Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chęć zmian. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chęć zmian. Pokaż wszystkie posty

24.05.2023

Rewolucja w sztuce.

Dziś parę słów o tym, jak może się skończyć rewolucja w sztuce. 

,,Rewolucja w sztuce"

Na placach największych miast,
Wielkie ogniska płoną,
W nich wiersze, poezje, eseje,
A czasem też ich autorzy. 

Zbyt starzy na nowoczesność,
Zostali w epoce pradawnej,
Nic nowego nie wymyślą,
Zlew świadomości, Tristan Tzara,
Automatyczne pisanie dla nich,
To nic nie znaczy. 

Dla nich wielcy, liczą się,
Norwid, Słowacki czy Mickiewicz,
W ich słowach nadzieja na wieki,
W ich słowach nadzieja nie ginie.

O nie!
Spalmy wszystko co złe z przeszłości,
Na rynku, większej ulicy,
Niech płoną przestarzałe tomy,
Niech płoną z nimi ich autorzy starzy. 

Mięsożerna i okrutna,
Ta rewolucja czasem. 

21.04.2022
Pozdrawiam!

12.09.2022

Cel.

Wiersz powstał jako moje pytanie o sens tworzenia, a może szerzej o sens właściwie wszystkiego. 

,,Przytłacza mnie świadomość, że jestem tylko biedną małpą, która ryje coś tam na ścianach jaskini. Dla kogo? Po co?..." 

Zdzisław Beksiński

,,Cel"

Czasem tak jak powiedział Mistrz,
Mam chwile zwątpienia,
Po co, dla kogo coś piszę,
Jeśli świat prawdziwy nie istnieje. 

Jeśli to tylko wymysł mojej głowy,
Matrix czy coś w tym tonie,
Dla kogo piszę, dla siebie,
Czy dla kogoś w tym świecie,
(Kto się w nim wyroi). 

Jaki mam cel w tym wszystkim,
Samolot na wieczornym niebie,
Dziwnie migają światła,
Chcę tam, chcę polecieć gdzieś,
Przed siebie, w dowolne miejsce. 

Wtedy może przestanę być małpą,
Ryjącą napisy na ścianach, 
A zacznę przypominać twórcę. 

12.02.2022
Pozdrawiam!

21.03.2019

Tłum wie lepiej.

Dziś kolejny wiersz w pewnym sensie związany z Biblią, jednak według mnie temat można spróbować przedstawić też tak, by współcześnie można było go dopasować do pewnych, dość zbliżonych sytuacji.

,,Tłum wie lepiej"

Tłum na pytanie zarządcy,
Kto ma iść wolny,
Krzyczy jednomyślnie:
,,Uwolnić go",
Wskazując palcami na mężczyznę,
Który popełnił kilka, najgorszych czynów,
Jakie może człowiek zrobić.

Uwolniony dołączył do tłumu,
By wyszydzać razem z nim,
Tego, który pozostał na podwyższeniu.

Człowiek uznany za winnego odpowie,
Za swoje myśli, za swoje dążenia,
By zmienić świat.

Tłum wie jednak najlepiej,
Wypowiada się za całą ludzkość.

Tradycja podstawą dla nich,
Zagrożeniem każdy, kto śmie,
Podnosić swoje ręce na świętość,
Musi spotkać go zawsze,
Nieuchronna, najwyższa kara.

13.10.2018
Pozdrawiam!