Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pociąg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pociąg. Pokaż wszystkie posty

29.06.2023

Spojrzenie w oczy.

Utwór powstały z rozmyślania nocą. 

Dla S.J.  

,,Spojrzenie w oczy"

Pociąg, tłum wielki, jadący gdzieś,
Już czuć jedzenie, piwo rozlewane na peronie,
Zmienia stany skupienia,
Uchodzi. 

Pociąg, tłum wielki, z jakimś celem,
Ja w nim, jadący gdzieś,
W nieznane. 

Wtem, oczy moje łapią kontakt,
Z trupimi, ciemnymi oczami,
Bez źrenic (a może się tak zdaje),
Jakaś kobieta, 
Albo kobieco brzmiąca postać. 

Patrzę w dziwne, nieco straszne oczy,
Ona patrzy się, w moje, poetyckie,
Z wielkim ego,
Kiwa palcem na mnie,
Wchodzę. 

W przedziale zanika czas,
Zanika pociąg,
Zanikam i ja. 

27.01.2022
Pozdrawiam!

26.02.2023

Wieczór na stacji.

Wiersz inspirowany obrazem. 

Dla S.J. 

,,Wieczór na stacji"

Opuszczasz wagon z walizką, 
W niej wspomnienia drzemią,
Życie spakowane,
Na peronie ciemność,
Codzienność Twoja,
Ciemność z żółtym punktem
Nadzieja od żarówki. 

Patrzysz w mgle świetlistej,
Na swoje dłonie, na nogi,
Walizka dziwnie coś lekka,
Odchodzisz,
Odchodzisz w ciemność.

12.02.2022
Pozdrawiam!

20.12.2022

Pociąg do domu.

Wiersz o alienacji na własne życzenie, o próbach dopasowania się do ogółu. 

,,Pociąg do domu"

Wsiadłem do pociągu,
Tłum, duszno właściwie,
Różnię się od ludzi w nim,
W środku, na zewnątrz staram się być,
Podobny. 

W środku brak barw, dziwnie tak jakoś,
Stać wśród ludzi, 
Stać wśród ludzi, co mają kogoś,
Mają do kogo zagadać. 

A ja, mogę do siebie tylko,
Coś od czasu do czasu mówić,
Spytać się mogę drugiego ja,
O pogodę, zjedzony obiad, 
O cokolwiek chcę. 

A jednak tak mi dobrze,
Dziwacznie to brzmi,
Wolę właśnie tak, z daleka, 
Wolę obserwować.

Wolę być w wieży,
Jak astronom. 

16.03.2022
Pozdrawiam!

9.10.2022

W poszukiwaniu słów.

Tym razem elementy zlewu świadomości z próbą określenia czy już można mówić do mnie ,,poeto". 

,,W poszukiwaniu słów"

Kręcę się po rynku, w ulice różne,
Wchodzę jak po swoje,
Szukam słów zagubionych,
Szukam słów zagubionych,
Szukam słów innych ludzi.

Nie ma za wiele ich,
Warszawa-Kraków,
Pociąg nocny.

W wagonie położę się na materacu,
To taki mój tymczasowy katafalk,
Już widzę tłumy zbierające się,
By pożegnać poetę.

Stop!
Co za brednie,
Na razie jestem tylko,
Składającym słowa w wersy.

Poeci, duże słowa,
Teraz chyba już ich nie ma.

A ja nadal szukam słów.

3.11.2020
Pozdrawiam!

7.06.2020

Majowa impresja.

Wiersz będący zapisem myśli powstałych pod wpływem dźwięków.

,,Majowa impresja"

Za oknem deszczu szum,
W kuchni sztućców stukot,
Koła pociągu w tym deszczu,
Pociąg już czeka za rogiem.

Wyjechać, uciec stąd,
W nowe, nieznane tereny,
Deszcz zmyje winy,
Sztućców stukot,
Zakryje ucieczkę.

Nagle ryk, pojazd po ulicy gna.

Motocyklista/motocykl/cykl nocny.

Uciekam/znikam/oddalam się.

Majowa impresja.

1.05.2020
Pozdrawiam!

15.09.2018

Tajemnicze przeżycie.

Dziś wiersz powstały na podstawie obrazu i filmu krótkometrażowego. Obydwa dzieła wpłynęły na tematykę utworu.

,,Tajemnicze przeżycie"

Witam Panią serdecznie,
Będziemy razem jechać w przedziale,
Okropna dziś pogoda, można oszaleć.

Kobieta milczy, wzrok zginął pod rondem,
Bardzo twarzowego kapelusza.

Rozumem, możemy milczeć,
Jeśli to Pani odpowiada,
Powiem tylko tyle, że jadę w daleką podróż,
Za jakieś pięć godzin,
Pożegnanam bliską mi osobę.

Kobieta nadal milczy,
Robi mi się nieswojo.

Proszę wybaczyć moje spostrzeżenia,
Jednak wydaje mi się, że jest Pani,
Bardzo podobna do mojej córki.

Chwilę później budzę się z krzykiem,
Jadę na pogrzeb,
W przedziale jestem tak jak wcześniej sam.

Na podstawie Edward Hopper ,,Compartment Car" i filmu krótkometrażowego ,,Miliony łez" (reż. Natalie Beder).

5.08.2018
Pozdrawiam!

6.05.2016

Artysta.

Dziś wiersz o pewnym, nie żyjącym już artyście. Ciekawe czy poznacie o kogo chodzi?

,,Artysta

Podobno wysiadł na moment,
Z pociągu ze Wschodu,
Kupił płytę i zachwycony,
Choć w części też zmieszany widokiem,
Wrócił do domu.

Tam, parę lat później,
Wyjął płytę, zachwycony użył,
Paru dźwięków w swym dziele.

Dziś patrzy między gwiazdami,
I dziwi się chyba mocno.


Jak bardzo stał się znany,
Wśród tych, co go niby nie znali.

25.02.2016
Pozdrawiam!


17.02.2015

Problem w Bukareszcie.

Dziś wiersz inspirowany w pewnej mierze opowieścią niejakiego Krzysztofa ,,Grabaża" Grabowskiego o jego wyprawie do tego miasta. Jednym słowem o wiele bardziej hard niż u mnie.

Dla S.J.

 ,,Oczekiwanie (Długi to czas)"


Utknąłem na dworcu kolejowym,
W Bukareszcie,
Niby podobnie urocze dworce,
A jednak po części inne.

Chodzić, tu należy chodzić,
Spać nie można na ławce, bo ona do siedzenia tylko,
Zegar wybija rytm, godziny mijają.

Pociąg gdzieś tam przebłyskuje z dala,
Już, już jadę w pierwszej klasie,
Zacnych linii kolejowych.

Jadę i końca nie widać,
Albo wierszy stos napiszę,
Albo w mumię się zmienię,
W pociągu z Bukaresztu do naszej,
Stolicy.

26.12.2014