Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tęsknota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tęsknota. Pokaż wszystkie posty

30.04.2023

Pierwsze wyjście z mroków.

Wiersz powstały w chwili smutku. 

,,Pierwsze wyjście z mroków"

Wyjść, wyjść pragnę na świat,
Z mroku jaskiń, wyjść do łuny,
Do światła nadziei.

Za sobą zostawić wszystko,
Smutek, żal, brak słów ostatnich,
Wyrwę się, wyjdę z mroków,
Myśli, duszy mojej.

Pierwsze wyjście z mroków,
Bolesne, a jednak potrzebne,
Wyjście z jaskiń, z pieczar,
Do ludzi, do miasta, do życia. 

Przyjdź, wyciągnij rękę,
Chodź i pomóż mi, 

Tak strasznie tęsknię. 

24.04.2022
Pozdrawiam!

27.05.2022

Tęsknota.

Wiersz o uczuciu tęsknoty, za kimś, za czymś. Pożyczyłem sobie od Anji Orthodox sformułowanie o chłodzie wygasłych słońc (,,Ogród półcieni"). 

Dla S.J. 

,,Tęsknota"

Odzywa się zawsze nie pytana,
W najmniej oczekiwanej chwili,
Ból i zimno wygasłego Słońca,
Ból nie do opisania. 

Tęsknota rozrywa serce,
Dusza chowa się w jaskini,
Dalej, byle dalej od ognia,
Teraz nie może spłonąć. 

Tęsknota przeszywa ciało,
Ból i chłód zniszczonego Słońca,
Wkręca się, pozostaje w głowie.

Odzywa się zawsze nie pytana,
Rozerwie duszę i serce,
Ciało przeszyje do kości,
Po chwili,
Sama odchodzi. 

21.01.2022
Pozdrawiam!

26.02.2022

To miasto.

Znów pewne nawiązana do twórczości pana Świetlickiego. Plus zachwyt nad moim miastem, Warszawą. 

,,To miasto"

Przechadzam się koło,
Dziwnie pustego dworca,
Nie ma ludzi, nie ma pociągów,
Tylko światło, ja i czas. 

To miasto częścią mnie,
A ja częścią miasta jestem,
Czemu więc, zostało tak mało?

To miasto, wielkie i ponure czasem,
Ma swoje jaśniejsze strony,
Restauracja ulubiona,
Księgarnia z wieloma półkami,
No i Ty też w nim jesteś. 

To miasto,
Wszczepione we mnie jak chip,
Oddalam się, tęsknię,
Zbliżam się, tracę rozum.

Jak w nim być, 
Jak w nim być...

3.03.2021
Pozdrawiam!

6.03.2019

Mroczny demon.

Dziś wiersz będący wynikiem współpracy mojej i programu komputerowego do generowania wierszy.

"Mroczny demon"

Czerwony demon snu gnije,
Zbrodnia na nim ciemnością,
Nie widzi siebie,
Nie widzi swojej przyszłości.

Noc widzi krew samotnego,
Jego porażka mroczną pustką,
Kruki już wiedzą wszystko,
Niosą wieści dalej.

Demon niepewnie walczy,
Ze swym wnętrzem,
Zwodniczą tęsknotą,
Zaczyna po raz pierwszy,
W historii płakać.

Choć mroczny demon pokonany,
Choć widać w chmurach wielki znak,
Niepomszczona zbrodnia razi innych,
Demony wrócą, pewne to.

11.11.2018
Pozdrawiam!

16.12.2017

Atlantyda odnaleziona.

Dziś wiersz o miejscach, które czynią nas szczęśliwymi, mimo świata na zewnątrz, co nie zawsze jest nam miły.

,,Atlantyda odnaleziona"

Znalazłem pod łóżkiem Atlantydę,
Zaraz obok, przy szafce Nibylandia leży,
Pytasz mnie czy tęsknię.

Nie. Teraz już chyba nie.

Wrota Tartaru i ciemność,
To moje przeznaczenie,
Trzeba wyrwać się z marzeń,
O życiu co nas głaszcze.

Złe dni i ludzie źli,
Wykrzykują jaki jestem obcy,
Coś o mnie i o Tobie,
Atlantydy ślad we mnie.

Atlantyda znaleziona,
Nibylandia obok,
Zachowam je na przyszłość,
Zrobię z nich moją Itakę.
***********************
,,By żyć w pełni, należy mieć miejsce, które uważamy za cenne. Takie, gdzie zawsze czujemy się dobrze. Takie, gdzie czujemy się bezpiecznie. Takie, gdzie jesteśmy sobą. Nawet jeśli ma to być Atlantyda czy Nibylandia. Jeśli ludzie zaczną uważać nas za dziwnych, trudno. Można rzec ich problem".

Sri Bhangan Galasphrandal Marakhes- (1923-1998)- poeta indyjski, prozaik, twórca grupy ,,Vishnu se lait nikalatee".

Pozdrawiam!

1.07.2016

Lato i wino.

Dziś wiersz powstały po przeczytaniu książki o grupie poetyckiej ,,Skamander".

Dla S.J.

,,Lato i wino” 

Eh, jakże tęskno przez rok cały,
Do tego lata słonecznego,
Co winem gasi się pragnienie,
Pod rozgwieżdżonym, letnim niebem.

A gdy nadejdą dni tak ciepłe,
Że tylko myśleć o ochłodzie,
Wino najczulszym rąk objęciem,
Przytula nas do swego wnętrza.

Wino i lato,
Lato i wino.

Gdy w głowie szumi z lekka procent,
Wtedy pomarzyć można sobie,
Wtedy powspominać można.

Eh, jak to lato szybko mija,
Lecz wino nadal będzie z nami,
Przez jesień, zimę,
Aż do wiosny,
Potem się koło szybko zamknie.

Znów zniewoleni gron zapachem,
Siedzimy w gwiazd wpatrzeni oczy,
Ja z Tobą,
A Ty ze mną,
Przez noce letnie,
Aż po wieczność.

28.06.2016
Pozdrawiam!