Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żarówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żarówka. Pokaż wszystkie posty

26.02.2023

Wieczór na stacji.

Wiersz inspirowany obrazem. 

Dla S.J. 

,,Wieczór na stacji"

Opuszczasz wagon z walizką, 
W niej wspomnienia drzemią,
Życie spakowane,
Na peronie ciemność,
Codzienność Twoja,
Ciemność z żółtym punktem
Nadzieja od żarówki. 

Patrzysz w mgle świetlistej,
Na swoje dłonie, na nogi,
Walizka dziwnie coś lekka,
Odchodzisz,
Odchodzisz w ciemność.

12.02.2022
Pozdrawiam!

21.01.2021

Dziwny żyrandol.

Dziś wiersz powstały z gapienia się na żarówkę, która przypomina trochę kolbę kukurydzy. 

,,Dziwny żyrandol"

Patrzę na sufit, a tam żyrandol,
Dziwny, wręcz absurdalny,
W żarówce kolba kukurydzy,
A może zapowiedź występu na scenie,
Sam już tego nie wiem, nie rozumiem,
Już nic.

Widzę się przy mikrofonie, wyduszam,
Z trzewi słowa, tekst mojej piosenki,
Widzowie zatykają uszy, krzyczą do mnie,
Coś, w swoim świecie jestem, niewiele,
Z tego słyszę.

Ktoś uderza butem, w mikrofon,
Przewraca go, ja w płacz uderzam wielki,
Ze sceny uciekam w rozpaczy.

Żyrandol początkiem wszystkiego,
Kukurydza zakończy me męki.

3.12.2020
Pozdrawiam! 

31.08.2020

Dziwny hotel.

 Dziś wiersz oparty na prawdziwych wydarzeniach i obserwacjach. 


Dla S.J. 


,,Dziwny hotel"


Naprzeciwko mojego mieszkania,

Jest dziwny hotel,

Dziwność eksponuje i podkreśla,

Goła żarówka.


Widać taka teraz moda,

Żarówką prosto w oczy,

Oślepić sąsiada,

Bo po co patrzy w okna,

Ludziom.


Wstyd!


Żarówką w oczy,

Światłem w oczy,

W końcu prawdą w oczy.


Dziwnie do sześcianu.


2.05.2020

Pozdrawiam!

29.05.2020

Światła od sąsiadów.

Dziś wiersz oparty o prawdę, jednak z odpowiednią dozą niesamowitości.

,,Światła od sąsiadów"

Ta goła żarówka powoduje u mnie,
Coś na kształt postępującej,
Właściwie ciągłej ślepoty.

Nie wiadomo po co tam jest,
Może chodzi o ukrycie czegoś,
Patrząc pod światło nie widać nic,
Można się tylko domyślać.

Pewnego razu zobaczyłem ją,
Zapatrzona w ekran smartfona,
Chyba czekała na ważną wiadomość,
A może na jakieś połączenie.

Wzrok zmęczony światłem,
Odwróciłem na chwilę głowę,
A gdy spojrzałem znowu,
Nie było przy stole nikogo.

Patrzę teraz ciągle,
Żarówka wypala wspomnienia,
Czekam czy się kiedyś pojawi,
Czekam co robić dalej.

3.02.2019
Pozdrawiam!

27.12.2016

Kuchnia/Odblask.

Dziś wiersz będący zapisem chwili. Na marginesie polecam książkę pani Y. Banany pt. ,,Kuchnia".

Dla S.J.

,,Kuchnia/Odblask"

Między kawałkami światła,
Słyszę brzęk naczyń, woda ożywa,
Zmieniając nieco świat.

Odblaski żarówki pełzną po podłogach,
Docierają do mnie i wiem,
Wtedy zawsze wiem,
Że dopóki kuchnia będzie,
Będzie świat cały.

Mój,
Innych,
Wszystkich.

25.11.2016
Pozdrawiam!

10.11.2014

Moment zagłady.

Dziś utwór nawiązujący w pewnej mierze do sceny przedstawionej na obrazie ,,Guernica" autorstwa Pabla Picasso. Jednak ja posunąłem się krok dalej i przedstawiam co mogło zdarzyć się parę chwil później, od tych znanych z tego dzieła.
,,Kobieta (Ciemność zapada)"

Kobieta pod lampą stoi,
Wpatruje się w żarnik,
W światła migotanie.


Po chwili krzyk rozdziera ciszę,
Wrzask niepodobny do niczego,
Kobieta z grymasem na twarzy,
Pada na ziemię.


Ciemność zapadła nad miastem,
Zagłada prawdziwa.


5.10.2014
Pozdrawiam!