Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piesek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piesek. Pokaż wszystkie posty

5.02.2024

Możemy się już śmiać?

Dziś wiersz powstały na podstawie prawdziwych sytuacji. 

Dla S.J. 

,,Możemy się już śmiać?"

W Biedronce samotny pies,
Czarny kundelek stoi,
Czeka nie wiadomo na kogo.

Ludzie chcą pomagać, ścigają go po alejkach,
On biega jak szalony, nie chce iść,
Chce na coś czekać.

Wychodzę, nie chcę na to patrzeć.

Idę dalej.

Po drodze mijam młodzież,
Język ezopowy nie jest w modzie,
Teraz mówią szybko i brzydko,
Ściek dosłownie. 

Nie wiem czy mogę się już śmiać,
Nikt nie wydał zalecenia, że można,
Że możemy się już śmiać. 

18.09.2023
Pozdrawiam!

24.03.2020

Rozmowy nocą na schodach.

Dziś wiersz złożony z prawdziwych zdarzeń.

Dla S.J.

,,Rozmowy nocą na schodach"

Późno już, a na klatce schodowej,
Trzy kobiety ze sobą rozmawiają,
Mają jeszcze psa, właściwie samiczkę,
Miłą bez granic chyba.

Coś o podróży dalekiej,
Plany wielkie na kolejne miesiące,
Na kolejne lata.

Wychodzą do miasta, nie ma ich trochę,
(Choć w rzeczywistości może ze trzydzieści,
Może trzydzieści pięć minut).

Wracają niosąc na ubraniach,
Smugi gwiazd, zapach nocy.

Przyjemne zdarzenia,
Kolejnego dnia.

29.12.2019
Pozdrawiam!