Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zło. Pokaż wszystkie posty

24.04.2023

Koniec relacji w dymie.

Dziś utwór oparty na luźnych przemyśleniach. 

,,Koniec relacji w dymie"

Z tlącym się papierosem,
W siwym dymie stojąc,
Zaczynasz wykład,
Zaczynasz do mnie mówić.

Wydmuchując kolejne kółka,
(Niedbale strzepujesz popiół),
Wmawiasz mi, że to moja wina,
Że ja przyczyniłem się,
Zacząłem właściwie koniec,
Naszej znajomości. 

Próbuję mówić, język jednak nie chce,
Twardy opór mi daje, dym papierosa,
Pogarsza sprawę.

Zaczynasz krzyczeć, argument siły,
Całe zło świata teraz w dymie,
Kulę się w sobie, próbuję zniknąć. 

Nasza relacja,

Istniała jak ten dym. 

21.04.2022
Pozdrawiam!

23.12.2022

ABC (Dziwaczne).

Wiersz w formie zlewu świadomości. 

Dla S.J. 

,,ABC (Dziwaczne)"

Argument siły zwykle działa,
Bo łatwo wtedy wszystkich straszyć,
Co więcej wir Ognistej Pięści,
Daje popalić jak należy.

Efekty pracy ładnie widać,
Faluje tłum, ludzie chcą uciec,
Gonią ich tacy, co są sobie,
Hamują rozwój i apetyt.

Inaczej może stać się zło,
Jakkolwiek zło się dziś rozumie,
Klasycznie, dziwnie lub swoiście,
Lepiej już milczeć, takie życie.

Mam sporo w głowie, więcej w sercu,
Noszę coś jeszcze w swojej duszy,
Opłaty wyższe są dlatego 
Ponieważ niebo wyżej stoi.

Ratuję rymy, rytmu szukam,
Sprzedam swe wiersze za pół ceny,
To wszystko albo nawet więcej,
U progu można teraz znaleźć,
Walka już na nic, na nic krzyki. 

Z sensem czy bez,
Z głowy to biorę,
Żaluzje na dół już zjechały,
Żałować nie czas, nie czas pokuty,
Za te dziwaczne w sumie słowa.

6.05.2018
Pozdrawiam!

19.11.2021

Ostatnia struna.

Dziś nawiązanie do podań wszelakich o grajkach, którzy swoją muzyką osiągali własne cele. 

,,Ostatnia struna"

Na ostatniej strunie dzisiaj gram,
Chodźcie za mną, wszyscy mogą,
Lubię, gdy wokół coś się dzieje.

Pochód większy z każdą chwilą,
Skręca w kolejne ulice miasta,
Raz w lewo, raz w prawo,
Już całe miasto zajęte.

W końcu dziwny grajek przystanął,
Na środku placu, przy ratuszu,
(Wybór jakże istotny).

Gra na swych skrzypcach z ostatnią,
Z jedyną struną, wydobywa dźwięki,
Magiczne.

W pewnej chwili struna pęka,
Świst, grzechot kości,
To Śmierć przywiodła swe ofiary,
Teraz leży, jako kupka kości.

Dajcie mi worek,
Zbiorę w nim wszystko,
Nawet ta straszna Pani,
Zasługuje po zniknięciu na szacunek.

13.09.2020
Pozdrawiam!

20.08.2021

Oddalenie.

Impresja związana ze mną. 

Dla S.J. 

,,Oddalenie"

Oddalam się od siebie,
Z większej odległości może coś zobaczę,
Z bliska, raczej ideał, pokryty trochę,
Rysami.

Przy oddalaniu, widać więcej,
Spod pokrywy wspaniałości,
Zaczyna wystawać futro bestii.

O tak! Jestem sprzeczny w sobie,
Niby taki ideał, w środku zło.

Patrz na mnie z bliska tylko,
Twarz moja wyłaniająca się z dymu,
O wiele lepsza, od tej, którą widać,
Z oddali.

Oddalenie oddalmy na zawsze.

28.11.2020
Pozdrawiam!

24.04.2021

Wspaniały dzień stycznia.

Wiersz będący moim komentarzem do niektórych zdarzeń, w których główną rolę gra nienawiść do drugiej osoby. 

,,Wspaniały dzień stycznia"

Idę najszerszą ulicą miasta,
Patrzę po murach, wtem,
Na śniegu czerwień krwi. 

Spojrzeniem pytam innych, 
Co się tu działo?

Widzisz, bili się tu,
Przeciwnicy, mający różne,
Zdania, odpowiada ktoś. 

Jedni byli do cna źli,
Spuchnięci agresją, testosteronem,
Drudzy, delikatni, jak z porcelany,
Dodaje jakaś kobieta. 

Zasłużyli! 
Ryczy stary gość, 
Jak im nie wstyd malować,
Przerabiać pradawne dzieła,
Co z tego, że rysują z natury,
Przenoszą z niej natchnienie, 
Na pal z nimi! 
Ryczy nadal. 

Odszedłem zmieszany,
Nie lubię skrajnych emocji, 
Odszedłem zmartwiony,
Czemu niektórzy ludzie,
Muszą tak nienawidzić?

18.01.2021
Pozdrawiam!

30.11.2019

Rytuał opuszczania głów.

Dziś wiersz o tych, którzy potrafią mamić, wykorzystywać innych pod złudnym płaszczem pseudo religii (albo wykorzystując prawdziwe wierzenia do swych niecnych celów).

,,Rytuał opuszczenia głów"

Głowy powoli chylą się w rytm,
Magicznych dźwięków bębna,
Potem głos maga czy kogoś w tym stylu,
Napełnia wszystkich nadzieją.

Głowy w dół szybko mkną jak kolejka,
Wszyscy mówią tak samo,
Mag czy też ktoś w takim stylu,
Zarządza teraz myślami.

Raz, dwa, dawajcie swoje pieniądze,
Do dna kieszenie opróżnię,
W mózgu zaszczepię tragedii ziarno,
Nic już nie będzie jak dawniej.

Chodźcie tu do mnie, wszyscy w kolejkę,
Wyjaśnię wszystko, co jest nie jasne,
Świat cały Wam dziś wytłumaczę.

Głowy spuszczone, usta skrzywione,
Magiczne mamroczą słowa,
Mag czy też ktoś w tym rodzaju,
Ma już nad nimi władzę.

Głowy spuszczone, oczy nie widzą,
Umysły nie chcą wiedzieć,
Co może mag czy ktoś w tym rodzaju,
Zrobić z dobrym człowiekiem.

1.04.2019
Pozdrawiam!

15.11.2019

Wysłannicy z nutą elegancji.

Dziś parę słów o tym jak rządy pozwalają legalnie wyniszczać się swoim obywatelom.

,,Wysłannicy z nutą elegancji"

Wysłannicy z nutą elegancji,
Przychodzą najczęściej pod koniec,
Dnia, gdy światło łączy się z mrokiem.

Niosą ze sobą trucizny,
Dozwolone przez chyba każdy rząd.

Częstują papierosem, winem słodkim,
Do tego umilają czas rozmową.

Po paru wizytach to sami ludzie,
Szukają z nimi kontaktu,
Chcą więcej dżentelmenów,
Z ich wspaniałymi rzeczami.

Dziś już idą, odwiedzą te same osoby,
Słońce gra magicznie na krawędzi,
Kieliszka z winem,
A na chodniku leży kobieta,
Cała pijana już czeka.

2.07.2019
Pozdrawiam!

10.10.2019

Bezmiar zła.

Dziś wiersz powiązany z coraz większą częstotliwością występowania hejtu.

Dla S.J.

,,Bezmiar zła"

Damy jej popalić, zapamięta nas,
Wszystko będzie po naszej stronie,
Po naszej myśli będzie.

O, już widać jak słowa działają,
Snuje się po domu,
O, już widać jak słowa działają,
Powoli upada krwawiąc.

Musimy jeszcze zrobić zdjęcie,
Jak stoimy w dumnych pozach,
Nad naszą ofiarą.

W bezmiarze zła słów,
Codziennie zachodzimy dalej.

2.07.2019
Pozdrawiam!

6.03.2019

Mroczny demon.

Dziś wiersz będący wynikiem współpracy mojej i programu komputerowego do generowania wierszy.

"Mroczny demon"

Czerwony demon snu gnije,
Zbrodnia na nim ciemnością,
Nie widzi siebie,
Nie widzi swojej przyszłości.

Noc widzi krew samotnego,
Jego porażka mroczną pustką,
Kruki już wiedzą wszystko,
Niosą wieści dalej.

Demon niepewnie walczy,
Ze swym wnętrzem,
Zwodniczą tęsknotą,
Zaczyna po raz pierwszy,
W historii płakać.

Choć mroczny demon pokonany,
Choć widać w chmurach wielki znak,
Niepomszczona zbrodnia razi innych,
Demony wrócą, pewne to.

11.11.2018
Pozdrawiam!

1.02.2019

Czerwona postać.

Dziś wiersz powstały pod wpływem najprawdopodobniej jakiegoś obrazka w Sieci. Jego atmosfera wpłynęła na taki kształt całości.

,,Czerwona postać"

Zza kolumny wychyla się,
Czerwona, dziwna postać,
Jej usta ruszają się,
Delikatnie, by wypowiedzieć zaklęcie.

Ono w umyśle ofiary,
Wszystko zmieni,
Tak, by razem z postacią czerwoną,
Osoba taka budowała,
Tworzyła niezwykłą świątynię.

Cztery kolumny już istnieją,
Lecz jest jeszcze tyle do zrobienia...

6.11.2018
Pozdrawiam!

12.05.2018

Powrót z teatru.

Dziś kolejny już wiersz zainspirowany drzeworytem japońskim.

,,Powrót z teatru"

Aktorzy teatru no wracają zmęczeni do domów,
Na plecach niosą swoje maski,
Znakomite alter ego na wieczór.

Księżyc wydobywa kolory,
Niedostępne dla oczu śmiertelnych,
Z oddali słychać coś jak śmiech,
Czyżby demony się obudziły?

Aktorzy nie martwią się o nic,
Przecież znają naturę tych stworów,
Co dzień grają je świetnie na scenie,
Są więc dla nich jak dobry przyjaciel.

Śmiech ucicha, widocznie złe moce,
Wiedzą kto wędruje gościńcem,
Śmierć aktorów to śmierć dla demonów,
Na to żaden się potwór nie zgodzi.

Na podstawie Utagawa Hiroshige ,,Dusk scene. Numazu."

15.03.2018
Pozdrawiam!

16.12.2017

Atlantyda odnaleziona.

Dziś wiersz o miejscach, które czynią nas szczęśliwymi, mimo świata na zewnątrz, co nie zawsze jest nam miły.

,,Atlantyda odnaleziona"

Znalazłem pod łóżkiem Atlantydę,
Zaraz obok, przy szafce Nibylandia leży,
Pytasz mnie czy tęsknię.

Nie. Teraz już chyba nie.

Wrota Tartaru i ciemność,
To moje przeznaczenie,
Trzeba wyrwać się z marzeń,
O życiu co nas głaszcze.

Złe dni i ludzie źli,
Wykrzykują jaki jestem obcy,
Coś o mnie i o Tobie,
Atlantydy ślad we mnie.

Atlantyda znaleziona,
Nibylandia obok,
Zachowam je na przyszłość,
Zrobię z nich moją Itakę.
***********************
,,By żyć w pełni, należy mieć miejsce, które uważamy za cenne. Takie, gdzie zawsze czujemy się dobrze. Takie, gdzie czujemy się bezpiecznie. Takie, gdzie jesteśmy sobą. Nawet jeśli ma to być Atlantyda czy Nibylandia. Jeśli ludzie zaczną uważać nas za dziwnych, trudno. Można rzec ich problem".

Sri Bhangan Galasphrandal Marakhes- (1923-1998)- poeta indyjski, prozaik, twórca grupy ,,Vishnu se lait nikalatee".

Pozdrawiam!

20.10.2016

Szykowanie.

Dziś wiersz, który powstał pod wpływem dziwnego snu, w którym było radio nie dające się nijak wyłączyć. A także parę innych sytuacji.

,,Coś się szykuje

Coś się szykuje nieopodal.

Chce zaatakować skrycie,
Rano… gdy wszystko śpi,
Wieczorem… gdy nie śpię ja.

Radio ciągle nasłuchuje,
Wyłączyć się go nie da,
(Strach w oczy zagląda, płonie).

Coś niedobrego się szykuje,
Czuję to w sobie,
Odganiam nie swym mieczem Złego,
Odganiam na bezpieczną odległość.

Pamiętam…

6.10.2016
Pozdrawiam!

11.09.2016

Klucze.

Dziś taka poetycka klucha można rzec. Połączyłem bowiem w tym tekście jakieś fragmenty dobrej poezji z czymś jak kluska śląska z chili (albo coś podobnego). 

,,Klucze, zagadka, drzwi

Siedzisz w środku,
Pokój za sobą, drzwi przed sobą,
Klucze w dłoni masz.

Tajemnica do odkrycia,
Tajemnica wielka.

Niech tylko Słońce padnie na drzwi,
Wtedy można,
Można użyć Twej dłoni z kluczem.

Pod oknem weselą się,
Biegają z pistoletami,
Weselą się chłopcy co,
W piłkę lubią grać.
*************
Otwarte drzwi,
A ja cały drżę.

Wypuściliśmy zło na świat,
Teraz go zje,
Spali do końca kości,
Zniszczy każdy szczegół.

Jedynie motyl został,
Nasza jedyna Nadzieja.

20.07.2016
Pozdrawiam!

6.11.2015

Bogini.

Dla S.J. 

,,Moja Bogini

Moja Bogini rodzi się codziennie,
Świat uszkadza jej delikatne ręce,
Oczy wypalone złem,
(Muszę ochładzać lodem).

Moja Bogini pragnie naprawić,
Wszystko swoim słowem,
Ludzie nie mają szacunku,
Przecież jest taka prosta,
Twierdzą. 

Szanuję moją Boginię,
Uczy jak patrzeć,
By widzieć,
Nastawiać uszy, by słyszeć,
I innym pomagać.

By żyć.


5.10.2015
Pozdrawiam!

20.05.2015

Brave New World.

Dziś utwór zainspirowany występem grupy Iron Maiden w Rio. Jak tylko zobaczyłem za ich plecami czachę z okładki albumu ,,Brave New World", wiedziałem, że muszę napisać wiersz o niej.

,,Cyfrowa Czaszka"

Wielka, Cyfrowa Czaszka,
Nad miastem wyrosła,
Patrzy swoimi oczami,
(Wszystkowidzącymi),
Wie kto wczoraj był dobry,
A kto źle się zachował.

A Ty?

Jaki wczoraj byłeś...
?

13.05.2015
Pozdrawiam!

25.10.2014

Figurki.

Wiersz powstał pod wpływem utworu pt. ,,Z zabaw i gier dziecięcych" Andrzeja Bursy. 

Dla S.J.

,,Figurki"

Kup sobie figurki, dwie różne najlepiej,
Aniołka i diabełka na przykład.

Postaw je na widocznym miejscu,
By widzieć je dobrze,
Każdego dnia i nocy.

Od teraz, gdy tylko coś uczynisz,
Aniołek uśmiecha się na dobro,
Diabełek szczerzy się na zło.


29.09.2014

Pozdrawiam!