Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty

9.10.2022

W poszukiwaniu słów.

Tym razem elementy zlewu świadomości z próbą określenia czy już można mówić do mnie ,,poeto". 

,,W poszukiwaniu słów"

Kręcę się po rynku, w ulice różne,
Wchodzę jak po swoje,
Szukam słów zagubionych,
Szukam słów zagubionych,
Szukam słów innych ludzi.

Nie ma za wiele ich,
Warszawa-Kraków,
Pociąg nocny.

W wagonie położę się na materacu,
To taki mój tymczasowy katafalk,
Już widzę tłumy zbierające się,
By pożegnać poetę.

Stop!
Co za brednie,
Na razie jestem tylko,
Składającym słowa w wersy.

Poeci, duże słowa,
Teraz chyba już ich nie ma.

A ja nadal szukam słów.

3.11.2020
Pozdrawiam!

29.07.2022

Warszawa. Kraków. Zima. Wiosna nadchodzi powoli.

Zlew świadomości oraz myśli związane z nadchodzącą wiosną stały się podstawą tego wiersza.

Dla S.J. 

,,Warszawa. Kraków. Zima. Wiosna nadchodzi powoli"
 
Zimne, blade nawet światło lampy,
Białe pola na biurku kreśli.

O, to jest skojarzenie,
Jakbym pracował w kostnicy. 

Martwi swymi palcami,
Mogą mnie wskazać,
Martwe usta próbują szeptać,
Oskarżenia. 

O nie, nie mogę się poddać,
Nie jestem niczemu winny. 

Warszawa, Kraków,
Zima odchodzi, z nią wrażenie śmierci,
Wiosna powoli nadchodzi. 

Wtedy zgaszę lampę. 

10.03.2022
Pozdrawiam!

15.01.2015

Słówko o Krakowie.

Kraków od zawsze wydawał mi się ciekawym, tajemniczym miastem. Jak miałem koło 6 lat strasznie bałem się przejść koło Smoczej Jamy. :) W czasie kolejnych wizyt odkrywałem jakby dalsze warstwy tego miejsca. Duże wrażenie zrobiła na mnie Jama Michalika, w czasie ostatniej wycieczki do Krakowa. Jestem pewny, że jeszcze nie odkryłem wszystkich miejsc wartych zobaczenia w tym wspaniałym mieście. Uważam Kraków za niemal moje drugie miejsce w Polsce po Warszawie, gdzie się urodziłem i żyję.

Dla S.J.
,,Kraków"

Poezja wraz ze smogiem się unosi,
Tworząc magiczny całun miasta,
Wystarczy wdychać porządne porcje tlenu,
A wiersze same powstaną,
Nawet na kawałku serwetki, w knajpie.


Później obcokrajowcy usiądą i pomyślą,
Co tak naprawdę oznaczają te dziwne kształty,
Na serwetkach utkane?

15.12.2014
Pozdrawiam!