Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitologia. Pokaż wszystkie posty

18.08.2024

Harpia.

Tym razem nieco głupawy wiersz powstały nieco na bazie wiersza Witkacego o kobrze, a nieco na bazie rozmyślań moich. 

Dla S.J. 

,,Harpia"

Harpia na drzewie,
Patrzy się na mnie,
Jej magiczne oczy wżerają się,
We mnie. 

Harpia na drzewie,
Wie już o mnie,
Wie wszystko,
Zje mnie, 
Harpia na drzewie.

Harpia na drzewie,
Nie ma jej,
Za mną już jest,
Zje mnie,
Zje.

Skropi cytryną,
Pokroi na kawałki,
Bez smażenia, cebulki, przypraw,
Zje mnie harpia z drzewa,
Zje i będziemy kwita. 

16.06.2024
Pozdrawiam!

15.08.2024

Głowa Meduzy.

Dziś wiersz na podstawie sztuki i przemyśleń wywołanych przez nią. 

,,Głowa Meduzy"

Dziwne sny mam, 
Koszmary właściwie,
Głowa Meduzy patrzy się na mnie,
Koszmarne węże, oczy śmierci,
W nich wszystko,
Żółty poblask.

Zawijam głowę w worek,
Zwykły, biały materiał,
Wtem, dzika myśl,
Muszę przebić głowę.

Uderzam nożem,
Dźgam głowę,
Przez worek krew,
Krew cieknie. 

Krzyczę, chcę uciekać,
Nie da się,
Krzyczę, chcę uciekać,
Tonę...

16.06.2024
Pozdrawiam!

1.01.2023

Uluru.

Wiersz jest nawiązaniem do kultury Aborygenów. 

,,Uluru"

Trafiłem pod Uluru bez problemu,
Wielki, czerwony masyw,
Niemal od razu, coś się dzieje w głowie,
Wspomnienia w galopie, wszystko,
Zaczyna się układać. 

To ja w jaskiniach tego miejsca,
Zostawiałem ślady swoich rąk,
Na ścianach jaskiń, dowody istnienia,
W Czasie Snu, byłem tam. 

Powoli wracam do siebie,
Otwieram oczy, piękne niebo,
Zachodzące Słońce,
Ludzie tylko inni,
Od moich pradawnych. 

Ręce jednak podobne,
Ręce takie podobne.

6.03.2021
Pozdrawiam!

12.04.2022

Pamiętnik znaleziony w saunie.

Tym razem nawiązuje do Stanisława Lema i jednej z nowszych powieści Murakamiego. 

,,Pamiętnik znaleziony w saunie"

Znalazłem dziś pamiętnik w saunie,
Dziwne to zdarzenie, nie pamiętam, by w naszym bloku,
Nie mówiąc o moim mieszkaniu,
Były takie miejsca luksusu. 

Po chwili wszystko jest jasne, do podstęp,
Mężczyzny Bez Twarzy,
Wiek temu pomógł mi bardzo,
Bym uniknął e-Tartaru.

Dziś sauną i pamiętnikiem,
Wabi mnie, abym mu pomógł,
Mam siedzieć z nim i wymyślać,
Nowinki do jego domu,
Mam siedzieć z nim i wymyślać,
Dla dusz skazanych,
E-kaźnie. 

Siedzimy już pół do wieczności,
On zawsze ma swoje zdanie:
,,Było, ograne, zbyt słabe";
To odzew na każdą ideę. 

Wstałem więc i wyszedłem,
Pęd wielki, prędkość wielka,
On ściga mnie na E-Cerberze,
A ja pod granice snu uciekam. 

8.09.2021
Pozdrawiam!

21.04.2018

Wiersz-Narodziny.

Dziś wiersz nawiązujący luźno do mitologii skandynawskiej, muzyki itp.

,,Wiersz-Narodziny"

Czasem pisząc wiersz czuję się jak Olbrzym,
Spod którego pachy rodzą się bogowie.

O! Bluźnię okropnie,
Nie mam takiej mocy,
By leżąc stwarzać.

Okropne myślenie,
Mózg nie jest w głowie*,
Wymysł okrutnie wpija się,
Wchodzi na zawsze do świata,
Rzeczywistość nagina,
Koniec.

Tworzenie nie jest takie poważne,
Tworzenie to tylko filtrowanie,
Tworzenie to tylko kreacje,
Tworzenie to tylko,
Tworzenie to...

Kosmos!

*cytat z Kazika, kawałek ,,Mózg nie jest w głowie", nagrany razem z  Mazzollem.

25.03.2018
Pozdrawiam!

2.07.2017

Styks.

Dziś nawiązanie do mitologii ale nie tylko.

,,Przez Styks"

Przez Styks się przedostać dziś muszę,
Wsiadam więc szybko do łodzi Charona,
Mimo ciemności, mimo ognia,
I jeszcze syku jakby smoka,
Nie boję się, nie lękam się wcale,
Bo znam co potem znaleźć mogę.

Charon swą głową brzeg wskazuje,
To już jest koniec tej podróży,
Wysiadam myśląc, że to raj,
A on mnie przewiózł do Tartaru.

Trudno się mówi, człowiek może,
W końcu przywyknąć do wszystkiego,
Lecz nie wiem do dnia dzisiejszego,
Czemu trafiłem w te otchłanie?

Fakt, mogę się przyznać do szaleństwa,
Do tego jak dziewczyny lubię,
Nawet do picia rumu w bucie,
Lecz czemu kara tak okrutna?

Po pół wieczności mogę składać,
Do tego, co tam w chmurze siedzi,
Coś na kształt odwołania,
Od tego co dostałem tutaj.

Dadzą me pismo do katalogu,
Tych, co to tylko ferment sieją,
Zostanę dalej w ciemnym lochu,
Nie dojrzę nawet krzty Księżyca.

Tak to me losy już po Śmierci,
Jak pętle związał Pan Olimpu,
Bo miałem trafić,
Lecz do piekła,
A nie w odmęty, te przy Styksie.

Siądę więc cicho w kącie sobie,
I zacznę dłubać wielki okręt,
Jeśli mnie Charon lub smok nie złapią,
Za wieczność sam odpłynę sobie,
Do tego czasu narzekam tylko,
(Bo może za to mnie wyrzucą?).

31.05.2017
Pozdrawiam!

1.02.2017

Sampo.

Dziś wiersz nawiązujący do młynka Sampo znanego z mitologii fińskiej.

,,Mój młynek

Jak fajnie i wygodnie by,
Mieć własny młynek Sampo,
Tu trochę soli,
Tam ziarno się wysypie,
A z pozostałej strony,
Złotych monet deszcz.

Lecz kiedyś ktoś oberwał rączkę,
I Sampo nie chce działać,
To trudno-powiem,
Tak to bywa,
Czasami z legendami.

31.08.2016 
Pozdrawiam!