Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyschnięcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyschnięcie. Pokaż wszystkie posty

7.12.2021

Rośliny bez gleby.

Tym razem wiersz zainspirowany sztuką nowoczesną, a także poziomem niektórych zadań z podręczników szkolnych w Polsce. 

 ,,Rośliny bez gleby"

Dziwne zadanie z podręcznika,
Pytanie właściwie, o to czy wszystkie rośliny,
Potrzebują gleby. 

Nie wiem, nie znam się na tym,
Z każdą chwilą zagłębiam się,
W absurdzie zadania,
Dla klasy 4. 

Niżej, jest pole, kwadrat,
Należy narysować w nim,
Jak po 7 dniach będą,
Wyglądały rośliny,
Bez gleby. 

Wstaję i wychodzę. 

Czuję się jak podmiot,
Sztuki. 

25.09.2021
Pozdrawiam!

6.07.2018

Jestem mumią.

Dziś wiersz nietypowy, a w przyszłości planuję w podobnej konwencji napisać krótkie opowiadanie.

,,Jestem mumią"

Jestem mumią,
Komunikuję to od razu,
Aby potem nie było niedomówień.

Siedzę sobie na kanapie,
Wyschnięty przez swoje lenistwo,
Nie chciało mi się robić kanapek,
Wziąłem więc i umarłem.

Moja dusza ma jednak lokum,
Wracać może do ciała,
Gdy tylko tego chce,
Jestem jak Egipcjanie,
Wierzący w dom dla swych duchów.

Z telewizora gada i gada,
Kobieta co pluje jadem,
Ten jest okropny do granic,
A tamten święty jak papież.

Cieszę się z bycia mumią,
Świat już mnie nie obchodzi,
Właściwie mija obok mnie.

Kiedyś może mnie znajdą,
W muzeum zamkną na wieki,
Podpiszą wtedy zabawnie:
,,Oto człowiek współczesny!"

4.06.2018
Pozdrawiam!