Dziś połączenie wspomnień z lata i wizyty w Grenadzie (na jesieni).
,,Komary"
Lustrzana tafla zachęca,
By koło niej latać,
By wykonywać wszystko,
Co przeznaczone w życiu komara.
Wtem, dziwna sprawa,
Nie da się bliżej podlecieć,
Receptory zatkane do granic.
Już wiem, ktoś musiał posadzić głóg,
(Nie wiem czy mam rację,
W końcu jestem tylko komarem),
Głóg brzmi prawie jak głód.
Spokój dla ludzkich żył.
5.03.2019
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zrozumienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zrozumienie. Pokaż wszystkie posty
20.04.2019
20.01.2019
Kebab we dwoje.
Dziś moje spojrzenie na teksty z okolic disco-polo i nie tylko.
,,Kebab we dwoje"
Chodź mała ze mną na spacer,
Kupimy sobie kebaby,
W domu zjemy, bo tak lepiej,
Ostry sos, to jest najlepsze.
Przenieść można się w przestrzeni,
Kebab w dłoni dziwnie ciąży,
Wszystko staje się najprostsze,
Wszystko staje się tak jasne.
Razem w domu pomieszkamy,
Kebab raz na tydzień zjemy,
Miłość sosem doprawimy,
Mała będzie idealnie!
4.11.2018
Pozdrawiam!
,,Kebab we dwoje"
Chodź mała ze mną na spacer,
Kupimy sobie kebaby,
W domu zjemy, bo tak lepiej,
Ostry sos, to jest najlepsze.
Przenieść można się w przestrzeni,
Kebab w dłoni dziwnie ciąży,
Wszystko staje się najprostsze,
Wszystko staje się tak jasne.
Razem w domu pomieszkamy,
Kebab raz na tydzień zjemy,
Miłość sosem doprawimy,
Mała będzie idealnie!
4.11.2018
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)