Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promienie. Pokaż wszystkie posty

29.12.2018

Odblaski.

Dziś wiersz o tym, jak Słońce czasem tworzy wspaniałe obrazy swoim światłem odbitym od przedmiotów wokół nas.

,,Odblaski"

Słońce czerwone ściany zdobi,
Odblaski malują kształty,
Jest jak powinno zawsze być,
Grecja do okien puka.

A świat zawija się w rulonik,
Chwila wydłuża się do jutra,
Lub wręcz na odwrót do przeszłości,
Słońce magicznie tworzy.

Czas iść do spania,
Czerwień się chowa,
Wszystko do normy wraca,
Jutro też kula z Kosmosu ognista,
Zasiądzie przy sztaludze.

27.04.2018
Pozdrawiam!

10.12.2017

Śmiech do Słońca.

Dziś wiersz będący swoistym prztyczkiem w mój nos szczególnie, bowiem tak jak Słońce w utworze nie lubię wstawać wcześnie. :)

,,Śmiech do Słońca"

Słońce swymi promieniami,
Próbuje spalić pradawne kolumny,
Z pałacu greckiego.

Białe kolumny jednak się nie dają,
I odbijają promienie wprost do Słońca.

Słońce jest w szoku,
Bo nikt, naprawdę nikt,
Nie chce oglądać siebie,
Tak rano.

11.07.2017
Pozdrawiam!

14.12.2014

Tokio/Japonia... zastanowienie.

Dziś proponuję wyprawę do kraju, który w sposób zmuszający do zastanowienia (ale jak, w jaki sposób?) łączy w sobie tradycję z nowoczesnością.

,,Tokio”

Sto tysięcy lampionów,
Ulice oświetla,
Ludzie w morze zmienieni,
Ja wśród nich.

 Zagubiony w promieniach.

23.10.2014
Pozdrawiam!