Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty

5.05.2024

Don Kichot malarstwa.

Wiersz nawiązujący do postaci i twórczości Jacka Malczewskiego. 

,,Don Kichot malarstwa"

Żylaste, spracowane ręce,
Trzymają wielki, dziwaczny pędzel. 

Zaraz, za chwilę, Artysta przystąpi do pracy,
Zacznie przelewać na płótna,
Swoją wyobraźnię. 

Wiatraki, poszukiwania miłości,
Nie, on tego unika,
Jednak można uznać,
Że jest Don Kichotem,
Don Kichotem malarstwa. 

12.03.2024
Pozdrawiam!

26.08.2021

W kinie.

Dziś kolejny wiersz z Anubisem w roli głównej (z cyklu obrazów Joanny Karpowicz). 

,,W kinie"

Odwracam głowę,
W świetle od projektora,
Widzę Anubisa,
Dziwię się,
Dziwię się,
Dziwnie jest. 

Anubis ma kukurydzę,
Coca-Colę,
(Taki modny,
A pradawny jednocześnie).

Mruży oczy,
Spogląda na mnie pytająco,
Odwracam się,
Już nie patrzę.

Anubis.

Magiczny widz. 

22.01.2021
Pozdrawiam!

12.03.2020

Film w Nowym Jorku.

Dziś kolejny wiersz inspirowany malarstwem.

,,Film w Nowym Jorku"

Filmy w kinach tego miasta,
Są podobno najlepsze na świecie,
Człowiek siada w fotelu i ginie,
Na godzinę lub nawet na dwie.

Wszystko wokół przestaje istnieć,
Tylko ekran przedstawia świat,
Tam się życie dzieje prawdziwe,
Tylko tam prawda, nie fałsz.

Zatraceni w filmowym geniuszu,
Zapatrzeni w jakąś dziwną dal,
Mogą łatwo wpaść po swe uszy,
Mogą skończyć swój związek raz dwa.

Stoi właśnie jedna dama,
Płacze rzewnie, wspomina coś,
Tam na sali siedzi jej luby,
Ma w objęciach swych inną z dam.

Zatracony niczego nie widzi,
Zatracony niczego nie czuje
Film w tym mieście tak niszczy związki,
Taka prawda, mówię to Wam!

11.01.2020
Pozdrawiam!

22.10.2019

Absurdalne sceny.

Dziś kolejny wiersz inspirowany współczesnym malarstwem.

,,Absurdalne sceny"

Kot na krześle siedzi,
Paląc papierosa,
W tak zwanej przerwie,
Między dymkami,
Mówi coś do małego,
Absurdalnie małego konika.

Konik siedzi na kanapie,
Paląc papierosa,
Odpowiada kotu.

Muszę chyba wyjść,
Odetchnąć świeżym powietrzem.

24.07.2019
Pozdrawiam!

7.10.2019

Atak stworów.

Dziś wiersz inspirowany średniowiecznym malarstwem.

,,Atak stworów"

Co to za dzień się dziś rozpoczął,
Stwory wpychają mnie do trumny,
Albo do jakiejś dziwnej formy,
Może na wodę, może po coś.

Jeden z demonów pałkę trzyma,
Pewnie po głowie będzie bił,
Drugi-krokodyl wchodzi śmiało,
Między mnie i ścianę trumny.

Trzeci za szyję łapie zębem,
Och, co to teraz ze mną będzie,
Ostatni lew nadzwyczaj duży,
Łapie za moją wolną rękę.

Jak mam wyzwolić siebie i swą duszę,
Gdy atak stworów jest tak potężny,
Wpadam w swą trumnę,
Ledwo krzyczę,
Wszystko rozmywa się powoli,
Nagle odmiana,
Wszystko wraca, do jakiejś znanej,
Zwykłej formy.

Atak demonów, sen to, mara,
Choć trzeba zawsze być uważnym,
Chwila i koniec może nadejść,
Ile się dziś najadłem strachu.

9.02.2019
Pozdrawiam!

26.06.2019

Fiord w Norwegii.

Dziś wiersz łączący w sobie elementy z obrazu Muncha pt. ,,Niepokój" i moich pomysłów.

,,Fiord w Norwegii"

Na punkcie widokowym Lysefjord,
Stoi grupka osób, to dżentelmeni,
W pełnej krasie.

Rozmawiają o ważnych dla siebie,
I dla kraju sprawach,
Nie widzą za sobą mężczyzny,
W zwyczajnym garniturze.

Patrzy na wodę i w niebo,
Czerwień chmur za moment,
Połączy się z czerwienią krwi.

Desperat znika z tarasu,
Leci kilka chwil,
By znaleźć się u stóp fiordu Lyse.

19.05.2019
Pozdrawiam!

14.01.2019

Feniks i Słońce.

Dziś wiersz inspirowany dziełem japońskiego malarza epoki Edo.

,,Feniks i Słońce"

O, wspaniały feniksie,
Swą postacią tworzysz nowe światy,
Wszystko, dosłownie wszystko,
Zmienia się na lepsze.

Uważaj jednak,
Parę machnięć skrzydłami,
Zbliżysz się do katastrofy.

Czerwone Słońce,
Ono najmocniej grzeje,
Wypali pióra i zlecisz,
Upadając wydasz z siebie,
Swój ostatni, bardzo długi krzyk.

Na podstawie Ito Jakuchu ,,Phoenix and Sun".

15.08.2018
Pozdrawiam!

23.12.2018

Metro.

Wracam po przerwie związanej z początkiem mojego stażu.

Dziś wiersz po raz już nie wiem który zainspirowany obrazem. Tym razem skierowałem swoje oczy na dzieła malarzy z USA.

,,Metro"

Wchodzi do metra dama,
Dziwna mina zdradza,
Jakie ma problemy w życiu.

Ze wszystkich załomów,
Z każdej możliwej strony,
Podchodzą do niej,
Tak samo ubrani ludzie.

Chodź z nami,
Chodź z nami mówią,
Tam, gdzie żyjemy nie cierpi się,
Nie ma żadnych problemów.

Dama z krzykiem,
Ucieka ze stacji metra.

Nie chciała przyjąć,
Takiego rozwiązania.

Na podstawie George Tooker ,,The Subway".

11.06.2018
Pozdrawiam!

28.07.2018

Głowa nad lasem.

Dziś wiersz inspirowany w jakimś stopniu pracami Zdzisława Beksińskiego (znów, wiem to nudne, jednak mnie bardzo inspirują od jakiegoś czasu obrazy).

,,Głowa nad lasem"

Cóż to moje oczy,
Zmęczone codziennym znojem,
Widzą nad pobliskim lasem?

Biała głowa patrzy na wszystko,
Zielonymi oczami, wwierca się w mózgi,
W najskrytsze myśli nasze.

Wrzask okropny z mojego gardła,
Niszczy całą przyjemność dnia,
Biała głowa szczerzy się, coś mówi,
A ja w strachu chowam się w swej chacie.

Nic to nie da, ona wszystko widzi,
Zna mnie lepiej niż ja siebie znam,
Krzyk wdziera się w świat cały,
Chyba gdzieś odchodzę,
Znikam...

26.01.2018
Pozdrawiam!

9.04.2018

Podarunek.

Dziś wiersz inspirowany surrealizmem w malarstwie.

,,Podarunek"

To nic, że nie wiem jak wyglądasz,
Znam tylko Twoje kurze nogi,
Wszystko co poza tym, skrywa materiał.

Pewnie jesteś jak ja,
Kimś z mgły albo kamienia,
Nie masz serca ani swojej duszy,
Materiał skrywa Twoje tajemnice.

Jeśli dasz mi jakiś znak,
Będziesz przy mnie drugą postacią,
Która ma swoje serce i duszę.

Potem możesz ożywić swą siostrę,
Która obok spokojnie czeka,
Lecz na razie jest tajemnicą,
Jak wyglądasz bez swego przykrycia.

Na podstawie Juan Battle Planas ,,El enigma".

15.03.2018
Pozdrawiam!

19.12.2016

Trochę strach.

Dziś wiersz powstały po kolejnym już w moim życiu zobaczeniu na żywo obrazu Józefa Mehoffera pt. ,,Dziwny ogród".

,,Trochę strach"

Trochę strach mnie ogarnia,
No bo co zrobię,
Gdy ta wielka ważka mnie do siebie wciągnie?

Za serce kawałek szkła dostanę,
W nim świat się dziwny odbije.

Ja w cieniu będę,
W nim się schowam-zginę,
Ważka świat mój zniszczy,
Nic nie pozostawi.

Tylko strach,
Trochę go będzie.

23.11.2016
Pozdrawiam!