Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pistolet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pistolet. Pokaż wszystkie posty

24.09.2020

Mona Lisa na piętrze.

Tym razem utwór w zupełnie innej konwencji niż zwykle. Zmieszanie nowoczesności z odrobiną kryminału. 

 ,,Mona Lisa na piętrze"

W muzeum, tym od piramidy,
Jestem już którąś godzinę,
Nie widziałem jeszcze,
Mony Lisy.

Nie było jej na stałym miejscu,
Wyszedłem na klatkę schodową,
A tam wiadro i mop.

Na końcu kija kartka,
Mona Lisa jest na piętrze.

Idę więc, szukam,
Otwieram drzwi kolejne.

W końcu jest, na szóstym poziomie,
(Świadomości),
Patrzę na nią, zachwyt coraz większy.

W końcu zobaczyłem śmierć,
Ktoś wymierzył do mnie z broni,
Ciemność lufy...

Mona Lisa na piętrze.

5.07.2020
Pozdrawiam!

10.07.2020

Czas decyzji.

Dziś wiersz o tym jak pozornie nic nieznaczące bodźce mogą wpłynąć na decyzję człowieka.

,,Czas decyzji"

Nadszedł już czas decyzji,
Wyboru przyszłości,
Mężczyzna na plaży stoi,
Za nim na stole, pistolet.

Patrzy w morze i myśli,
W jaką stronę ma iść,
Fale zagłuszają wszystko,
Wybór jest coraz trudniejszy.

W końcu mężczyzna odchodzi,
Znika gdzieś za wydmami,
Nadal jednak nie wiemy,
Wybrał życie czy śmierć.

22.02.2020
Pozdrawiam!