszczył trochę,
Róg wytarty, bez błysku,
Wszystko zarośnięte.

Trzeba było wymienić go,
Na jednorożca numer dwa.

Niech cała wieś nam zazdrości,
Niech mają za swoje.

Z każdym krokiem naszego zwierzęcia,
Które ciągnie pomnik,
Staje się coraz pewniejsza,
Idę osłonięta olbrzymim ego,
Mej matki.

Na podstawie Stefan Caltia ,,The Journey of the Second Unicorn".

7.06.2018
Pozdrawiam!

18.04.2018

Torii z jeleniem.

Dziś kolejny wiersz zainspirowany drzeworytem japońskim.

,,Torii z jeleniem"

Deszcz nadszedł o zmierzchu,
Wszyscy w domach są,
Jedynie jeleń zabłąkał się,
W okolicę torii,
Bogowie mają go w opiece.

Mgła okryje zwierzę przed ludźmi.

Na podstawie Tsuchiya Koitsu ,,Miyajima in the rain".

15.03.2018
Pozdrawiam!

19.12.2017

Dziwny labirynt.

Dziś wiersz o czymś co pewnie spora część doświadcza na co dzień.

,,Dziwny labirynt"

Czasem moje myśli,
Wędrują w dziwne strony,
A ja za nimi chodzę,
(Labirynt szybko rośnie).

We mgle nie widzę ścian,
We mgle nie widzę światła,
We mgle gubię swoje kroki,
We mgle nie znajdę wyjścia.

Potrzeba mi Ariadny,
Z jej niezawodną nicią,
By z labiryntu trzewi,
Na świat mógłbym wypłynąć.

A dziś znów w labiryncie,
Godziny swoje spędzam,
Nie wiem czy chcę w nim zostać,
A może chcę uciekać.

3.11.2017
Pozdrawiam!

1.12.2017

Jutro, dziś, tajemnica.

Dziś wiersz będący impresją po zimie i po czymś jeszcze, co teraz właściwie jest nie do odtworzenia.

Dla S.J.

,,Jutro,  dziś, tajemnica"

Dziś tak magicznie padał śnieg,
Jeden płatek przez pięć minut,
W powietrzu,
Magia świata.

Jutro co będzie?

Mgła w lustrze,
Wgryzam się w nią,
A ona mnie odpycha.

,,Nie poznasz tajemnicy,
Tej największej,
Nie przebijesz się przez mgłę,
Nie próbuj nawet...".

Tajemnica, wszędzie ona,
Jak żyć się pytam,
Bez poszukiwań...

23.04.2017
Pozdrawiam!

7.11.2017

Ciche Wzgórza.

Dziś wiersz inspirowany w jakiejś mierze serią ,,Silent Hill" ale bez krwawej otoczki. :)

,,Ciche Wzgórza"

Z mgły wyłania się tabliczka z nazwą miejscowości,
Ciche Wzgórza,
Już wiem, że będzie tam niezwykle wręcz.

Niedaleko, za pierwszym wzgórzem jest facet,
Robiący bębny z drewna,
Najpierw wybiera starannie drzewo,
Patrzy na nie przez jakiś czas,
W końcu zabija, by dać mu nowe życie.

Po wykonaniu bębna kładzie go,
Na średnio pół roku, wtedy ma lepsze dźwięki,
Brzmienie nasącza się naturą,
Wszystko odbywa się bez większego pośpiechu.

Ciche Wzgórza są miejscem dla mnie,
Dla moich myśli w głowie,
Jeśli zostawię je jak ten mężczyzna,
Na pół roku lub dłużej,
Może wrócę do domu lepszy,
Może wrócę do domu lżejszy?

Ciche Wzgórza,
Ciche jak Kosmos,
Jak czas cichy być może.

26.10.2017
Pozdrawiam!

29.10.2017

Nostradamus.

Dziś parę słów o Nostradamusie, do końca nikt nie wie czy jego przepowiednie faktycznie miały w sobie to ,,coś" czy po prostu po latach zaczęto dopasowywać do zdarzeń na świecie jego zaszyfrowane słowa.

,,Nostradamus"

I
Wizje z mgły się wyłaniają,
Władcy nie znają dnia ani godziny,
Ich trony mogą we krwi,
W ich duszach utonąć.

II
Ludzie-pionki w tej grze,
Mogą spokojnie kolację jeść,
Oni i tak wiele mają,
Zmartwień większych,
Od królewskiej trwogi.

III
On zasiał w nich trwogę,
On w nas zasiał trwogę,
Pytanie jedno mam,
To świat nas zabije,
Czy może my świat?

IV
Nostradamus wróżbita tajemny,
W mym mniemaniu ważny psycholog,
Zamknął nasze zmartwienia,
W słowa, nadając im sens,
Teraz od nas wiele zależy,
Czy w zagadkach znajdziemy treść?

4.03.2017
Pozdrawiam!

14.09.2017

Mgła z jeziora.

Dziś wiersz, który nawiązuje do klasyki naszej literatury. Poza tym w jakiejś mierze cieszę się, że udało mi się stworzyć tak rozbudowany utwór.

,,Mgła z jeziora"

Mgła na jeziorze się kładzie,
Deszcz z wody czyni białą kipiel,
A jeden człowiek na brzegu,
Myśli o swojej damie.

Nie wie czy z mgły się wynurzy,
W łódce przykryta światłem,
Może nigdy nie wróci?
Myśli ten nasz przyjaciel.

Nagle toń burzy grzmot,
To Pan z chmur zsyła burzę,
Zza mgły wyłania się Ona,
Magiczna Pani Jeziora.

Światło miesza się z kokiem,
Mgła jej ciało zakrywa,
Nie wiesz czy bać się jej trzeba,
Czy można się w niej zakochać.

Dłoń białą wysuwa do przodu,
A usta w ruch idą lekko:
,,Jestem Panią Jeziora,
Czemu zakłócasz mój spokój?".

Człowiek co stoi nad brzegiem,
W strachu cały zaklęty,
Ona wyczuwa emocje,
I palec na ustach swych kładzie.

Cisza i mgła się mieszają,
Nic już nie będzie tak samo,
Bohater nasz stał się spokojny,
Za Panią Jeziora kroczy.

Woda na razie do kolan,
A ona ciszą go zwodzi,
Już po pas jest w wodzie i dalej,
Zanurza się w toń jeziora.

Lecz nagle zza chmur wyszło Słońce,
Człowiek uratowany.

Dziś on przy kominku,
W gospodzie pobliskiej siedzi,
Raczy swą opowieścią, każdego kto słuchać zechce.

Od pierwszych zdań, aż do końca,
Wszystko ma pewność w sobie,
Jeden, jedyny jest haczyk,
Co kruszy lekko mur prawdy,
Ja to widziałem, czy on?

Tego nie powiem już wcale.

31.07.2017
Pozdrawiam!

6.12.2016

Człowiek Mgły.

Dziś nawiązanie do mojego krótkiego opowiadanka, w którym bohater również zostaje porwany przez postać wynurzającą się z mgły.

 ,,Człowiek Mgły"

Wychyliłem się na moment za okno,
Mój krzyk wżarł się we framugi,
Gdy Człowiek Mgły się pojawił.

Telepatycznie rzekł do mnie:
,,Od teraz jesteś częścią mnie,
Ja od teraz częścią Ciebie,
Razem, na zawsze będziemy,
Uzupełnimy się tam,
Gdzie nam czegoś brakuje".

Porwał mnie w wir liści,
Wiatr wciągnąłem w płuca,
Od teraz należę do niego,
Od teraz on do mnie należy.

Na wieki...

25.11.2016
Pozdrawiam!