Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wątroba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wątroba. Pokaż wszystkie posty

19.07.2024

,,***"

Wiersz powstały na podstawie sztuki i przemyśleń dotyczących spraw ostatecznych. 

,,***"

Odchodzę z tego świata,
Leżę na chodniku,
A w tle miasto nocą.

Nigdy mnie nie chciało,
A ja, a ja próbowałem,
Wejść w nie,
W jego tkankę,
Wejść w nie,
W jego struktury. 

Teraz umieram,
Żółte, wątrobowe oczy,
Ledwo co widzą,
Marzenia o potędze,
Wielkości znikają stopniowo. 

Umieram,
A w tle moje miasto,
Umieram,
A miasto przeżyje. 

16.06.2024
Pozdrawiam!

3.03.2016

Cząstki.

Dziś wiersz nieco abstrakcyjny z nutą makabry. :) 

,,Cząstkowanie człowieka

Mózg w pewnych obszarach nie działa,
Od nadmiaru świata i absurdu.

Serce żywi urazę sprzed lat,
Nie do pokonania.

Płuca gubią co drugi oddech,
Od nadmiaru dymu z papierosów.

Wątroba nie żyje,
Ocieplone stosunki dyplomatyczne,
Z Kubą.

Mnie kiedyś też tak z/cząstkują,
Opiszą co działa/nie działa,
Opiszą wszystko jak trzeba,
Dziś ja cząstkuję ludzi,
Jutro ktoś mnie cząstkować będzie.

2.02.2016
Pozdrawiam!