Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prośba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prośba. Pokaż wszystkie posty

19.12.2024

Nocna prośba.

Utwór jest nawiązaniem do twórczości Marcina Świetlickiego. 
 
,,Nocna prośba"

W ciemności lepiej się myśli,
Komórki szare, ciemne się wydają,
W mroku myśli płonąć mogą.

Prosi mnie więc,
Zgaś tego papierosa,
Płomyk na jego końcu,
Przenosi mnie, przenosi niepotrzebnie,
W odległe krainy.

Nic nie odpowiadam, patrzę tylko,
Na miasto, zatopione w ciemności,
Żar z papierosa,
Żal mi papierosa.

Wygrywa, gaszę nikotynę,
Teraz patrzymy razem,
Na mroczne miasto...

15.10.2024 
Pozdrawiam!

1.11.2024

Powiedz najgorsze na samym początku.

Wiersz powstały z moich rozmyślań. 

,,Powiedz najgorsze na samym początku"

Przyszedłem wieczorem,
Dym z papierosa już w powietrzu,
Atmosfera zagęszczona od razu. 

Patrzę, widzę,
Oczy zmrużone,
I ognik papierosa. 

Próbuję coś powiedzieć,
Wydusić z siebie choć słowo,
Jednak już wiem,
Nie powiesz mi nic już,
Ani złego, ani dobrego. 

01.09.2024
Pozdrawiam!

20.07.2021

Nie bądź znany. Proszę.

Suma wszystkich strachów, jakie może mieć bliski jakiejś znanej osoby. 

Dla S.J. 

,,Nie bądź znany. Proszę"

Proszę, nie bądź znanym twórcą,
Którego dzieła widać z każdego zakątka,
Naszego kraju, naszego świata. 

Proszę, nie bądź znany, 
Wtedy wszystko zmieni się,
Nie do poznania, 
Warszawskie chodniki,
Londyńskie chodniki,
Madryckie chodniki,
Udeptane Twoimi butami. 

Proszę, nie bądź znany,
Wieczności pół w samotności,
Tylko z gazet newsy, gdzie jesteś,
Co robisz, gdzie wystawiasz prace. 

Proszę, nie bądź znany,
Proszę, bądź ze mną,
Bądź ze mną, nie znany,
Na zawsze. 

5.03.2021
Pozdrawiam! 

16.07.2020

Ludzie. Nie palcie papierosów!

Dziś mój apel do palaczy.

,,Ludzie. Nie palcie papierosów!"

Wielka prośba ode mnie do ludzi,
Zaprzestańcie palenia papierosów,
Wasze płuca i Wasze portfele,
Będą wdzięczne tak jak nasze nosy.

A do tego łatwiej będzie innym,
Zapoznać kogoś nowego,
Bez potrzeby przebijania się,
Przez odmęty siwego dymu.

Ludzie, przestańcie palić papierosy,
Bez nich możecie być fajniejsi,
Żółte zęby i żółte palce,
Więcej nie będą postrachem rozmówcy.

Ludzie, przestańcie palić papierosy,
Proszę Was o to,
To wcale nie takie trudne.

5.01.2020
Pozdrawiam!

26.05.2020

Śpiewaj nisko.

Wiersz powstały z jakiegoś skrawka przeczytanego albo usłyszanego gdzieś.

,,Śpiewaj nisko"

Śpiewaj nisko, takie to udane,
Głos wibruje wtedy w dziwny sposób,
Szklanki i talerze lekko drżą,
Chociaż powinny stać spokojnie.

Śpiewaj nisko, takie do dobre,
A do tego przypominasz Toma Waitsa,
Ten klimat deszczowego dnia,
Ten klimat deszczowej nocy.

Śpiewaj nisko, takiej kołysanki,
Można słuchać aż po koniec świata,
Śpiewaj nisko, takie to udane,
Wszystko wtedy proste się wydaje.

Śpiewaj nisko, takie to udane,
Dźwięki ucho bawią tak do granic.

Śpiewaj nisko...

5.01.2020
Pozdrawiam!

27.10.2018

Prośba przed odejściem.

Dziś wiersz będący jakiegoś rodzaju nawiązaniem do utworu Republika pt. ,,Odchodząc".

,,Prośba przed odejściem"

Kiedy odejdziesz w końcu w dal,
Zabierz ze sobą moje serce,
Będzie czerwone jak sam ogień,
Będzie w nim morze moich łez.

Jeśli zostawisz moje serce,
Wtedy sam nie wiem co uczynię,
Może wymyślę jakiś sposób,
By wyjąć serce i nadal żyć?

Kiedy odejdziesz zabierz duszę,
Bo moja na nic się nie przyda,
Pusta jak puszka po napoju,
Albo jak kokon od motyla.

Jeśli zostawisz moją duszę,
Też pewnie znajdę sposób,
By strata bardzo nie bolała.

Kiedy odejdziesz zabierz mnie,
Całego zabierz, tam, gdzie idziesz,
Inaczej uschnę i zmarnieje,
Tak się zakończy moje życie.

Dlatego proszę, jeśli chcesz odejść,
Powiedz mi o tym nieco wcześniej,
Spakuje życie w torbę podręczną,
Wystawię się w niej przed drzwi domostwa,
Zaczekam ile będzie trzeba.

Razem pójdziemy, tam, gdzie idziesz,
Będziemy razem mieszkać sobie,
Wszystko powróci do normalności,
Wszystko ułoży się jak trzeba.

Zabierz mnie tylko,
Pamiętaj o mnie,
Nie zajmę sobą wiele miejsca.

24.04.2018
Pozdrawiam!

9.08.2018

Wielki Grafoman.

Dziś wiersz nawiązujący nieco do sytuacji z ,,Czarnoksiężnika z Krainy OZ".

,,Wielki Grafoman"

O nasz wspaniały Grafomanie,
Weź w łasce nasze dzieła,
Przeczytaj jeśli tylko zechcesz,
Możesz je potem spalić.

Dla nas Twe zdanie cenniejsze od złota,
Dla nas największy jesteś,
Powiedz choć słowo, napisz choć słowo,
Będziemy Cię wiecznie wielbić.

Grafoman Wielki w sumie jest mały,
Zza parawanu mówi,
Nikt nie wie o nim tyle, co on wie,
Nikt nie zobaczy twarzy.

Tym Grafomanem jestem ja,
Ze wstydu czasem płonę,
Lecz dawno temu,
Wiele lat temu,
Wszedłem w ten świat ułudy,
Grałem swą rolę, jestem najlepszy,
To jak mam się wycofać?

Leżę i myślę,
Myślę i leżę,
Już nie wiem co mam robić,
Wsiadam więc w balon,
W górę uciekam,
Tam zginie moje ego.

Bo moje ego pisząc płonie,
Zaciska się już pętla,
Bez niego wrócić będę mógł,
Opowiem im kim jestem.

Na razie jednak duma górą,
Nie ma szans na ucieczkę,
Leżąc pouczam innych twórców,
Choć część z nich to mistrzowie,
Nie ma ucieczki, nie ma zmiany,
Muszę grać swoją rolę.

27.04.2018
Pozdrawiam!

29.06.2017

Prośba w dzień ciemny.

Dziś wiersz inspirowany w pewnej mierze utworem grupy The Smiths.

,,Prośba wyrażona przez poetę w ciemny dzień"

Ciemno za oknem, chmury mi duszę kryją,
Niby dobrze jest, niby miło,
(Poza tym zawsze lubiłem czarny kolor),
Lecz dziś mam ochotę krzyczeć.

Wyrażę swoją prośbę, w ten ciemny, deszczowy dzień,
Weź mnie proszę do auta,
I wieź, do miasta wieź.

Zobaczyć chcę ludzi, muzyki usłyszeć zew,
Do miasta mnie wieź,
Gdzie życie zobaczę jakim jest*.

Deszcz mym przyjacielem,
Więc wyrwać się ciężko.

Weź auto,
I wieź mnie...

Wieź aż po horyzont.

*poprzednia zwrotka przed gwiazdką i ta z gwiazdką inspirowana wersami piosenki grupy The Smiths pt. ,,There is a light  that never goes out".

26.04.2017
Pozdrawiam!

5.04.2017

Apel po zachodzie Słońca.

Dziś klimaty Dzikiego Zachodu, ale z wtrętami należącymi do teraźniejszości, a nawet przyszłości. W końcu topór to niebezpieczne narzędzie. A topór wojenny jest dziesięć razy gorszy.

,,Apel po zachodzie Słońca"

Zakopmy w końcu topór wojenny,
Fajka pokoju czeka,
Ogrzewa miejsca, tam w hotelu,
,,Biała owieczka", tam czekam.

Czekam w oparach absurdu,
(Z papierosa, czyżby?),
Liczę na dobrą rozmowę,
Choć po indiańsku nie umiem.

To wiem na pewno,
Kowboje i Indianie muszą,
Być równi.

Słońce zachodząc dało mi znak,
W całości go nie zrozumiesz.

5.03.2017
Pozdrawiam!

23.02.2016

Ogrodniczka.

Dziś impresja powiązana z naturą i w jakiejś mierze z przyjaźnią, szczęściem. 

Dla S.J. 

,,Ogrodniczka

Gdzie jesteś pani tego ogrodu,
Czy zbłądziłaś wśród krzewów,
Czy może uraziłem Cię,
Pokazując rogi?

Przyjdź proszę,
Tylko Ty umiesz mnie,
Wyciągnąć z tej mojej skorupy życia.

Jesteś źródłem mego szczęścia,
Jak stoisz nad stawem,
To przy sobie masz,
Najszczęśliwszego człowieka na ziemi.

Wróć!

26.01.2016
Pozdrawiam!

7.11.2014

Myśliciel.

Zapewne każdy z nas miewa chwile zadumy, chwile kiedy na kilka czy kilkanaście sekund zupełnie wyłącza się z odbioru świata. Pewna zacna osoba podsunęła mi dość intrygujący cytat jaki można zaprezentować takiemu myślicielowi. Mowa tu o dwóch ostatnich wersach, w których zawarłem to powiedzonko.
Dla S.J.
,,Myśliciel"

Myślicielu co usiadłeś w parku,
Na ławce samemu,
Nie myśl proszę tyle,
Przylecą motyle,
I porwą Cię w nieznane.


13.10.2014

Pozdrawiam!