Wiersz łączący moje obawy, strachy z arachnofobią.
,,Pająk od myśli"
Moje myśli pająk przejął dziś,
Pajęczyna oplata mi zwoje,
Mózg przestaje już normalnie pracować,
A ja więcej i więcej się boję.
Noce z tym zwierzem są chyba najgorsze,
Wtedy wwierca się bardzo daleko,
Myśli czarne z pająkiem,
Śmiech dochodzi do uszu,
Strach przeplata się z wojną.
Chcę wyrzucić pająka,
Co w mej głowie zamieszkał,
Jednak jak mam mu podać,
Do nosa truciznę,
Skoro mieszka głęboko sobie?
Siedzę i myślę, już mocno zmęczony,
Trudno, dziś nic nie zrobię.
8.04.2019
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obawy. Pokaż wszystkie posty
8.05.2020
18.03.2020
Chodzenie po mieście.
Dziś wiersz pokazujący w pewnej mierze moje obawy.
,,Chodzenie po mieście"
Chodzenie po mieście ma swoje wady,
Ma też parę zalet.
Trudne jest chodzenie, bez patrzenia,
W oczy ludzi dookoła.
Boję się tego, boję się ich oceny,
Wyrażonej okiem,
Dotknąć mogą mojej duszy,
Mogą zobaczyć wnętrze moje.
A ja tego nie chcę,
Ja się tego boję,
Chodzę po mieście, chodzę.
Z czarną opaską na czole,
W momencie zagrożenia,
Na oczach ląduje,
Chowam się w kąt jakiś,
Przeczekuję.
28.12.2019
Pozdrawiam!
,,Chodzenie po mieście"
Chodzenie po mieście ma swoje wady,
Ma też parę zalet.
Trudne jest chodzenie, bez patrzenia,
W oczy ludzi dookoła.
Boję się tego, boję się ich oceny,
Wyrażonej okiem,
Dotknąć mogą mojej duszy,
Mogą zobaczyć wnętrze moje.
A ja tego nie chcę,
Ja się tego boję,
Chodzę po mieście, chodzę.
Z czarną opaską na czole,
W momencie zagrożenia,
Na oczach ląduje,
Chowam się w kąt jakiś,
Przeczekuję.
28.12.2019
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)