Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biedronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biedronka. Pokaż wszystkie posty

5.02.2024

Możemy się już śmiać?

Dziś wiersz powstały na podstawie prawdziwych sytuacji. 

Dla S.J. 

,,Możemy się już śmiać?"

W Biedronce samotny pies,
Czarny kundelek stoi,
Czeka nie wiadomo na kogo.

Ludzie chcą pomagać, ścigają go po alejkach,
On biega jak szalony, nie chce iść,
Chce na coś czekać.

Wychodzę, nie chcę na to patrzeć.

Idę dalej.

Po drodze mijam młodzież,
Język ezopowy nie jest w modzie,
Teraz mówią szybko i brzydko,
Ściek dosłownie. 

Nie wiem czy mogę się już śmiać,
Nikt nie wydał zalecenia, że można,
Że możemy się już śmiać. 

18.09.2023
Pozdrawiam!

15.10.2020

Modny mnich.

 Dziś drobne nawiązanie do księdza Twardowskiego. 

,,Modny mnich

Kto powiedział, że mnich,
W swym zakonnym ubraniu,
Nie może być choć trochę modny?

Ten, którego znam,
Dodaje do swojego stroju,
Małe, czasem ledwo zauważalne,
Od pierwszego spojrzenia detale.

A to biedronkę posadzi na ramieniu,
Chrząszcza weźmie w charakterze,
Zapinki.

Sznur do habitu splecie, 
Z lian zielonych,
Znalezionych w lesie. 

Modny mnich, chce się podobać wszystkim,
Od tych co w chmurach siedzą,
Do tych z okolic Amazonki. 

W końcu mnich to też człowiek.

21.06.2020. 
Pozdrawiam!