Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwność. Pokaż wszystkie posty

19.12.2017

Dziwny labirynt.

Dziś wiersz o czymś co pewnie spora część doświadcza na co dzień.

,,Dziwny labirynt"

Czasem moje myśli,
Wędrują w dziwne strony,
A ja za nimi chodzę,
(Labirynt szybko rośnie).

We mgle nie widzę ścian,
We mgle nie widzę światła,
We mgle gubię swoje kroki,
We mgle nie znajdę wyjścia.

Potrzeba mi Ariadny,
Z jej niezawodną nicią,
By z labiryntu trzewi,
Na świat mógłbym wypłynąć.

A dziś znów w labiryncie,
Godziny swoje spędzam,
Nie wiem czy chcę w nim zostać,
A może chcę uciekać.

3.11.2017
Pozdrawiam!

23.01.2017

Dziwny list.

Dziś wiersz o sytuacji, która mogła się zdarzyć każdemu z nas. Dostajemy list, bez szczególnych znaków, adresu, a i tak wiemy od kogo on jest.

Dla S.J.

,,Dziwny list

Dostałem wczoraj list,
Dość duży, w kopercie koloru,
Bliskiemu łososiom,
Bez adresu zwrotnego,
Bez śladu żadnego,
Ale sądzę, że jest od Ciebie.

W końcu kto by pisał,
O zachodzie Słońca nad Tamizą,
Czy wrażeniu z Paryża,
(Luwr to jednak nawiedzone miejsce).

Nie wiem co teraz z listem zrobić,
Wyrzucić, grzech niemal,
Przeczytać i schować,
Nie da się.

Dlatego od dziś każdy,
List niepewny,
Dziwny w swej budowie,
Będę nosił przy sobie,
By pamiętać.

29.08.2016
Pozdrawiam!

18.06.2016

Rejs po rzece Styks.

Dziś zabieram Was w zaświaty. :) I to nie byle jakie, bo ze starożytnej Grecji. Zapraszam do łodzi Charona.

,,Rejs po rzece Styks

Płynę w łodzi,
Po rzece zaświatów,
Przy rufie, z wiosłem Charon,
Milczący przewoźnik bez twarzy.

Mijamy Lete,
O, ile dałbym by,
Zapomnieć, te wszystkie klęski codzienne,
Już za późno niestety,
Charon nie zechce zawrócić.

Łódka dopływa do brzegu,
Poznałem rzekę umarłych,
Lecz teraz nie mam jak wrócić,
Hades nie kocha turystów.

28.05.2016 
Pozdrawiam!

11.04.2016

Dzień i noc.

Dziś wiersz powstały pod wpływem dość dawnego zdarzenia. Jak byłem kiedyś nad Bałtykiem to jednocześnie widziałem dzień i noc. Niebo przedzieliło się na pół, niemal idealnie. 

Dla S.J. 

,,Dzień z nocą (Esencja piękna)

Dzień z nocą złączone nad Bałtykiem,
Krok w tył, jestem w nocy,
W przód, w dzień wchodzę.

Zdarzenie to,
Dziwne do granic,
Stanowi dla mnie w jakiejś mierze,
Esencję piękna na Ziemi.

1.02.2016
Pozdrawiam!

29.02.2016

Kraftwerk/Modelka.

Dziś wiersz zainspirowany przez utwór ,,Das Model" grupy Kraftwerk.

,,Modelka

Tak piękna jesteś, że aż słów mi brak,
Modelka idzie prosto w świateł blask,
Podejdę, zburzy się ten cały nimb,
Że taka piękna jesteś, eh.

Z bliska bowiem widać coś,
Co lepiej milczeć niż omówić to,
Już dawno nie widziałem, że,
Tak chudym można być i żyć.

Me oczy wielkie robią się,
Modelka idzie wprost na mnie,
Ucieczka nie pomoże nic,
Dziś wieczór będzie niczym film.

Modelko proszę powiedz mi,
Dlaczego chcesz tak idealna być?

To przeczy wprost rozumowi,
Kobiety nie muszą takie być.

Modelka wsiada już u drzwi,
Ferrari męża pięknie lśni,
Nie wiem do dziś czemu taka jest,
Odległa, zimna niczym lód.

Modelka żyje w głowie mej,
Lecz taka zwykła, nie wieszak jej,
Modelka co twarz ma bez bazy,
Modelka zwykła, a nie cień,
Modelka co ma przyszłość, wdzięk,
Modelka tak normalna, hej,
Wszystko od niej kupię,
Wszystko, aż po dzień.

21.02.2016
Pozdrawiam!

17.02.2016

Miniaturki 5.

Dziś kolejna porcja miniaturek. Takich zupełnie od czapy, dadaistycznych nieco.

Dla S.J.

,,Na D

Drewno drzwi, drzazg durszlaki,
Dużo darów, duszy,
Diesel drwi do domu dętki,
Dogmat darowania.


4.01.2016

,,Na G

Góra gości guru grzmi,
Gawiedź gani go,
Górny gol, gotowa gala,
Genetyczny grom.

4.01.2016

,,Na L

Leży lipiec lasy lubi,
Linii lazur laryngolog,
Leżak, lizak, Luxtorpeda,
Lornetkować ligę los.

4.01.2016

,,Na S

Serwer serc serowych szuka,
Szatnia szturmem sosu szum,
Sernik sam się szarogęsi,
Symfonicznych sanek szał.

4.01.2016
Pozdrawiam!

24.01.2016

Smak koloru.

Dziś parę słów powstałych po przeczytaniu na opakowaniu informacji dotyczących soku.  

Dla S.J. 

,,O smaku granatu

Na opakowaniu soku producent napisał,
Że ma smak granatu,
Dziwne…

Nie wiedziałem do dziś,
Że kolor może mieć smak.


7.01.2016
Pozdrawiam!

12.10.2015

The Doors of Perception.

Dziś wiersz powstały w Hiszpanii. Zapatrzyłem się na odblaski światła w wodzie basenu. Cała reszta to tylko wymysł mózgu, jak zresztą nazwałem jeden z ostatnich wierszy. 

,,Drzwi świadomości"

Słońce otworzy drzwi świadomości,
W wodzie bakterie,
W wodzie ryby,
Widzę wszystkie odbicia.

Światło wciąga,
Palenie wciąga,
Hazard wciąga,
Dziwność wciąga.

Otwarte drzwi świadomości,
W basenie przegląda się świat,
Liczę kroki i myśli odliczam,
Świat się zmieni z sekundy w sekundę.

Spadam na dno otchłani,
Drzwi świadomości otwarte.

Słońce zakryło się chmurą,
Zamknęło drzwi świadomości,
A ja w środku jej siedzę,
Wyglądam na zewnątrz,
Przez oczy.


16.09.2015
Pozdrawiam!

8.05.2015

Zmyślona historia.

Czasem do człowieka przyczepiają się jakieś dziwne obrazki, myśli. Ja radzę sobie z nimi po prostu je zapisując, w formie wiersza albo innej.

Dla S.J.

,,Dziwna opowieść"

Wciągam ustami ryby,
Makaron z Sycylii,
Ludzie zdziwieni patrzą,
Nosy na szybie tak płaskie.

Wychodzę z knajpy, a w bramie,
Znajduję szkielet własnego przodka,
Krzyk wydłuża się i zwielokrotnia,
(Wraca do środka).

Dłutem mogę wydłubać wizerunek piękny,
Naszego wodza najwyższego,
Ale zamiast tego wolę,
Wymyślać i zmyślać historie.

11.04.2015
Pozdrawiam!

28.12.2014

Odrobina szaleństwa.

Czasem każdemu zdarza się zaszaleć, zrobić coś dziwnego, może odrobinę nie pasującego do wizerunku na co dzień. Ale wbrew zgorszeniu wśród niektórych osób, spokojnie mogę zacytować klasyka: ,,Czasami człowiek musi, inaczej się udusi". I co zrobić?

,,Świrowanie"

W jednej chwili jasno,
Widać wszystko,
Nagle pstryk!
Zero widać.


Jak można,
Między jednym a drugim,
Błyskiem żarnika,
Świrować,
Wiercić minami z twarzy dziury,
Świrować,
Mówić od rzeczy,
Świrować,
Dotykać nogą głowy,
Świrować,
Robić wszystko na opak,
Świrować,
Przyspawać komuś rogi.


O! Już jasno jest,
Na powrót.

17.11.2014
Pozdrawiam!