Dziś wiersz będący odpryskiem jakiejś myśli, a może jakiejś sytuacji, w sumie nie pamiętam szczegółów.
Dla S.J.
,,Słoń na gałęzi"
Słoń sobie siedzi na gałęzi,
Nikt nie wie jak tam wszedł,
Nikt nie wie po co tam jest.
Podszedłem blisko, by mnie słyszał,
Spytałem czemu tak sobie siedzi,
A on zaproponował mi,
Wspólne patrzenie na świat.
Siedzimy obok siebie,
I zadziwieni podziwiamy świat.
18.01.2018
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwne obrazy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwne obrazy. Pokaż wszystkie posty
27.04.2018
8.05.2015
Zmyślona historia.
Czasem do człowieka przyczepiają się jakieś dziwne obrazki, myśli. Ja radzę sobie z nimi po prostu je zapisując, w formie wiersza albo innej.
Dla S.J.
,,Dziwna opowieść"
Wciągam ustami ryby,
Makaron z Sycylii,
Ludzie zdziwieni patrzą,
Nosy na szybie tak płaskie.
Wychodzę z knajpy, a w bramie,
Znajduję szkielet własnego przodka,
Krzyk wydłuża się i zwielokrotnia,
(Wraca do środka).
Dłutem mogę wydłubać wizerunek piękny,
Naszego wodza najwyższego,
Ale zamiast tego wolę,
Wymyślać i zmyślać historie.
11.04.2015
Pozdrawiam!
Dla S.J.
,,Dziwna opowieść"
Wciągam ustami ryby,
Makaron z Sycylii,
Ludzie zdziwieni patrzą,
Nosy na szybie tak płaskie.
Wychodzę z knajpy, a w bramie,
Znajduję szkielet własnego przodka,
Krzyk wydłuża się i zwielokrotnia,
(Wraca do środka).
Dłutem mogę wydłubać wizerunek piękny,
Naszego wodza najwyższego,
Ale zamiast tego wolę,
Wymyślać i zmyślać historie.
11.04.2015
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)