Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pałac. Pokaż wszystkie posty

25.07.2024

Marzenie o zmianie.

Wiersz powstały na bazie sztuki i ogólnych rozmyślań o rolach ludzi w społeczeństwie. 

Dla S.J. 

,,Marzenie o zamianie"

Słońce zachodzi już,
Czerwone poblaski na równinę zsyła,
A ja patrzę na majaczący w oddali,
Zamek naszego pana. 

Słońce wskazuje mi moje,
Przyszłe i możliwe miejsce,
Marzę, aby z chłopa,
Stać się wielkim panem.

Zamiana miejsc,
Moim udziałem,
Zamiana miejsc,
Kiedyś, tam w oddali...

11.04.2024
Pozdrawiam!

5.11.2023

Mnich i biskupi.

Wiersz będący krytyką oderwania od rzeczywistości niektórych hierarchów w KK wczoraj i dziś. 

,,Mnich i biskupi"

Przyjechał do nich z daleka, 
Zmęczony, dali mu jedynie stołek,
Spragniony, dali mu jedynie łyk wody,
Głodny, dali mu jedynie skibkę chleba. 

Przyjął wszystko godnie, podziękował Bogu. 

Oni, rozparci na kanapach,
Szaty, złoto, wszystko najdoskonalsze być musi,
Ledwo zainteresowani problemami prowincji. 

Mnich próbuje przekonać biskupów,
O wsparciu dla wsi, dla siół,
A oni wołają tylko,
Opowiadaj nam o swoich przygodach. 

Wstał w końcu, nie zdzierżył pogardy,
Skłonił się, wyszedł z szacunkiem,
W korytarzu sam do siebie rzekł:
,,Lepiej być skromnym pośród pokornych, niż łupy dzielić z pysznymi".

Nigdy do pałacu nie wrócił. 

12.07.2023
Pozdrawiam!

3.09.2020

Z mojego tronu.

Dziś wiersz o wszystkich znanych nam satrapach, autokratach, tych co byli, są i pewnie mogą jeszcze być.

,,Z mojego tronu"

Z mojego tronu wszystko widzę,
Z mojego tronu wszystko wiem,
Z mojego tronu dzielę łaski,
Z mojego tronu śmierć wydaję.

Okrutny władca ze mnie jest,
Humor jedynym mym doradcą,
Przyjdź do pałacu, zaznaj tego,
Możesz już nie wyjść, kto to wie.

Lecz kiedyś znajdzie się ktoś większy,
Z poparciem ludu, wielkim wojskiem,
Już jest blisko mych włości,
Mego tronu, cień się kładzie,
Na pałacu.

Jedyne wyjście poddać wszystko,
Paść na kolana, krzyczeć coś,
Lecz ja, zapiekły w swoich racjach,
Rzucę na żer cały swój dwór.

W historii miejsce mam już swoje,
Na wieki imię moje znać,
Czy wielki, nie wiem,
Oceń sam.

31.01.2020
Pozdrawiam!

27.01.2018

Tajemnica pucharu.

Dziś wiersz zainspirowany obrazem, przedstawiona na nim kobieta ma na stole puchar. Zacząłem zastanawiać się, co można z nim zrobić. Stąd taki wiersz.

,,Tajemnica pucharu"

Siedzi pod arkadą pałacu,
W oddali ogród widać,
Ktoś przy fontannie stoi,
Patrzy w jej stronę,
Lecz mało co widzi.

A ona skupiona szalenie,
Dolewa coś do pucharu,
Rubinowe strugi łącza się z winem,
(Zapewne).

Nie wiem tylko,
Czy sama wychyli łyk,
Czy komuś innemu podsunie?

18.01.2018
Pozdrawiam!

17.11.2016

Błąd ucha.

Dziś wiersz o tym jak ciekawe następstwa może mieć złe usłyszenie czegoś, na przykład w radiu.

,,Raj dla p(w)ar

Źle usłyszałem w radiu reklamę,
I zrozumiałem tyle, że,
W pewnym pałacu gdzieś w Polsce,
Jest istny raj dla war.

Zastanawiałem się trzy godziny,
Czym można usta tak gościć,
Gdy u kresu byłem sił,
Zrozumiałem błąd swego ucha.

Pałac ten to nic innego,
Jak polski raj dla par,
Dwójki ludzi, nie ust,
Logiczne to przecież.

18.10.2016
Pozdrawiam!