Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieki. Pokaż wszystkie posty

9.12.2015

Zamknięte oczy.

Dziś wiersz inspirowany wrażeniem, jakie ogarnia mnie czasem, gdy zamknę oczy. Szczególnie dzieje się to w ciemności, mam wrażenie, jakby pod powiekami zaczęły się jakieś harce zeschniętych owoców. Nie umiem tego lepiej wyjaśnić, może wiersz coś więcej wskaże.

,,Przez zamknięte powieki

Gdy zamykam oczy,
W ciemnym pomieszczeniu,
Dostaje po nich, jakby zeschniętą morelą,
Takie wrażenie wzrokowe,
Powstałe chyba przez,
Dopływ mikro cząsteczek światła.

Morelą po oczach,
Po tym już nic nie jest takie samo.


27.10.2015
Pozdrawiam!

21.11.2015

Światła lamp.

Dziś wiersz o mieście. A dokładniej o wieczornym widoku z mojego pokoju plus pewne uatrakcyjnienie. :) 

,,Światła lamp

Pomarańczowe światło z ulic,
Dość łatwo wbija się do oczu,
Powieki ciężkie, zza nich widać,
Stłoczone w cieniu straszne panie,
Pomarańcz lamp na ich językach,
Odznacza się wspomnieniem Twym.

Światło ulicy pod kotarą,
Intymny świat przestaje istnieć,
Można od razu czynić raban,
Albo na co dzień w pomarańczy,
Żyć.


2.11.2015
Pozdrawiam!