To najkrótszy możliwy utwór z możliwie długim tytułem.
,,Jedna nanosekunda z życia w miły, słoneczny i nieźle zapowiadający się niedzielny poranek"
.
12.04.2020
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krótko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krótko. Pokaż wszystkie posty
20.07.2020
23.06.2017
Krótkie pożegnanie.
Dziś wiersz o tym, jak dobre sytuacje mogą zamienić się w niezbyt miłe, choć w jakiejś mierze zmiana taka jest sprowokowana przez nas.
,,Krótkie pożegnanie"
Zdziwiło mnie nieco to,
Co zastałem w domu po powrocie z pracy,
Na stoliku kartka,
Z jednym słowem,
A Ciebie już nie było.
Napisałaś do mnie krótko,
(Choć zawsze myślałem, że pożegnanie,
To co najmniej trzy słowa),
A Ty napisałaś jedno: Świnia.
Pewnie masz rację,
Czasem jestem jak świnia,
Niedobry i samolubny,
A jak się upiję,
To świnia ze mnie jak się patrzy.
Nie lubię krótkich pożegnań,
Nie lubię takich pożegnań...
23.05.2017
Pozdrawiam!
,,Krótkie pożegnanie"
Zdziwiło mnie nieco to,
Co zastałem w domu po powrocie z pracy,
Na stoliku kartka,
Z jednym słowem,
A Ciebie już nie było.
Napisałaś do mnie krótko,
(Choć zawsze myślałem, że pożegnanie,
To co najmniej trzy słowa),
A Ty napisałaś jedno: Świnia.
Pewnie masz rację,
Czasem jestem jak świnia,
Niedobry i samolubny,
A jak się upiję,
To świnia ze mnie jak się patrzy.
Nie lubię krótkich pożegnań,
Nie lubię takich pożegnań...
23.05.2017
Pozdrawiam!
18.03.2016
Japonia, w paru słowach.
Dziś prawdopodobnie mój najkrótszy wiersz napisany do tej pory.
Dla S.J.
Dla S.J.
,,Japonia”
Non-sens,
Sens-no,
Sensei.
Japonia.
5.03.2016
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)